Interpelacja nr 11092

do ministra finansów i gospodarki

w sprawie rzekomej deregulacji w działaniach rządu, która w rzeczywistości prowadzi do zwiększenia obciążeń administracyjnych i chaosu prawnego

Zgłaszający: Olga Ewa Semeniuk-Patkowska

Data wpływu: 21-07-2025

Szanowny Panie Premierze,

zgodnie z art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zwracam się z interpelacją dotyczącą szeregu projektów ustaw i działań legislacyjnych podejmowanych przez rząd pod hasłem deregulacji, które – wbrew zapowiedziom – nie prowadzą do upraszczania systemu prawno-administracyjnego, lecz do jego dalszego komplikowania i obciążania obywateli oraz przedsiębiorców dodatkowymi obowiązkami. Hasło „deregulacja” pojawiało się w wypowiedziach członków Rady Ministrów oraz w oficjalnych komunikatach rządowych jako kluczowy element „odbiurokratyzowania państwa” i „ułatwienia prowadzenia działalności gospodarczej”. Tymczasem w praktyce obserwujemy szereg inicjatyw, które zaprzeczają tym deklaracjom:

  1. Ustawa o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych (druk nr 1184)
  2. – projektowana jako mechanizm fakultatywny, w rzeczywistości tworzy nową, kosztowną ścieżkę formalną, której zastosowanie będzie de facto wymuszane przez rynek,
    – wprowadza centralny rejestr pod nadzorem prezesa UZP, bez jasnych gwarancji przejrzystości, kosztów ani trybu odwoławczego,
    – ustawa przewiduje dodatkową selekcję firm w oparciu o certyfikaty, co może wykluczyć mniejsze, lokalne podmioty i partnerów spoza UE/WTO.

  3. Nowelizacje ustaw branżowych tworzące nowe rejestry i obowiązki (m.in. transport, budownictwo, usługi szkoleniowe)
  4. – przykładowo, propozycje zmian w prawie budowlanym i transporcie drogowym zakładają obowiązek rejestracji określonych rodzajów działalności w nowych bazach danych – bez faktycznej korzyści dla podmiotów gospodarczych, a z koniecznością ponoszenia kosztów obsługi nowych systemów.

  5. Reforma CEIDG i obowiązek „cyfrowego profilu działalności”
  6. – zapowiadana jako uproszczenie, zmusza przedsiębiorców do aktualizowania danych w nowych formularzach cyfrowych, często bez adekwatnej infrastruktury i pomocy technicznej ze strony administracji.

Wymienione przykłady nie tylko nie upraszczają procedur, ale tworzą nowe bariery wejścia na rynek, zwiększają koszty stałe prowadzenia działalności oraz prowadzą do dalszej centralizacji i uznaniowości w działaniu organów administracji.

Proszę zatem o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy rząd posiada całościowy wykaz aktów prawnych zakwalifikowanych jako „projekty deregulacyjne” w latach 2024–2025? Proszę o jego udostępnienie.
  2. Czy przeprowadzono jakąkolwiek analizę wpływu tzw. deregulacji na liczbę obowiązków administracyjnych po stronie przedsiębiorców?
  3. Jakie realne korzyści dla obywateli i firm zostały wykazane w OSR ww. projektów? Czy którykolwiek z projektów skutkował zniesieniem obowiązku rejestracyjnego, sprawozdawczego lub kontrolnego?
  4. W jaki sposób rząd zamierza przeciwdziałać zjawisku „deregulacji fasadowej”, czyli legislacji, która pod przykrywką uproszczenia wprowadza nowe obowiązki?
  5. Czy rząd planuje wprowadzenie rzeczywistego mechanizmu weryfikacji biurokratycznego wpływu nowych przepisów – np. w postaci wskaźnika zmian regulacyjnych netto?

Z poważaniem

Olga Semeniuk-Patkowska
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej