do ministra sprawiedliwości
w sprawie ograniczenia nadmiernych badań ojców mających na celu podtrzymanie alienacji rodzicielskiej
Zgłaszający: Jacek Tomczak
Data wpływu: 03-07-2025
Zgłasza się do mnie wielu obywateli – w szczególności ojców – którzy wskazują na poważne dysfunkcje systemu orzekania w sprawach rodzinnych. Z relacji tych wynika, że w sytuacjach, w których matka dziecka wielokrotnie nie realizuje kontaktów ustalonych przez sąd oraz kieruje wobec ojca fałszywe oskarżenia o przemoc, molestowanie dzieci, a nawet gwałt, postępowania te są prawomocnie umarzane przez prokuraturę z powodu niepopełnienia czynu zabronionego. Mimo to, gdy ojciec występuje do sądu z wnioskiem o zmianę opieki lub ograniczenie praw rodzicielskich matki – to właśnie on kierowany jest na badania psychologiczne i psychiatryczne, mające na celu ustalenie:
- czy wykazuje cechy osobowości przemocowej,
- jaki jest jego poziom kontroli emocjonalnej,
- jaka jest jego zdolność do empatycznego reagowania,
- jakie są jego kompetencje wychowawcze.
Tymczasem często już wcześniej cała rodzina była opiniowana przez OZSS (Opiniodawczy Zespół Specjalistów Sądowych), który nie stwierdził u ojca żadnych cech przemocowych.
Ponadto rozpatrzenie wniosku o zmianę opieki lub wakacje jest rozstrzygane do czasu uzyskania nowej opinii, co trwa średnio kolejne 6 miesiecy.
Takie działanie sądów wydaje się utrwalać alienację rodzicielską, która często już jest widoczna i potwierdzana w materiale dowodowym, a jednocześnie karze rodzica, który stara się przeciwdziałać szkodliwemu wpływowi drugiego opiekuna na dziecko. Zamiast podjąć decyzję o zmianie opieki – w sytuacji, gdy dobro dziecka i jego potrzeby emocjonalne ewidentnie nie są zaspokajane przez matkę – sądy zdają się mechanicznie i bezkrytycznie podtrzymywać dotychczasowy porządek, nawet kosztem poważnego naruszenia praw dziecka i ojca. Obawa przed "zmianą status quo" skutkuje przewlekłością, dalszym eskalowaniem konfliktów rodzinnych i pogłębieniem traumy dzieci.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania: