Interpelacja nr 10867

do ministra infrastruktury

w sprawie skomplikowanej procedury prawnej w zakresie Prawa wodnego

Zgłaszający: Mirosław Maliszewski

Data wpływu: 09-07-2025

Wiosną 2025 roku w wielu miejscach w Polsce wystąpiły przymrozki, które zniszczyły wiele upraw. Uszkodzenia dotyczyły głównie drzew i krzewów owocowych, ale także rzepaku, kukurydzy i wielu gatunków warzyw. Zjawisko to miało miejsce także w poprzednim roku i kilku wcześniejszych latach.

Jedną z najskuteczniejszych metod zapobiegania skutkom wiosennych przymrozków jest zraszanie roślin wodą. System, choć bardzo skuteczny, wymaga jednak ogromnych ilości wody. Może to być np. 1000 litrów wody na 1 ha na 1 godzinę.

Aby móc zapewnić jego sprawne działanie, potrzebne jest posiadania dużego zbiornika, mogącego pomieścić kilkadziesiąt tysięcy metrów sześciennych wody.

Rolnicy i sadownicy chcący wyposażyć swoje gospodarstwo muszą albo posiadać sztuczny zbiornik, co w przypadku kilku hektarów upraw jest technicznie mało możliwe, albo mieć staw o dużej powierzchni i głębokości. Skomplikowana procedura prawna w zakresie Prawa wodnego - zdaniem rolników - skutecznie ogranicza możliwość wykopania tego typu urządzenia na działce rolnej.

W związku z tym mam do Pana Ministra pytania:

  1. Jakie pozwolenia musi uzyskać rolnik, aby móc na swojej działce wykopać staw o powierzchni np. 2000 m2 i głębokości np. 4 metrów?
  2. Jakie pozwolenia musi uzyskać, aby móc z takiego stawu pobierać wodę do instalacji przeciwprzymrozkowej?
  3. Jakie pozwolenia musi uzyskać, aby móc wykonać budowę zbiornika sztucznego o powierzchni 2000 m2?
  4. Jakie opłaty za pobór wody musi uwzględnić, zakładając jej zużycie na poziomie 1 tysiąc litrów na jeden hektar na jedną godzinę?