do ministra obrony narodowej
w sprawie Systemu Pasywnej Lokalizacji obiektów powietrznych
Zgłaszający: Jarosław Krajewski, Waldemar Andzel, Małgorzata Wassermann, Patryk Wicher, Jerzy Polaczek, Marcin Grabowski
Data wpływu: 20-06-2025
Panie Premierze,
polscy inżynierowie opracowali pasywny system obserwacji przestrzeni powietrznej, który jest unikatowym rozwiązaniem na skalę światową. Tymczasem, mimo że minęło już 17 miesięcy od zakończenia badań kwalifikacyjnych, sprzęt nadal nie został zakupiony. 15 grudnia 2023 roku Agencja Uzbrojenia poinformowała o zakończeniu państwowych badań kwalifikacyjnych Systemu Pasywnej Lokacji (SPL). Te trwały niemal dwa lata, bo prowadzone były od marca 2022 roku. Badania zakończono z pozytywnym wynikiem, kończąc tym samym projekt rozwojowy pod nazwą „Opracowanie systemu radiolokacji pasywnej na potrzeby zestawów rakietowych obrony powietrznej (ZROP)".
Prace nad nowym radarem pasywnym rozpoczęto ponad dekadę wcześniej. 19 grudnia 2012 roku NCBiR w ramach konkursu nr 3/2012 na wykonanie projektów w zakresie badań naukowych lub prac rozwojowych na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa podpisał umowę nr DOBR/0043/R/ID1/2012/03. Na jej mocy konsorcjum w składzie: PIT-RADWAR (jako lider), Politechnika Warszawska i AM Technologies, zobowiązało się do wykonania SPL. Gdy pod koniec 2023 roku zakończyły się badania kwalifikacyjne, możliwe było formalne zamówienie nowego sprzętu. Agencja Uzbrojenia informowała wtedy, że nadciąga rewolucja w radiolokacji. Miesiące mijają, a umowy jak nie było, tak nie ma. Tymczasem system ten jest, w mojej ocenie, bardzo potrzebnym elementem w naszym systemie obrony przeciwlotniczej.
System Pasywnej Lokalizacji (SPL) zapewnia ciągłą obserwację przestrzeni oraz rozpoznanie niezależnie od pracy radarów aktywnych, jednocześnie nie emitując żadnych sygnałów przez co jest on niewykrywalny dla wrogich systemów ESM. SPL został zaprojektowany i jest rozwijany przez firmę PIT-RADWAR SA. SPL łączy dwa podsystemy pasywne: podsystem PCL (ang. Passive Coherent Location) i podsystem PET (ang. PassiveEmitter Tracking) pozwalające na multistatyczną pracę operacyjną z pokryciem bardzo szerokiego zakresu spektrum częstotliwościowego. System ten złożony jest z 4 Radarów Pasywnej Lokalizacji, identycznych pod względem sprzętu i oprogramowania. Kluczem do osiąganej wysokiej efektywności systemu jest moduł fuzji, który dokonuje fuzji plotów bistatycznych z obu podsystemów.
Tym, co wyróżnia polski SPL na tle innych radarów pasywnych jest jednoczesne wykorzystanie tak wielu różnych metod wykrywania. Jest to możliwe dzięki modułowi fuzji, który łączy wszystkie sygnały w jeden, większy obraz. Połączenie technologii PET oraz PCL jest dużym osiągnięciem polskich inżynierów, jak dotąd jedynym w świecie pasywnej techniki radarowej. Jest to też pierwsze w świecie urządzenie prototypowe po badaniach z wymaganiami spełniającymi warunki pola walki.
W związku z powyższym, zwracamy się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Jakie działania podejmuje i planuje podjąć rząd w celu przyspieszenia budowy własnych zdolności w obszarach wrażliwych, takich jak obserwacja przestrzeni powietrznej, WRE (walka radioelektroniczna), łączność, kryptografia?
Dlaczego rząd nie wykorzystuje możliwości uzyskania przewagi w obserwacji przestrzeni powietrznej za pomocą systemów stworzonych przez polskich inżynierów?
Jakie są plany Ministerstwa Obrony Narodowej w sprawie zakupu systemu SPL? Jakie są konkretne przyczyny 1,5 rocznego opóźnienia w tym zakresie?
Dlaczego, poza obietnicami, nie są podejmowane działania zmierzające do stworzenia strategii dla Polskiego Przemysłu Obronnego? Mimo zapowiedzi (od ponad roku) oraz powstania kilku zespołów ds. strategii nadal nie ma wizji ani pomysłu na wykorzystanie polskiego potencjału w zakresie prac B+R (badawczo-rozwojowych), produkcji a także eksportu, który umożliwiałby zwrot z inwestycji, a co za tym idzie pozwalał na zapewnienie środków finansowych na dalszy rozwój.
Dlaczego rząd nasze zdolności obronne buduje w dużej mierze wyspowo, zamiast komplementarnie i wielodomenowo, pozwalając na luki w systemie, jednocześnie pozwalając na coraz większe uzależnienie od zagranicznych podmiotów w przypadku zakupów gotowych zagranicznych rozwiązań z przemysłu obronnego?
Z poważaniem