Interpelacja nr 10973
do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie nieakceptowalnych wypowiedzi prof. Magdaleny Środy oraz braku rządowej strategii wspierania dzietności i rodziny jako alternatywy dla forsowanej migracji
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Marek Jakubiak
Data wpływu: 14-07-2025
Szanowny Panie Premierze,
z głębokim niepokojem przyjmuję publiczne wypowiedzi prof. Magdaleny Środy, która w kontekście nasilających się problemów z nielegalną migracją stwierdziła, że „wyludniona Polska po prostu powinna się otworzyć na uchodźców, na emigrantów“, oraz że społeczeństwo polskie, kierujące się „patriotyzmem narodowo-wyzwoleńczym“, rzekomo „przeradza się w zachowania nacjonalistyczne, faszystowskie, bojówkarskie“.
Tego typu opinie – wypowiadane przez Pana byłą doradczynię – są ideologiczną próbą zdyskredytowania prawa Polaków do obrony granic, tożsamości i bezpieczeństwa. Są one szczególnie niebezpieczne w czasie, gdy:
- granica polsko-białoruska jest regularnie forsowana przez nielegalnych migrantów z państw o wysokim poziomie przestępczości i radykalizmu,
- w Niemczech notuje się 79 ataków z użyciem noża dziennie, a imigranci stanowią już ponad 19% populacji,
- Francja, Irlandia i Szwecja doświadczają masowej gettoizacji, zamieszek i trwałych napięć etnicznych mimo przyjęcia milionów migrantów.
Tymczasem Polska znajduje się w najgłębszym kryzysie demograficznym w swojej historii:
- wskaźnik dzietności w 2024 r. spadł do 1,10 – to najniższy wynik od 1945 r.,
- w 2024 roku urodziło się zaledwie 252 tysiące dzieci – najmniej od zakończenia wojny,
- populacja Polski spadła o ponad 140 tys. osób,
- w I kwartale 2025 r. odnotowano ujemny przyrost naturalny – 5,6‰ mimo rekordowego poziomu imigracji.
Wynika z tego jednoznacznie: imigracja nie rozwiązuje kryzysu demograficznego, a w dłuższej perspektywie prowadzi do cywilizacyjnego demontażu Polski jako spójnego kulturowo i etnicznie państwa.
Zamiast forsować podmianę społeczną, rząd powinien niezwłocznie przyjąć strategię realnego wsparcia dzietności i rodziny opartą na sprawdzonych rozwiązaniach z innych krajów Europy Środkowej.
Przykładowe propozycje:
Proponowane mechanizmy zwiększenia dzietności:
- Przekazywanie części podatku PIT dzieci na emeryturę matek:
- 10% PIT za pierwsze dziecko, 20% za drugie, 30% za trzecie itd. do 50%.
- Uznanie macierzyństwa jako realnej pracy społecznej.
- Bez kosztu dla budżetu stabilizuje ZUS bez podnoszenia składek.
- Rozszerzenie kwoty wolnej od podatku na każde dziecko:
- Dzieci to nie „prywatny wybór“, ale przyszli podatnicy.
- Rodzina powinna mieć realne narzędzia finansowe do wychowywania dzieci.
- Węgierski model CSOK + CSOK Plus:
- Bezzwrotne dotacje mieszkaniowe dla rodzin z dziećmi.
- Tanie kredyty hipoteczne umarzane przy urodzeniu kolejnych dzieci.
- Kwoty nawet do 630 000 zł z niskim lub zerowym oprocentowaniem.
- Kredyt hipoteczny 0% dla rodzin z czwórką dzieci:
- Realna pomoc mieszkaniowa zamiast kosztownej i destabilizującej migracji.
- Estoński model urlopu rodzicielskiego:
- 100% wynagrodzenia przez 435 dni.
- Finansowany z systemu ubezpieczeń społecznych.
To nie jest już kwestia polityki, ale ustrojowej odpowiedzialności. Państwo, które nie potrafi zapewnić warunków do rodzenia i wychowywania dzieci przez własnych obywateli, a zamiast tego sprowadza obcych, w krótkim czasie przestaje być państwem.
Oczekuję jednoznacznej deklaracji, czy Polska będzie Polską – czy tylko obszarem do zasiedlenia.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:
- Czy Premier Donald Tusk lub MSWiA oficjalnie podzielają stanowisko prof. Środy, że Polska powinna „otworzyć się na migrantów“ zamiast wspierać własną demografię?
- Czy rząd RP zamierza przeprosić za stygmatyzację patriotyzmu i obrony granic jako „bojówkarstwa“?
- Dlaczego do dziś nie wdrożono pakietu proponowanych skutecznych mechanizmów systemowego zwiększania dzietności mimo rekordowo niskich wskaźników urodzeń?
- Czy rząd planuje analizę skuteczności rozwiązań węgierskich, estońskich lub modelu przekazywania PIT na emerytury matek?
- Czy rząd może przedstawić analizę długoterminowych kosztów polityki migracyjnej – w tym integracji, dodatków socjalnych, edukacji i bezpieczeństwa – w porównaniu z kosztami wsparcia dzietności własnych obywateli?
- Czy w perspektywie 10–15 lat Polska zamierza prowadzić model społeczeństwa opartego na rodzinie i wspólnocie narodowej, czy też model oparty na ciągłym imporcie ludności z zewnątrz?
- Czy rząd przygotowuje kompleksową strategię pronatalistyczną, i jeśli tak – kiedy zostanie przedstawiona opinii publicznej i parlamentowi?