Interpelacja nr 11218

do ministra infrastruktury

w sprawie udziału polskich firm w inwestycji w Centralny Port Komunikacyjny

Zgłaszający: Adam Gomoła

Data wpływu: 28-07-2025

Szanowny Panie Ministrze,

z głębokim zaniepokojeniem przyjmuję doniesienia medialne, w szczególności artykuł pt. „Mirbud: Przy „krótkiej liście” polskie firmy są bez szans w starciu z gigantami” opublikowany 25 lipca 2025 r. w serwisie rynekinfrastruktury.pl (https://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/biznes-i-przemysl/mirbud-przy-krotkiej-liscie-polskie-firmy-sa-bez-szans-w-starciu-z-gigantami-96191.html; dostęp na dzień: 27.07.2025 r.).

Publikacja ta jasno unaocznia potencjalnie dyskryminujący charakter obecnych kryteriów przetargu na budowę terminala Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Wspomniany artykuł akcentuje fakt, że pomimo częściowego złagodzenia niektórych zapisów przetargowych (jak obniżenie progu projektów referencyjnych czy wymogu przychodów rocznych), kluczowa kwestia ograniczenia liczby uczestników drugiego etapu postępowania do zaledwie pięciu podmiotów skutecznie eliminuje polskie firmy z realnej rywalizacji. Jak wynika z publikacji, nawet jeśli polskie przedsiębiorstwa, czy to działające samodzielnie, czy w konsorcjach, są w stanie spełnić wymagania dotyczące przychodów i referencji, nie mają one szans w starciu o znalezienie się na "krótkiej liście" z globalnymi korporacjami dysponującymi referencjami o wartości setek milionów, a nawet miliardów złotych.

To nie jest kwestia zgodności z przepisami prawa – co potwierdził wyrok KIO – lecz problem patriotyzmu gospodarczego i realnych szans dla polskich przedsiębiorców, nie mówiąc już o repolonizacji, która stawiana jest jako priorytet przez prezesa Rady Ministrów. Deklaracje rządu o wspieraniu krajowych podmiotów pozostają w jawnej sprzeczności z praktyką przetargową CPK, która de facto faworyzuje zagraniczne podmioty o nieporównywalnie większej skali działalności. Argument, że polskie firmy mogą tworzyć konsorcja z podmiotami z zagranicy, jest iluzoryczny, gdyż w takim układzie nie byliby oni podmiotowi dla większych partnerów zagranicznych.

Niezrozumiałe jest również bagatelizowanie kompetencji polskich firm. Wskazuje się, że projekt budowy terminala, rozłożony na cztery lata, jest w zasięgu możliwości krajowych inżynierów i wykonawców, a co więcej – to właśnie polscy specjaliści i tak będą kluczowymi podwykonawcami, niezależnie od podmiotu, który wygra przetarg.

Co więcej, ograniczenie liczby oferentów do pięciu, a w konsekwencji potencjalnie do zaledwie dwóch w fazie składania ofert cenowych, drastycznie zmniejsza konkurencyjność przetargu. Mniejsza konkurencja oznacza realne ryzyko zawyżenia cen i brak możliwości uzyskania najkorzystniejszych warunków finansowych dla inwestycji o strategicznym znaczeniu dla państwa. W interesie publicznym leży maksymalne poszerzenie grona oferentów, aby zapewnić rzetelną wycenę i wysoką jakość realizacji.

W związku z powyższym, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

Z poważaniem

Adam Gomoła
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej