Interpelacja nr 11213

do ministra finansów i gospodarki

w sprawie dramatycznie niezrównoważonej struktury wydatków budżetu państwa - Polska zdecydowanie nie inwestuje w swoją przyszłość

Zgłaszający: Jarosław Sachajko

Data wpływu: 26-07-2025

Szanowny Panie Premierze,

z coraz większym niepokojem obserwuję kierunek, w jakim podąża polityka budżetowa państwa polskiego. Analiza struktury wydatków budżetu państwa na lata 2024 i 2025 – a także ich porównanie z budżetami krajów rozwiniętych – prowadzi do wniosku, że Polska zdecydowanie nie inwestuje w swoją przyszłość.

Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów, Najwyższą Izbę Kontroli oraz zestawień międzynarodowych jasno wynika:

DRAMATYCZNA SKALA ZANIEDBAŃ:

Kategoria wydatków

Polska

Niemcy

Czechy

Szwecja

Edukacja i oświata

7,5%

10%

9%

11%

Nauka i innowacje

2%

5%

4%

6%

Infrastruktura i inwestycje

3,3%

6%

5%

4%

Obsługa długu publicznego

7,8%

3%

3%

2%

Oznacza to, że w sytuacji geopolitycznego zagrożenia, rosnącej konkurencji globalnej, rewolucji technologicznej i katastrofy demograficznej:

W związku z powyższym należy zapytać wprost: czy rząd ma zamiar w przyszłości zastąpić edukację masowym eksportem taniej siły roboczej, skoro dzieci uczone przez niedofinansowanych nauczycieli, w zrujnowanych szkołach, bez dostępu do nowoczesnych laboratoriów i języków obcych, mają konkurować z krajami inwestującymi wielokrotnie więcej w kapitał ludzki?

Czy zamierzacie państwo wysyłać młodych Polaków na szparagi i do montowni w Niemczech i Holandii, zamiast dać im realne szanse budowania przyszłości w kraju – jako naukowcy, inżynierowie, specjaliści nowoczesnych technologii?

Nie da się budować nowoczesnego, bezpiecznego i suwerennego państwa bez inwestycji w młodych ludzi, edukację, naukę i rozwój technologiczny. Jeżeli struktura budżetu wygląda tak, jak dziś – to znaczy, że rząd świadomie wybiera stagnację zamiast rozwoju, import taniej siły roboczej zamiast wychowywania elit i uzależnienie od długu zamiast gospodarczej suwerenności.

Taka polityka nie jest błędem – to zdrada interesu przyszłych pokoleń.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytania:

  1. Dlaczego wydatki na naukę, innowacje i szkolnictwo wyższe w Polsce są najniższe wśród krajów UE o porównywalnym PKB?
  2. Dlaczego w Polsce na obsługę długu publicznego wydaje się więcej niż na całe inwestycje infrastrukturalne?
  3. Czy rząd planuje zwiększenie udziału wydatków na edukację i naukę w budżecie na rok 2026 i lata kolejne?
  4. Jakie środki są przeznaczone na rozwój nowoczesnej infrastruktury edukacyjnej (cyfryzacja szkół, laboratoria, programy STEM)?
  5. Czy istnieje strategia zmniejszania kosztów obsługi długu publicznego – czy też będzie on narastał w tempie niekontrolowanym?
  6. Czy rząd planuje wprowadzenie realnych zachęt do współpracy sektora nauki z przemysłem – zamiast mnożenia pozornych projektów grantowych?
  7. Ile środków z KPO i funduszy unijnych zostało realnie przeznaczonych na trwały rozwój edukacji, nauki i infrastruktury badawczej w Polsce?
  8. Dlaczego Polska nie przyjęła standardu krajów skandynawskich, który zakłada stały obowiązek reinwestowania w kapitał ludzki na poziomie co najmniej 10–12% budżetu?