do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie nielegalnej imigracji
Zgłaszający: Artur Szałabawka
Data wpływu: 24-06-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w piątkowy wieczór, 20 czerwca bieżącego roku, mieszkańcy szczecińskiego Pogodna zgłosili na Policję, że przy ul. Adama Mickiewicza zakłócany jest spokój i porządek publiczny. Obawy mieszkańców były tym bardziej uzasadnione, ponieważ ich źródłem była liczna grupa młodych mężczyzn pochodzenia afrykańskiego, która nagle pojawiła się w tej, słynącej ze spokoju, części stolicy województwa zachodniopomorskiego. Po przyjeździe patrolu Policji okazało się, że osoby zakłócające porządek, nie posiadały dowodów tożsamości przekazując policjantom jedynie pojedyncze kartki, które jednoznacznie potwierdzały, że przybysze dopiero od niedawna znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, jak się okazało - żadna z legitymowanych osób nie władała językiem angielskim, co tym bardziej wzbudza obawy, co do możliwości rzetelnej weryfikacji pochodzenia tych osób.
Pomimo przyczyny wezwania i obaw mieszkańców, co do dalszego postępowania tych intruzów, decyzją policjantów - grupa ta została jedynie spisana przez patrol, a następnie zwolniona. Podczas interwencji okazało się, że krajem pochodzenia omawianej grupy jest Somalia. Zgłaszanie tego typu zdarzeń przez mieszkańców jest szczególnie godne podziwu, ponieważ doskonale znamy wiele tragicznych finałów wydarzeń w krajach Europy Zachodniej, w których uczestniczyli imigranci z krajów afrykańskich.
W związku z powyższym, zwracam się z następującymi pytaniami: