Interpelacja nr 10933

do ministra rolnictwa i rozwoju wsi

w sprawie dramatycznej sytuacji polskiego pszczelarstwa, masowego importu miodu niskiej jakości, fałszowania produktów i braku działań rządu na rzecz ochrony zapylaczy i krajowych producentów miodu

Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka

Data wpływu: 13-07-2025

Szanowny Panie Ministrze,

polskie pszczelarstwo znajduje się w głębokim kryzysie. Mimo że pszczoły i inne zapylacze pełnią fundamentalną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego i ekologicznego, a Polska pozostaje jednym z największych producentów miodu w Unii Europejskiej, brak spójnej i skutecznej polityki państwowej prowadzi do postępującej degradacji sektora.

Importowany miód, w tym z Chin i Ukrainy, bywa „mieszany“ i sprzedawany jako „mieszanka miodów z UE i spoza UE“, co:

W 2023 r. cena skupu miodu spadła do 8–12 zł/kg, podczas gdy koszt jego wytworzenia przekraczał 15 zł/kg.

Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że: „Główną przyczyną zatruć pszczół są środki ochrony roślin stosowane w niewłaściwy sposób – zwłaszcza podczas kwitnienia roślin.“

Brakuje realnego systemu odpowiedzialności za zatrucia. Zgłaszane przypadki często są umarzane z powodu „niewykrycia sprawcy“. Równocześnie Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa nie dysponuje wystarczającymi środkami do skutecznego nadzoru nad użyciem pestycydów.

Według Polskiego Związku Pszczelarskiego: „Wzrost zachorowań na warrozę, nosemozę oraz wirusy jest pośrednim skutkiem degradacji środowiska i osłabienia organizmów pszczół. W Polsce brakuje systemowego wsparcia weterynaryjnego i dostępu do nowoczesnych leków.“

Klimatyczne anomalie (wiosenne susze, przymrozki, ulewne deszcze) powodują spadek pożytków. Równocześnie polityka rolna nie zachęca do utrzymywania zróżnicowanych siedlisk.

Biurokracja, brak systemowego wsparcia i chaos organizacyjny:

Polskie pszczelarstwo umiera nie z powodu złej pogody, ale z powodu złej polityki. Ignorowanie tego sektora, który jest kluczowy nie tylko dla rolnictwa, ale i środowiska naturalnego, to grzech zaniechania państwa.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Dlaczego rząd nie wdrożył skutecznego systemu oznakowania kraju pochodzenia i jakości miodu mimo zaleceń NIK i IJHARS?
  2. Czy są planowane działania legislacyjne w celu zakazu importu miodu z państw, które nie spełniają unijnych norm produkcji?
  3. Czy rząd zamierza powołać fundusz rekompensat dla pszczelarzy, których rodziny pszczele uległy zatruciu?
  4. Kiedy powstanie krajowa strategia ochrony zapylaczy i rozwoju pszczelarstwa?
  5. Czy rząd planuje wsparcie inwestycyjne dla pszczelarzy w zakresie leczenia pszczół, poprawy bazy pożytkowej oraz tworzenia centrów miodu regionalnego?
  6. Dlaczego importowany miód niskiej jakości trafia do sieci handlowych bez oznaczeń o kraju pochodzenia i analiz jakościowych?
  7. Czy rząd planuje uproszczenie przepisów dotyczących sprzedaży miodu w ramach RHD i MOL (małego przetwórstwa)?
  8. Ile rocznie produkuje się miodu w Polsce?
  9. Ile będzie importowanego miodu z Mercosur?