do ministra zdrowia
w sprawie bezpieczeństwa lekowego w Polsce
Zgłaszający: Norbert Pietrykowski
Data wpływu: 02-07-2025
Zwracam się z prośbą o przedstawienie szczegółowych informacji na temat stanu bezpieczeństwa lekowego w Polsce, obszaru, który zgodnie z zapowiedziami ministerstwa jest jednym z priorytetów w obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych i zdrowotnych. Współczesne kryzysy, takie jak pandemie, klęski żywiołowe czy napięcia geopolityczne i konflikty zbrojne, które grożą przerwaniem łańcuchów dostaw, uwidaczniają w drastyczny sposób braki wielu państw w zakresie zabezpieczenia podstawowych potrzeb zdrowotnych swoich obywateli. Jednym z najbardziej newralgicznych obszarów jest niski poziom samowystarczalności lekowej, który w przypadku Polski pozostaje istotnie poniżej poziomu uznawanego za bezpieczny. Eksperci wskazują, że Polska wciąż pozostaje w niebezpiecznie dużym stopniu zależna od importu substancji czynnych (API) i gotowych leków, co w sytuacjach kryzysowych może prowadzić do realnego zagrożenia dla ciągłości leczenia pacjentów. Szczególne obawy budzi fakt, że z listy 301 leków określonych jako krytyczne dla zdrowia publicznego jedynie niecała jedna czwarta produkowana jest w kraju, a zaledwie kilka powstaje z wykorzystaniem substancji czynnych wytwarzanych w Polsce.
W ocenie specjalistów realne uniezależnienie się od zagranicznych dostaw najważniejszych leków wymaga nie tylko działań Ministerstwa Zdrowia, ale szeroko zakrojonej współpracy międzyresortowej. Brak koordynacji i doraźność działań mogą skutkować dalszym pogłębianiem luki w krajowym bezpieczeństwie lekowym. Eksperci podkreślają również, że osiągnięcie długoterminowego bezpieczeństwa lekowego nie będzie możliwe bez całościowego podejścia do polityki lekowej traktowanej jako system obejmujący zarówno inwestycje w badania i rozwój, wdrażanie innowacyjnych technologii, jak i wspieranie rodzimego przemysłu farmaceutycznego. W świetle powyższych wyzwań konieczne staje się podjęcie zdecydowanych, długofalowych działań, które zagwarantują, że w sytuacjach zagrożenia zdrowia publicznego polski system ochrony zdrowia nie zostanie sparaliżowany przez brak dostępu do podstawowych terapii.
Podejmując temat bezpieczeństwa lekowego w podejściu interdyscyplinarnym, nie można pominąć aspektu gospodarczego związanego z rozwojem krajowego przemysłu farmaceutycznego. Sektor ten generuje znaczną wartość dodaną dla polskiej gospodarki, szacowaną na ponad 20 miliardów złotych rocznie, co stanowi kwotę zbliżoną do całkowitego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia przeznaczonego na refundację leków i programy lekowe. Tak wysoka kontrybucja pokazuje, że przemysł farmaceutyczny nie jest jedynie wsparciem dla systemu ochrony zdrowia, ale również jednym z filarów nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki. Jak można więc wnioskować, inwestowanie w krajową produkcję leków i substancji czynnych to zatem nie tylko działanie na rzecz bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, ale przede wszystkim strategiczna decyzja rozwojowa o długofalowych konsekwencjach. Co więcej, rozwój krajowej produkcji sprzyja transferowi technologii, współpracy nauki z przemysłem i zwiększeniu innowacyjności całego sektora zdrowia.
W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:
Z szacunkiem
Norbert Pietrykowski