do ministra infrastruktury
w sprawie warunków pracy dyżurnych ruchu
Zgłaszający: Franciszek Sterczewski
Data wpływu: 15-07-2025
Szanowny Panie Ministrze,
odpowiedzialność za bezpieczeństwo tysięcy pasażerów i ciągłość ruchu kolejowego każdego dnia spoczywa na barkach dyżurnych ruchu – grupy zawodowej, która mimo strategicznego znaczenia dla funkcjonowania infrastruktury transportowej pozostaje często marginalizowana w debacie publicznej. Ostatnie wydarzenia wskazują jednak na narastający kryzys w tym obszarze, który może mieć nie tylko konsekwencje pracownicze, ale także bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo transportu kolejowego w Polsce.
W dniu 13 maja 2025 r. przed siedzibą Ministerstwa Infrastruktury odbyła się pikieta Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP. Protestujący alarmowali, że coraz więcej obowiązków przypada na coraz mniej osób, zwłaszcza w nowo uruchamianych lokalnych centrach sterowania, gdzie jeden dyżurny obsługuje kilkadziesiąt ekranów i dziesiątki kilometrów linii kolejowych. Jak wskazano w relacjach medialnych, dochodzi do przypadków, w których jeden dyżurny ma pod nadzorem nawet 200 kilometrów torów, obsługując jednocześnie wiele przejazdów kolejowo-drogowych i prowadząc rozmowy z maszynistami.
W nowoczesnych centrach sterowania koleją brak jest jednoznacznych przepisów regulujących maksymalne dopuszczalne obciążenie stanowisk dyżurnych. Polska nie posiada norm dotyczących na przykład liczby ekranów, torów czy przejazdów przypadających na jednego pracownika. Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP wskazuje, że taka luka legislacyjna skutkuje przebodźcowaniem i chronicznym zmęczeniem personelu. Sytuacja taka nie tylko wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne pracowników, ale realnie zwiększa ryzyko błędów prowadzących do zdarzeń kolejowych. W analizie Państwowej Inspekcji Pracy z 2023 r. zwrócono uwagę, że praca zmianowa, odpowiedzialna, w warunkach wysokiego stresu i bez dostatecznego wypoczynku stanowi czynnik podwyższonego ryzyka zawodowego. Mimo tego wiele jednostek organizacyjnych PKP PLK nie wdraża systemowych rozwiązań BHP w centrach sterowania, gdzie zakres obowiązków przekracza możliwości jednego pracownika. Pracownicy sygnalizują przypadki łączenia funkcji oraz pełnienia obowiązków za nieobecnych kolegów bez odpowiedniego wsparcia.
Kolejnym istotnym punktem sporu jest nowelizacja instrukcji Ir-1 obowiązująca od 12 września 2024 r. Według związkowców nowe przepisy nakładają dodatkowe obowiązki, takie jak komunikaty radiowe do maszynistów i przenoszą odpowiedzialność za decyzje na dyżurnych – często bez odpowiednich konsultacji i przeszkolenia. Protestujący podkreślają, że zmiany zostały wprowadzone bez dialogu społecznego, a zakres odpowiedzialności pracownika nie został adekwatnie ujęty w przepisach wykonawczych. Brak konsultacji przy tak istotnych zmianach budzi sprzeciw, zwłaszcza w kontekście rozmywania odpowiedzialności w razie wypadków. Obecny stan prawny nie przewiduje jednoznacznych procedur, które chroniłyby pracownika wykonującego swoje obowiązki zgodnie z procedurą, ale zmuszonego do pracy ponad siły.
Związek zawodowy wskazuje także na narastające trudności kadrowe. W miarę likwidacji posterunków i centralizacji zarządzania ruchem coraz mniej osób obsługuje coraz większe obszary. Średnia wieku dyżurnych stale rośnie, a pomimo skali odpowiedzialności grupa ta nie została uwzględniona w przepisach o emeryturach pomostowych. Dodatkowo wielu dyżurnych nie jest w stanie wykorzystać przysługujących urlopów – na niektórych posterunkach zaległości w wypoczynku przekraczają kilkadziesiąt dni rocznie. Sytuację pogarsza presja kadrowa oraz system pracy zmianowej w trybie całodobowym.
Eksperci branżowi, organizacje związkowe oraz media branżowe wskazują na konieczność pilnej reformy warunków pracy w lokalnych centrach sterowania. Wśród postulatów pojawiają się między innymi opracowanie maksymalnych norm technicznych na stanowisko dyżurnego, uregulowanie w przepisach zakresu odpowiedzialności za zdarzenia kolejowe, przywrócenie emerytur pomostowych, wzmocnienie kadrowe przez zwiększenie zatrudnienia i wsparcie asystentów, obowiązkowe konsultacje zmian instrukcji z przedstawicielami załogi oraz utworzenie niezależnego rejestru warunków pracy dyżurnych wraz z analizą ergonomii stanowisk. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w latach 2020-2023 liczba incydentów związanych z błędami ludzkimi utrzymywała się na stałym poziomie mimo wzrostu poziomu automatyzacji, co może świadczyć o pogarszających się warunkach pracy i konieczności działań korygujących.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie postulowanych przez ZZDR PKP zmian, polegających na określeniu maksymalnej liczby monitorów lub torów przypadających na jednego dyżurnego ruchu w lokalnych centrach sterowania?
a) Jeżeli tak – jakie działania legislacyjne lub organizacyjne są planowane i w jakim trybie czasowym?
b) Jeżeli nie – jakie były przyczyny podjęcia decyzji o braku takiej zmiany?
2. Czy Ministerstwo Infrastruktury zamierza przeprowadzić analizę prawną w celu uzupełnienia Kodeksu pracy lub aktów wykonawczych o przepisy regulujące maksymalne obciążenie pracą dyżurnych ruchu oraz precyzujące ich zakres odpowiedzialności? Jakie kroki w tym zakresie przewiduje i w jakim terminie?
3. Czy i kiedy ministerstwo planuje wszczęcie konsultacji społecznych z przedstawicielami ZZDR PKP oraz innymi organizacjami związkowymi w celu uzgodnienia ewentualnych zmian w instrukcji Ir-1? Proszę o wskazanie harmonogramu i zakresu tych konsultacji.
4. Jakie dodatkowe działania (np. zwiększenie zatrudnienia, wprowadzenie systemu rotacyjnego dyżurów, szkolenia lub nowe narzędzia wspomagające pracę) Ministerstwo Infrastruktury zamierza podjąć, aby zapobiec przemęczeniu dyżurnych ruchu i wzmocnić bezpieczeństwo na polskich kolejach?
5. Czy są planowane zmiany w zakresie przywrócenia emerytur pomostowych dla dyżurnych ruchu oraz rozwiązań umożliwiających pełne wykorzystanie urlopów wypoczynkowych?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski