Interpelacja nr 11409

do ministra finansów i gospodarki

w sprawie systemowej dyskryminacji polskich przedsiębiorców i grabieży narodowego dochodu przez zagraniczne korporacje!

Zgłaszający: Jarosław Sachajko

Data wpływu: 31-07-2025

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana w imieniu obywateli, których interesy i przyszłość są z dnia na dzień coraz brutalniej deptane przez niesprawiedliwy, systemowo wadliwy i skrajnie nieskuteczny model gospodarczo-podatkowy, w którym polski przedsiębiorca – płatnik, pracodawca i filar lokalnych wspólnot – traktowany jest jak intruz, a zagraniczna korporacja – jak „inwestor strategiczny”, któremu wszystko wolno.

Trzy dekady po transformacji ustrojowej w Polsce nie mamy ani silnej klasy średniej, ani potężnych polskich koncernów, ani własnego banku inwestycyjnego, ani realnej niezależności gospodarczej. Mamy za to kolonialny model drenażu: zyski wyprowadzane za granicę, a podatki – iluzoryczne. Jak bowiem inaczej nazwać sytuację, w której rodzima firma logistyczna InPost zapłaciła w 2024 roku 375 mln zł podatku CIT, a konkurencyjny, wielokrotnie większy DHL – 0 zł? Jak wytłumaczyć, że według raportu ZPP niemieckie koncerny motoryzacyjne i handlowe – Volkswagen, Lidl, Kaufland – przy setkach miliardów przychodów w Polsce, płacą podatek rzędu promila obrotu? A wszystko to przy jednoczesnym korzystaniu z hojnej pomocy publicznej wypłacanej z pieniędzy podatników.

Jak wskazują liczne raporty, w tym „Księga wstydu Ministerstwa Finansów” (ZPP, 2021) oraz dane Ministerstwa Finansów i NIK, Polska:

Przykłady z danych 2016-2020:

Tymczasem polskie firmy:

Do tego dochodzą koszty systemowe:

Ministerstwo Finansów przez lata ignorowało te zjawiska, tworząc tym samym model systemowego uprzywilejowania koncernów zagranicznych. Dziś nie chodzi już tylko o straty budżetowe. Chodzi o strukturę własnościową gospodarki, o tożsamość ekonomiczną narodu i o to, czy nasze dzieci będą pracownikami magazynów Amazonu i Biedronki, czy właścicielami firm, fabryk i innowacyjnych przedsiębiorstw.

Degradacja państwa polskiego – ekonomiczna, demograficzna i społeczna – to efekt zaniechań i ślepej wiary w rynkowy fundamentalizm. Czas to zmienić. Czas postawić pytanie: dla kogo jest państwo polskie? Dla polskich obywateli, czy dla globalnych holdingów?

W związku z powyższym, uprzejmie proszę o odpowiedź na poniższe pytania:

  1. Jakie działania planuje rząd w celu realnego ograniczenia agresywnej optymalizacji podatkowej koncernów zagranicznych?
  2. Ile rocznie Polska traci na transferze zysków i cenach transferowych według szacunków MF i OECD?
  3. Czy rząd analizował możliwość wprowadzenia 1,5% podatku przychodowego? Jaka to byłaby kwota w roku 2023 i 2024 oraz jaka była wysokość podatku CIT w tych latach?
  4. Dlaczego firmy takie jak DHL, T-Mobile, Orange czy Lidl płacą w Polsce śladowy CIT mimo gigantycznych przychodów?
  5. Dlaczego polscy przedsiębiorcy nie mogą liczyć na analogiczne wsparcie, pomoc publiczną i ulgi?
  6. Ile pomocy publicznej otrzymały spółki z kapitałem zagranicznym w latach 2015-2024 i ile z tej kwoty przypada na firmy płacące mniej niż 0,5% CIT w porównaniu od przychodu?
  7. Czy rząd rozważa wprowadzenie podatku przychodowego lub minimalnego CIT dla dużych podmiotów?
  8. Czy planowane są zmiany legislacyjne eliminujące fikcyjne koszty licencyjne, opłaty transferowe i inne mechanizmy wyprowadzania zysków?
  9. Jakie środki zostaną podjęte w celu wspierania konkurencyjności i rentowności małych i średnich firm z polskim kapitałem?
  10. Proszę o przedstawienie listy 50 największych firm z zagranicznym kapitałem w Polsce, których zapłacony podatek CIT jest niższy niż 0,5% przychodu w roku 2023 i 2024.
  11. Czy rząd posiada audyty skutków prywatyzacji kluczowych branż z lat 90. i 2000 – ze szczególnym uwzględnieniem wpływu na dochody budżetowe?