do ministra finansów i gospodarki
w sprawie dramatycznie niezrównoważonej struktury wydatków budżetu państwa - Polska zdecydowanie nie inwestuje w swoją przyszłość
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 26-07-2025
Szanowny Panie Premierze,
z coraz większym niepokojem obserwuję kierunek, w jakim podąża polityka budżetowa państwa polskiego. Analiza struktury wydatków budżetu państwa na lata 2024 i 2025 – a także ich porównanie z budżetami krajów rozwiniętych – prowadzi do wniosku, że Polska zdecydowanie nie inwestuje w swoją przyszłość.
Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów, Najwyższą Izbę Kontroli oraz zestawień międzynarodowych jasno wynika:
DRAMATYCZNA SKALA ZANIEDBAŃ:
| Kategoria wydatków |
Polska |
Niemcy |
Czechy |
Szwecja |
| Edukacja i oświata |
7,5% |
10% |
9% |
11% |
| Nauka i innowacje |
2% |
5% |
4% |
6% |
| Infrastruktura i inwestycje |
3,3% |
6% |
5% |
4% |
| Obsługa długu publicznego |
7,8% |
3% |
3% |
2% |
Oznacza to, że w sytuacji geopolitycznego zagrożenia, rosnącej konkurencji globalnej, rewolucji technologicznej i katastrofy demograficznej:
W związku z powyższym należy zapytać wprost: czy rząd ma zamiar w przyszłości zastąpić edukację masowym eksportem taniej siły roboczej, skoro dzieci uczone przez niedofinansowanych nauczycieli, w zrujnowanych szkołach, bez dostępu do nowoczesnych laboratoriów i języków obcych, mają konkurować z krajami inwestującymi wielokrotnie więcej w kapitał ludzki?
Czy zamierzacie państwo wysyłać młodych Polaków na szparagi i do montowni w Niemczech i Holandii, zamiast dać im realne szanse budowania przyszłości w kraju – jako naukowcy, inżynierowie, specjaliści nowoczesnych technologii?
Nie da się budować nowoczesnego, bezpiecznego i suwerennego państwa bez inwestycji w młodych ludzi, edukację, naukę i rozwój technologiczny. Jeżeli struktura budżetu wygląda tak, jak dziś – to znaczy, że rząd świadomie wybiera stagnację zamiast rozwoju, import taniej siły roboczej zamiast wychowywania elit i uzależnienie od długu zamiast gospodarczej suwerenności.
Taka polityka nie jest błędem – to zdrada interesu przyszłych pokoleń.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania: