Interpelacja nr 10479

do ministra zdrowia

w sprawie nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi

Zgłaszający: Krystyna Sibińska

Data wpływu: 23-06-2025

Rada Miasta Gorzowa Wielkopolskiego podjęła (w 2019 roku) uchwałę o zakazie sprzedaży alkoholu w porze nocnej. Po godzinie 23.00 można sprzedawać alkohol przeznaczony do spożycia w miejscu sprzedaży, czyli w lokalu (tzw. gastronomia) pod warunkiem posiadania stosownego zezwolenia.

Statystyki policyjne potwierdzają, że ten akt prawa miejscowego bezdyskusyjnie wpłynął pozytywnie na ograniczenie spożycia alkoholu oraz na poprawę bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Luki w przepisach ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi powodują, że pojawiają się przedsiębiorcy, którzy skutecznie je wykorzystują. Taka sytuacja ma również miejsce w Gorzowie Wielkopolskim. W sklepie położonym w centrum miasta przedsiębiorca prowadzący sklep posiada aktualne zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych zarówno w zakresie sprzedaży detalicznej (przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży) jak i gastronomicznej (do konsumpcji w miejscu sprzedaży). Wystarczyło, że umieścił w sklepie dwa stoliki i posiada toaletę dla klientów, aby uzyskać pozytywną decyzję Sanepidu, a tym samym spełnić wszystkie wymagane warunki do uzyskania zezwolenia w zakresie sprzedaży „gastronomicznej” w tym samym punkcie, który do godziny 23:00 jest sklepem ze sprzedażą detaliczną.

Mimo że przedsiębiorca prowadzi dwa rodzaje działalności w tym samym lokalu, nie ma on obowiązku posiadania dwóch kas fiskalnych.

Ww. przedsiębiorca nie naruszałby przepisów uchwały o zakazie sprzedaży alkoholu w porze nocnej pod warunkiem, że sprzedawałby ten alkohol do spożycia w miejscu sprzedaży (czyli do konsumpcji na miejscu), zgodnie z wydanym zezwoleniem.

Skargi okolicznych przedsiębiorców oraz mieszkańców wyraźnie wskazują, że tak nie jest - klienci kupujący alkohol nie spożywają go wewnątrz lokalu.

Organ administracji publicznej nie ma żadnych skutecznych narzędzi, aby w takiej sytuacji działać szybko. Jedyną drogą do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu w przypadku nieprzestrzegania zasad określonych w przepisach jest prowadzenie postępowania administracyjnego lub zgłoszenie możliwości popełnienia przestępstwa. W obu tych przypadkach czynności, które muszą wykonać: organ administracji publicznej, Policja czy prokuratura są czasochłonne, a mieszkańcy oczekują szybkiego rozwiązania problemu.

Jeśli przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie zostaną uszczelnione, problem który opisujemy stanie się problemem ogólnopolskim, trudnym do zwalczenia.

W ustawie brakuje m.in.: możliwości przeprowadzenia niezapowiedzianej kontroli przedsiębiorcy i wydania na podstawie negatywnych wyników decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności oraz definicji lokalu gastronomicznego lub chociażby określenia minimalnej ilości miejsc siedzących w takim miejscu czy też minimalnej powierzchni lokalu. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie ustawowego zakazu łączenia sklepu monopolowego z lokalem gastronomicznym, tak aby przedsiębiorca nie mógł uzyskać dwóch rodzajów zezwoleń na sprzedaż w jednym lokalu, fikcyjnie tworząc pozory baru lub pubu, w celu „obejścia” zakazów ustawowych oraz wynikających z przepisów lokalnych.

W związku z powyższym zwracam się do Pani Ministry z pytaniem, czy – w związku z opisanym przypadkiem – nie widzi potrzeby zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi?