do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie braku realnych działań na rzecz zwiększenia dzietności w Polsce i niebezpiecznego uzależnienia polityki demograficznej od imigracji
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka, Dariusz Matecki
Data wpływu: 06-07-2025
Szanowny Panie Premierze,
w najnowszej analizie portalu Money.pl (1.07.2025 r., „Jeśli nie imigracja, to co? Polska gospodarka coraz bliżej ściany”, https://www.money.pl/gospodarka/jesli-nie-imigracja-to-co-polska-gospodarka-coraz-blizej-sciany-analiza-7171139862526880a.html) przedstawiono dramatyczną diagnozę stanu polskiej demografii i rynku pracy. Zgodnie z tymi danymi Polska stoi przed fundamentalnym problemem: liczba osób w wieku produkcyjnym maleje w błyskawicznym tempie, a system emerytalny staje się niewydolny. Władze państwowe – zamiast wprowadzać poważne reformy pronatalistyczne – koncentrują się na masowej imigracji jako jedynym ratunku.
To poważne zaniechanie o charakterze ustrojowym. Brak skutecznych, realnych i trwałych mechanizmów zwiększających dzietność – przy jednoczesnym forsowaniu migracji – prowadzi do demontażu struktury społecznej i kulturowej Polski.
W 2024 roku wskaźnik dzietności w Polsce spadł do rekordowo niskiego poziomu 1,10 – to najniższy wynik w historii kraju. Według danych GUS i Eurostatu:
- w 2024 roku urodziło się zaledwie 252 tys. dzieci (najmniej od II wojny światowej),
- populacja Polski spadła o ponad 140 tys. osób,
- w pierwszym kwartale 2025 roku zanotowano ujemny przyrost naturalny: –5,6‰, mimo rekordowego poziomu imigracji.
Z danych przedstawionych w analizie wynika, że aby utrzymać obecny poziom obciążenia demograficznego, Polska musiałaby przyjmować co najmniej 300 tys. migrantów rocznie, a nawet wtedy proporcja ludności w wieku poprodukcyjnym do pracującej i tak będzie się pogarszać. To oznacza, że bez istotnego wzrostu dzietności Polska zbliża się do cywilizacyjnej ściany.
Co więcej – wiele wskazuje na to, że polityka migracyjna w Europie Zachodniej, prezentowana jako wzorcowa, zakończyła się społeczno-kulturową porażką. Przykłady:
1) Francja - ponad 20% ludności to migranci lub ich dzieci; państwo boryka się z permanentnymi zamieszkami na tle etnicznym i religijnym, gettoizacją przedmieść i narastającą polaryzacją społeczną,
2) Irlandia - 22% ludności to migranci lub ich dzieci,
3) Niemcy - 19% ludności to migranci lub ich dzieci,
4) Szwecja - jeden z najwyższych wskaźników przestępczości w Europie, rosnące napięcia społeczne, a imigracja nie przełożyła się na trwały wzrost dzietności,
5) Niemcy - mimo przyjęcia milionów migrantów po 2015 roku, wskaźnik dzietności wciąż wynosi około 1,4; średnio nasi zachodni sąsiedzi doświadczają 79 ataków z użyciem noża dziennie, a integracja kulturowa napotyka na trwałe bariery.
Nie można więc uznać, że imigracja jest odpowiedzią na kryzys demograficzny. Polska potrzebuje strategii opartej na rodzinie, macierzyństwie i realnym wsparciu społecznym, a nie na podmianie społeczeństwa na inne.
Dlatego apeluję o pilne wdrożenie kompleksowego pakietu rozwiązań:
1. Przekazywanie części podatku PIT dzieci na emeryturę matek:
- 10% PIT – pierwsze dziecko,
- 20% PIT – drugie dziecko,
- 30% PIT – trzecie dziecko,
- 40% PIT – czwarte dziecko,
- 50% PIT – piąte i kolejne.
To systemowe powiązanie liczby dzieci z wysokością przyszłej emerytury. Ekonomiczne uznanie macierzyństwa jako pracy społecznie użytecznej. Rozwiązanie to nie obciąża budżetu, a stabilizuje ZUS bez konieczności podnoszenia składek lub wieku emerytalnego.
2. Rozszerzenie kwoty wolnej od podatku na każde dziecko:
- dzieci to nie „prywatny wybór”, ale przyszli podatnicy i fundament gospodarki, brzydko nazywany kapitałem ludzkim,
- każda rodzina powinna mieć możliwość odpisu kwoty wolnej również z tytułu posiadania dzieci,
- rozwiązanie to odciąży budżety rodzin natychmiast, bez zmian w systemie emerytalnym.
3. Węgierskie rozwiązania:
a) CSOK (Családi Otthonteremtési Kedvezmény) "Zasiłek na tworzenie domów rodzinnych" - bezzwrotna dotacja państwowa przyznawana rodzinom na zakup lub budowę mieszkania/domu, zależna od liczby dzieci:
Przykładowe kwoty:
- 1 dziecko: do 600 tys. HUF (~6 500 zł),
- 2 dzieci: do 2,6 mln HUF (~28 000 zł),
- 3 dzieci: do 10 mln HUF (~110 000 zł).
Może być przeznaczony na:
- zakup nowego lub używanego mieszkania,
- budowę lub rozbudowę domu,
- przekształcenie nieruchomości na mieszkanie.
b) kredyt rodzinny - program CSOK Plus, który łączy dotację z niskooprocentowanym kredytem hipotecznym:
- maksymalna kwota kredytu:
- stałe oprocentowanie (znacznie poniżej rynkowego),
- część kredytu może zostać umorzona, jeśli urodzą się kolejne dzieci (nawet do 10 mln HUF).
4. Kredyt hipoteczny z zerowym oprocentowaniem dla rodzin z czwórką dzieci
W przeciwieństwie do kosztownej i niebezpiecznej polityki migracyjnej (związanej z integracją, edukacją, dodatkami i zagrożeniem destabilizacji) przedstawione wyżej propozycje są tańsze, sprawiedliwsze i znacznie skuteczniejsze. Państwo, które chce trwać, musi inwestować nie w migrantów – ale w dzieci własnych obywateli.
5. Rozwiązanie estońskie: urlop rodzicielski do 18 miesięcy, 100% wynagrodzenia przez 435 dni (ponad 14 miesięcy, pozostały okres obniżona wysokość), finansowane z systemu ubezpieczeń społecznych.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami: