do ministra klimatu i środowiska, ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie zaniechania odbudowy tradycyjnych systemów retencji wodnej i kryzysu ekologicznego na Odrze
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 01-07-2025
Szanowni Państwo Ministrowie,
w ostatnim czasie odnotowano na zachodniopomorskim odcinku Odry przypadki śnięcia ryb z powodu gwałtownego spadku stężenia tlenu, tzw. przyduchy (https://wiadomosci.wp.pl/sniete-ryby-w-odrze-zwolano-posiedzenie-kryzysowe-7172978671897472a). Wojewoda zachodniopomorski zwołał posiedzenie zespołu zarządzania kryzysowego. Przyczyną była niechemiczna przyducha spowodowana upałami, burzami i niskim poziomem wody – jej skutki zostały pogłębione przez wyczerpanie naturalnych systemów retencji na łąkach, które kiedyś skutecznie oczyszczały rzekę i były naturalnym rezerwuarem wody do zasilania rzek.
Podnoszony w przestrzeni publicznej postulat „mniej wołowiny” oznacza redukcję pogłowia bydła i likwidację łąk – elementarne zagrożenie dla naturalnej retencji. Zamiast wspierać tradycyjne systemy rolnicze na TUZ rolnikom proponuje się uprawy kukurydzy na bioetanol, paludikulturę, biopaliwa, które nie przynoszą realnych korzyści wodnych i ekologicznych.
Przyducha na Odrze może się pogorszyć wraz z nadchodzącymi upałami. To dramatyczne wydarzenie pokazuje brak rezyliencji w systemach wodnych – wcześniej efektywnie zabezpieczanych przez rolnicze łąki i nawodnienia.
Śnięte ryby na Odrze to kolejny sygnał alarmujący – Polska musi powrócić do tradycyjnych systemów retencji rolniczej, które przez stulecia chroniły rzeki, gleby i bioróżnorodność. Polityka ograniczenia hodowli bydła, promowana ideologicznie, nie przynosi żadnych korzyści wodnych – a wręcz je pogłębia. Rząd stoi przed wyborem: kontynuować bezsensowne eksperymenty czy odzyskać zdrowy rozsądek i wesprzeć to, co działało zawsze – łąki, melioracje i odpowiedzialne gospodarowanie wodą.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania: