Interpelacja nr 10942

do ministra klimatu i środowiska, ministra nauki i szkolnictwa wyższego, ministra przemysłu

w sprawie rozwoju reaktorów torowych

Zgłaszający: Jarosław Urbaniak, Janusz Cichoń, Krzysztof Gadowski, Aleksandra Gajewska, Marek Krząkała, Alicja Łuczak, Tomasz Piotr Nowak, Krystyna Sibińska, Bartosz Zawieja

Data wpływu: 14-07-2025

Szanowni Państwo Ministrowie,

w obliczu rosnącego zapotrzebowania na czystą i bezpieczną energię – poza rozwojem odnawialnych źródeł energii oraz koniecznością (co szczęśliwie zaczęło się urzeczywistniać w obecnej kadencji) budowy polskiej elektrowni jądrowej – coraz częściej mówi się również o przyszłych alternatywach dla tradycyjnych reaktorów jądrowych. Jedną z najciekawszych koncepcji jest reaktor torowy, nad którego rozwojem i użyciem na potrzeby energetyki prace wciąż trwają, ale jeśli okażą się skuteczne, również Polska, dysponując złożami na szacowanym poziomie ok. 7 tys. ton, mogłaby się uniezależnić energetycznie.

Reaktor torowy różni się od tradycyjnych reaktorów jądrowych przede wszystkim rodzajem paliwa. Zamiast uranu-235 czy plutonu-239 wykorzystuje tor-232 – pierwiastek, który sam nie jest rozszczepialny, ale może zostać przekształcony w izotop uranu-233, który już rozszczepieniu ulega. W praktyce najczęściej rozważanym typem reaktora torowego jest reaktor cieczowy z fluorkami, w którym paliwo znajduje się w stanie ciekłym, rozpuszczone w soli fluorkowej. Taka forma umożliwia ciągłe przetwarzanie paliwa i usuwanie produktów rozszczepienia podczas pracy reaktora.

Wskazuje się, że reaktory torowe są bezpieczne z uwagi na stosowane tzw. zatyczki zamarzające, sam tor nie ma zastosowania militarnego. Tor jest też znacznie bardziej efektywny niż uran – szacuje się, że z jednej tony toru można uzyskać nawet 90 razy więcej energii niż z jednej tony uranu. Poza wspomnianą już dużą dostępnością, również w Polsce, wśród zalet wymienia się wreszcie, że cykl paliwowy oparty na torze generuje mniejszą ilość długożyciowych produktów rozszczepienia – a tym samym ogranicza problem długoterminowego składowania odpadów.

Swoje technologie opracowują już Chińczycy, korzystający u podstaw badań z odtajnionych badań amerykańskich z lat 60. XX wieku. W tym roku uruchomili nawet pierwszy reaktor torowy na pustyni Gobi. Prace prowadzą również Japonia, Kanada, Indie czy Norwegia.

Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Państwa Ministrów z pytaniami:

  1. Czy Polska zamierza dołączyć do globalnego wyścigu technologii reaktorowych opartych na torze, w szczególności techniki Molten Salt Reactor (MSR)? Czy sporządzono harmonogram i zakres prac?
  2. Czy istnieją krajowe programy badawcze lub planowane partnerstwa międzynarodowe (np. z Chinami, USA, IAEA), które umożliwiłyby rozwój technologii torowej w Polsce w horyzoncie 5–10 lat?
  3. Czy planuje się wsparcie dla prac badawczych w polskich uczelniach i instytutach nad reaktorem torowym, w tym opracowanie prototypu lub studium wykonalności?
  4. Biorąc pod uwagę deklarowane globalne zasoby toru, czy przeprowadzono lub planuje się badania geologiczne w Polsce w celu weryfikacji rzeczywistych zasobów lub ich potencjału w przyszłości?

Z wyrazami szacunku

Jarosław Urbaniak
Poseł na Sejm RP