do ministra infrastruktury
w sprawie skomplikowanej procedury prawnej w zakresie Prawa wodnego
Zgłaszający: Mirosław Maliszewski
Data wpływu: 09-07-2025
Wiosną 2025 roku w wielu miejscach w Polsce wystąpiły przymrozki, które zniszczyły wiele upraw. Uszkodzenia dotyczyły głównie drzew i krzewów owocowych, ale także rzepaku, kukurydzy i wielu gatunków warzyw. Zjawisko to miało miejsce także w poprzednim roku i kilku wcześniejszych latach.
Jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania skutkom wiosennych przymrozków jest zraszanie roślin wodą. System, choć bardzo skuteczny, wymaga jednak ogromnych ilości wody. Może to być np. 1000 litrów wody na 1 ha na 1 godzinę.
Aby móc zapewnić jego sprawne działanie, potrzebne jest posiadania dużego zbiornika, mogącego pomieścić kilkadziesiąt tysięcy metrów sześciennych wody.
Rolnicy i sadownicy chcący wyposażyć swoje gospodarstwo muszą albo posiadać sztuczny zbiornik, co w przypadku kilku hektarów upraw jest technicznie mało możliwe, albo mieć staw o dużej powierzchni i głębokości. Skomplikowana procedura prawna w zakresie Prawa wodnego - zdaniem rolników - skutecznie ogranicza możliwość wykopania tego typu urządzenia na działce rolnej.
W związku z tym mam do Pana Ministra pytania: