Interpelacja nr 10831

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie zmian w przepisach BHP dotyczących maksymalnej dopuszczalnej temperatury w miejscu pracy

Zgłaszający: Filip Kaczyński

Data wpływu: 08-07-2025

Szanowna Pani Minister!

W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o planowanej nowelizacji przepisów BHP, która ma wprowadzić maksymalną dopuszczalną temperaturę w pomieszczeniach pracy na poziomie 35°C, z terminem wejścia w życie dopiero od 2027 roku. Choć kierunek tych zmian jest zrozumiały w kontekście ochrony zdrowia pracowników, rodzi się szereg istotnych pytań i wątpliwości - zarówno co do terminu wdrożenia, jak i zakresu objętych nimi zawodów.

W szczególności należy podkreślić, że projektowane przepisy nie uwzględniają odpowiednio specyfiki zawodów, w których praca w podwyższonej temperaturze jest stałym i nieuniknionym elementem charakterystyki stanowiska - takich jak: hutnicy, spawacze, pracownicy robót drogowych i budowlanych (szczególnie w sezonie letnim), personel kuchni przemysłowych, pracownicy sortowni, zakładów przemysłu ciężkiego czy term. W przypadku tych zawodów ustawowe ograniczenie temperatury pracy do 35°C jest niewykonalne lub nielogiczne z technicznego punktu widzenia i dlatego zamiast objęcia ich rygorystycznym limitem, powinni oni zostać objęci odrębnym zestawem przepisów zwiększających ich bezpieczeństwo i komfort pracy. Mogłyby to być m.in.: skrócone normy czasu pracy w gorących warunkach, dodatkowe przerwy regeneracyjne, obowiązkowe punkty chłodzenia i rehydratacji, dodatki finansowe za pracę w warunkach ekstremalnych, wyższe standardy odzieży ochronnej i wentylacji na stanowiskach.

W mojej ocenie każda zmiana przepisów BHP powinna uwzględniać nie tylko graniczne parametry środowiskowe, ale przede wszystkim realne warunki pracy konkretnych zawodów. Proste, uniwersalne limity nie zawsze sprawdzają się tam, gdzie ekstremalne warunki są nieodłącznym elementem procesu technologicznego.

W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Dlaczego termin wejścia w życie przepisów został wyznaczony dopiero na 2027 rok? Czy przewidziano działania przejściowe, które już wcześniej poprawiłyby sytuację pracowników narażonych na skrajne temperatury?
  2. Czy ministerstwo przeanalizowało, które grupy zawodowe powinny zostać wyłączone z ogólnych przepisów dotyczących limitu temperatury (ze względu na specyfikę ich pracy) i objęte oddzielnymi regulacjami ochronnymi?
  3. Czy planowane są szczególne środki prawne lub finansowe mające na celu poprawę warunków pracy w zawodach, gdzie wysoka temperatura jest wpisana w codzienność - jak hutnictwo, spawalnictwo, piekarnictwo czy drogownictwo?
  4. Czy prowadzone były konsultacje społeczne z przedstawicielami tych branż, związkami zawodowymi oraz ekspertami z zakresu medycyny pracy i BHP?

Z wyrazami szacunku

Filip Kaczyński
Poseł na Sejm RP