Interpelacja nr 11028

do ministra sprawiedliwości

w sprawie stosowania aresztu tymczasowego wobec osób ciężko chorych na przykładzie przetrzymywania osoby ciężko chorej w areszcie mimo zagrożenia całkowitą utratą wzroku oraz zatajenia dokumentacji medycznej przez prokuratora

Zgłaszający: Michał Woś

Data wpływu: 17-07-2025

Szanowny Panie Ministrze,

w artykule opublikowanym w „Gazecie Polskiej Codziennie” w dniu 17 lipca 2025 r. pt. „Straci wzrok w areszcie wydobywczym? Prokurator od Bodnara zataił dokumenty o chorobie” opisano wstrząsający przypadek osoby aresztowanej, Dominika B., która cierpi na ciężką chorobę autoimmunologiczną (łuszczycowe zapalenie stawów z zajęciem oczu) związaną z ryzykiem nagłej i trwałej utraty wzroku. Według doniesień prasowych kluczowa dokumentacja medyczna wskazująca na konieczność niezwłocznego podania leku biologicznego została złożona w prokuraturze, lecz nie została przekazana sądowi, a prokurator miał twierdzić, że nic nie wie o stanie zdrowia osadzonego.

Opisany przypadek nosi znamiona naruszenia fundamentalnych praw człowieka i może być kwalifikowany jako nieludzkie i poniżające traktowanie osoby pozbawionej wolności, co jest zabronione zarówno przez Konstytucję RP, jak i Europejską Konwencję Praw Człowieka.

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości zna sprawę Dominika B., opisaną w cytowanym artykule, i jakie działania zostały podjęte w celu jej wyjaśnienia?
  2. Czy Prokuratura Krajowa lub właściwa jednostka organizacyjna podjęła kontrolę w zakresie zarzutu zatajenia przez prokuratora dokumentów medycznych wskazujących na konieczność natychmiastowego leczenia?
  3. Czy osoba osadzona otrzymała niezbędne leczenie, które mogłoby zapobiec trwałej utracie wzroku?
  4. Czy ministerstwo prowadzi monitoring przypadków stosowania aresztu tymczasowego wobec osób ciężko chorych i czy planowane są zmiany legislacyjne, które zabezpieczyłyby prawa takich osób w przyszłości?
  5. Jakie mechanizmy nadzoru nad decyzjami prokuratury w zakresie wnioskowania o areszt tymczasowy istnieją obecnie i czy są one, zdaniem Pana Ministra, wystarczające?

Powyższa sprawa budzi poważne wątpliwości co do standardów humanitaryzmu i praworządności w funkcjonowaniu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Utrzymywanie osoby w areszcie przy jednoczesnym ignorowaniu dokumentacji medycznej świadczącej o zagrożeniu zdrowia lub życia nosi cechy represji i może być postrzegane jako forma przemocy instytucjonalnej.

Z poważaniem

Michał Woś