Interpelacja nr 11046

do ministra kultury i dziedzictwa narodowego

w sprawie mediów lokalnych

Zgłaszający: Wioletta Maria Kulpa

Data wpływu: 17-07-2025

Lokalne media dla społeczności zamieszkującej w mniejszych ośrodkach miejskich i wiejskich to źródło wiedzy o sprawach lokalnych pobudzające do większej aktywności, a przede wszystkim stanowiące niejednokrotnie jedyne źródło informacji na obszarze danej gminy.

To często bezpłatne gazety i portale, których misją jest wspieranie działań informacyjnych. Jednak, co również warto podkreślić, samorządy z własnych środków, mając na to budżet zaplanowany ze środków publicznych oraz zasób ludzki – urzędników, stwarzały konkurencję dla lokalnej prasy, która starała się przekazywać obiektywne informacje z różnych dziedzin, co nie było adekwatne do promowania lokalnych włodarzy w ich gazetach za pieniądze publiczne.

Dlatego przed nami stoi wyzwanie wsparcia lokalnych mediów w tak trudnym czasie, kiedy to już nie reklamy stanowią dla nich jedno z głównych źródeł utrzymania, z racji przeniesienia form promocji do social mediów, czy tworzonych stron internetowych. Jednak pomimo rosnącej transformacji w tym zakresie, nie powinniśmy utracić tak dużego dorobku tysięcy polskich gazet bądź innych mediów lokalnych, które od lat są zakorzenione w lokalnych społecznościach. To również miejsca pracy dla osób odnajdujących się w warsztacie dziennikarstwa.

Media lokalne wypełniają szerszy wachlarz działań nie tylko informacyjnych, ale również kulturalnych, historycznych z racji przedstawiania lokalnych wydarzeń i ich bohaterów czy pokazywania folkloru, tradycji oraz ciekawych miejsc w gminie, powiecie czy województwie. To element naszej demokracji lokalnej stanowiącej drogowskaz do działań dla społeczników czy samorządowców.

Nie powinniśmy dążyć do sytuacji, w której informacje będą przekazywane wyłącznie za pośrednictwem ogólnopolskich stacji telewizyjnych, gdy jedynym momentem zainteresowania lokalnymi sprawami będzie zabójstwo, pożar, powódź czy też inny kataklizm. W tej chwili informacje stacji telewizyjnych czy tytuły prasowe ogólnopolskich mediów w dużej mierze opierają się na sensacyjnych i tragicznych wydarzeniach, a to prasa lokalna czy media lokalne działały w obszarze przekazywania również tych dobrych informacji, z których lokalnie mieszkańcy mogli być dumni. Media lokalne to również budowanie wspólnoty miast i wsi, to szukanie elementów ich łączących, a nie dzielących, to wspieranie lokalnych działaczy, stowarzyszeń, wolontariuszy i społeczników w dążeniu do promowania ich regionu.

Dlatego zwracam się z propozycją opracowania funduszu, którego celem będzie wspieranie działań lokalnych mediów. Mam oczywiście wiedzę o trwających rozmowach z Komisją Europejską w tej sprawie, jednak zgodnie z zapowiedziami ministerstwa może to potrwać 2-3 lata, co dla lokalnych mediów stanowi bardzo długi czas.

Prace nad nową ustawą medialną idą w tym kierunku, aby samorządy zaprzestały dotowania mediów lokalnych.

Czy w związku z tym oznacza to, że samorządy w Polsce nie będą mogły w żaden sposób współpracować z mediami lokalnymi? W jakiej formule będą mogły zlecać reklamy lokalnym mediom? Czy ustawa eliminuje tylko umowy o stałej współpracy z lokalnymi mediami?

Czy samorządy w świetle nowej ustawy nie będą mogły wydawać żadnych swoich gazet, biuletynów? Jednak, czy zakaz pod nazwą gazeta, biuletyn będzie im dawał inną furtkę wydawczą w kontekście samorządów np. informator?

Czy w ramach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego mógłby zostać utworzony specjalny fundusz wsparcia lokalnych mediów na zasadzie grantów, o które mogłyby aplikować lokalne gazety, radia czy portale (oczywiście pod warunkiem ustalenia czasu ich działania i koniecznością wpisu do rejestru portali oraz posiadania numeru ISSN w przypadku gazet)?

Czy można stworzyć rejestr mediów przy ministerstwie, które będą mogły aplikować o takie środki w ramach grantów? Media lokalne są otwarte na współpracę, to nie mają być środki, które otrzymują za darmo z MKiDN, bardzo chętnie włączą się w misję informacyjną o regionie, kulturze, tradycji, aby wpisywać się w działania ministerstwa w tym zakresie.

Czy zatem zmiana przepisów ustawy medialnej, idąca w kierunku zakazu wspierania przez samorządy lokalnych mediów, przy założeniu, że nie stworzymy innego alternatywnego źródła wsparcia dla nich przez 2-3 lata, nie będzie zdecydowanym odcięciem źródeł finansowania i kolejnym uderzeniem w lokalne media?