Interpelacja nr 10685

do ministra zdrowia

w sprawie bezpieczeństwa lekowego w Polsce

Zgłaszający: Norbert Pietrykowski

Data wpływu: 02-07-2025

Zwracam się z prośbą o przedstawienie szczegółowych informacji na temat stanu bezpieczeństwa lekowego w Polsce, obszaru, który zgodnie z zapowiedziami ministerstwa jest jednym z priorytetów w obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych i zdrowotnych. Współczesne kryzysy, takie jak pandemie, klęski żywiołowe czy napięcia geopolityczne i konflikty zbrojne, które grożą przerwaniem łańcuchów dostaw, uwidaczniają w drastyczny sposób braki wielu państw w zakresie zabezpieczenia podstawowych potrzeb zdrowotnych swoich obywateli. Jednym z najbardziej newralgicznych obszarów jest niski poziom samowystarczalności lekowej, który w przypadku Polski pozostaje istotnie poniżej poziomu uznawanego za bezpieczny. Eksperci wskazują, że Polska wciąż pozostaje w niebezpiecznie dużym stopniu zależna od importu substancji czynnych (API) i gotowych leków, co w sytuacjach kryzysowych może prowadzić do realnego zagrożenia dla ciągłości leczenia pacjentów. Szczególne obawy budzi fakt, że z listy 301 leków określonych jako krytyczne dla zdrowia publicznego jedynie niecała jedna czwarta produkowana jest w kraju, a zaledwie kilka powstaje z wykorzystaniem substancji czynnych wytwarzanych w Polsce.

W ocenie specjalistów realne uniezależnienie się od zagranicznych dostaw najważniejszych leków wymaga nie tylko działań Ministerstwa Zdrowia, ale szeroko zakrojonej współpracy międzyresortowej. Brak koordynacji i doraźność działań mogą skutkować dalszym pogłębianiem luki w krajowym bezpieczeństwie lekowym. Eksperci podkreślają również, że osiągnięcie długoterminowego bezpieczeństwa lekowego nie będzie możliwe bez całościowego podejścia do polityki lekowej traktowanej jako system obejmujący zarówno inwestycje w badania i rozwój, wdrażanie innowacyjnych technologii, jak i wspieranie rodzimego przemysłu farmaceutycznego. W świetle powyższych wyzwań konieczne staje się podjęcie zdecydowanych, długofalowych działań, które zagwarantują, że w sytuacjach zagrożenia zdrowia publicznego polski system ochrony zdrowia nie zostanie sparaliżowany przez brak dostępu do podstawowych terapii.

Podejmując temat bezpieczeństwa lekowego w podejściu interdyscyplinarnym, nie można pominąć aspektu gospodarczego związanego z rozwojem krajowego przemysłu farmaceutycznego. Sektor ten generuje znaczną wartość dodaną dla polskiej gospodarki, szacowaną na ponad 20 miliardów złotych rocznie, co stanowi kwotę zbliżoną do całkowitego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia przeznaczonego na refundację leków i programy lekowe. Tak wysoka kontrybucja pokazuje, że przemysł farmaceutyczny nie jest jedynie wsparciem dla systemu ochrony zdrowia, ale również jednym z filarów nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki. Jak można więc wnioskować, inwestowanie w krajową produkcję leków i substancji czynnych to zatem nie tylko działanie na rzecz bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli, ale przede wszystkim strategiczna decyzja rozwojowa o długofalowych konsekwencjach. Co więcej, rozwój krajowej produkcji sprzyja transferowi technologii, współpracy nauki z przemysłem i zwiększeniu innowacyjności całego sektora zdrowia.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Jakie strategiczne i długofalowe cele wyznacza sobie ministerstwo i rząd w zakresie zwiększenia krajowej produkcji leków, ze szczególnym uwzględnieniem tych leków, które zostały sklasyfikowane jako krytyczne z punktu widzenia zdrowia publicznego oraz bezpieczeństwa lekowego państwa?
  2. Czy planowane są konkretne mierniki osiągnięć w zakresie zwiększenia krajowej produkcji leków jak np. docelowy poziom suwerenności lekowej? Czy ministerstwo zamierza opracować harmonogram realizacji tych wskaźników?
  3. Czy istnieje obecnie przyjęta, skoordynowana strategia zwiększenia udziału substancji czynnych (API) produkowanych w Polsce w krajowym łańcuchu wytwarzania leków?
  4. Czy Polska dysponuje gotowym, instytucjonalnie opracowanym planem awaryjnym na wypadek przerwania globalnych łańcuchów dostaw leków lub API z zagranicy dla pacjentów z chorobami przewlekłymi?
  5. Czy współpraca między kluczowymi resortami odpowiedzialnymi za zdrowie, gospodarkę, fundusze europejskie oraz obronę narodową w obszarze bezpieczeństwa lekowego została sformalizowana i przybrała postać trwałej, instytucjonalnej platformy współdziałania? Czy istnieje wyznaczony organ lub zespół międzyresortowy odpowiedzialny za monitorowanie i raportowanie postępów w zakresie bezpieczeństwa lekowego oraz za koordynację działań między poszczególnymi ministerstwami? Jeśli nie, to czy są takie plany na najbliższą przyszłość i czy Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do KPRM z informacją o konieczności powołania takiego zespołu?
  6. Jakie instrumenty wsparcia przewiduje rząd dla firm farmaceutycznych chcących ulokować lub rozwinąć produkcję leków i API na terytorium Polski? Czy rozważane są preferencyjne warunki dla inwestorów w ramach specjalnych stref ekonomicznych lub programów strategicznych, szczególnie mając na uwadze zapowiedziany przez prezesa Rady Ministrów kierunek repolonizacji gospodarki?
  7. Jak deklarowana przez rząd troska o wzmocnienie bezpieczeństwa lekowego ma się do obserwowanych w ostatnich miesiącach trudnych i kategorycznych negocjacji cenowych prowadzonych z krajowymi producentami leków? Czy Ministerstwo Zdrowia analizuje wpływ presji cenowej wywieranej na rodzime firmy farmaceutyczne na ich zdolność do inwestowania w rozwój krajowej produkcji, w tym produkcji substancji czynnych?
  8. W jaki sposób rząd zamierza pogodzić konieczność utrzymania równowagi budżetowej z potrzebą strategicznego wsparcia krajowych producentów, których stabilność i rozwój są warunkiem realizacji celów w zakresie suwerenności lekowej? W jakim stopniu środki z Krajowego Planu Odbudowy zostały lub zostaną przeznaczone na rozwój przemysłu farmaceutycznego w Polsce – zarówno w zakresie wytwarzania leków, jak i badań, innowacji oraz rozwoju technologii farmaceutycznych?

Z szacunkiem

Norbert Pietrykowski