do ministra - członka Rady Ministrów, koordynatora służb specjalnych
w sprawie doniesień o ostrzeżeniu wywiadu USA dotyczącego aktywności radykalnych ukraińskich nacjonalistów na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 29-07-2025
Szanowny Panie Premierze,
z rosnącym niepokojem przyjąłem informację, jaka w ostatnich dniach pojawiła się w przestrzeni publicznej, a która – jeśli jest prawdziwa – powinna wywołać natychmiastową reakcję instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
Według doniesień opublikowanych przez znanego dziennikarza śledczego Leszka Szymanowskiego wywiad Stanów Zjednoczonych miał w ostatnim czasie przekazać polskim służbom specjalnym ostrzeżenie o zwiększonej aktywności komórek ukraińskich nacjonalistów na terenie Polski, których działalność obejmować ma m.in. gromadzenie broni oraz organizowanie szkoleń paramilitarnych.
Autor powołuje się na trzy niezależne źródła w służbach specjalnych. Do chwili obecnej nie pojawiły się żadne inne doniesienia tego rodzaju – zarówno ze strony mediów krajowych, zagranicznych, jak i instytucji państwowych. To jedyna tego typu informacja, na jaką natrafiłem, co dodatkowo każe się zastanowić nad jej wiarygodnością, zasięgiem oraz możliwymi konsekwencjami.
Nie ulega wątpliwości, że w obecnym czasie bardzo łatwo jest wzbudzić społeczny niepokój, natomiast znacznie trudniej i dłużej buduje się zaufanie do państwa i jego służb. Dlatego tak ważna jest szybka, transparentna i merytoryczna reakcja rządu – nie po to, by „gasić medialne pożary“, ale po to, by pokazać, że państwo poważnie traktuje sygnały, które mogą mieć wpływ na porządek publiczny, bezpieczeństwo wewnętrzne oraz relacje społeczne.
W tym kontekście należy przypomnieć, że w ostatnich miesiącach miały miejsce potwierdzone przypadki działań sabotażowych na terytorium Polski – w tym podpaleń centrów logistycznych, magazynów i innej infrastruktury krytycznej, których sprawcami – według oficjalnych komunikatów – byli werbowani przez rosyjskie służby cudzoziemcy oraz obywatele państw trzecich. ABW oraz MSWiA potwierdziły, że sabotażyści mieli działać na zlecenie rosyjskiego wywiadu i otrzymywali konkretne instrukcje w zakresie siania chaosu i dezintegracji porządku wewnętrznego państw wspierających Ukrainę.
W obliczu takich realnych zagrożeń Polska musi pilnie przemyśleć i rozbudować system powszechnego przygotowania społeczeństwa do sytuacji kryzysowych i wojennych. Dotyczy to zarówno realnej odbudowy obrony cywilnej, która obecnie praktycznie nie funkcjonuje, jak również zapewnienia obywatelom możliwości legalnego i kontrolowanego posiadania broni palnej w celach obronnych.
Niestety, obecnie Polska należy do państw o najbardziej restrykcyjnym dostępie do broni w UE, mimo że wiele krajów (np. Czechy, Finlandia, Estonia, Szwajcaria) buduje swoją doktrynę odstraszania właśnie w oparciu o powszechną gotowość obywateli do samoobrony oraz udział w strukturach paramilitarnych lub obronnych.
Polska – jako kraj graniczący z Ukrainą i będący celem operacji wpływu oraz sabotaży ze strony Rosji – musi działać nie tylko reaktywnie, ale strategicznie. Należy zapewnić realną ochronę porządku wewnętrznego, a także umożliwić obywatelom udział w strukturach obronnych, co w XXI wieku obejmuje także gotowość do samoobrony w sytuacjach nadzwyczajnych.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami: