do ministra obrony narodowej
w sprawie niewyjaśnionych zagadnień dotyczących stanu przygotowań obronnych Polski w obliczu eskalacji zagrożenia ze strony Rosji
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 01-08-2025
Szanowny Panie Premierze,
w obliczu narastających napięć geopolitycznych oraz powtarzających się ostrzeżeń ze strony zachodnich wywiadów, sojuszników NATO, o których Pan Premier wielokrotnie mówił, kwestia rzeczywistego przygotowania państwa polskiego na scenariusz eskalacji wojny w Europie Środkowo-Wschodniej staje się sprawą najwyższej wagi. Rząd publicznie deklaruje, że Polska buduje „najsilniejszą armię lądową w Europie”, że inwestujemy rekordowe środki w modernizację Sił Zbrojnych RP, a społeczeństwo jest coraz lepiej przygotowane na zagrożenia. Jednak realne działania, które można ocenić w świetle faktów, dokumentów i wykonania budżetu, każą stawiać poważne pytania o spójność i wiarygodność tych zapewnień.
Odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej z dnia 30 kwietnia 2025 r. (sygn. BMON-WP.053.309.2025/In-129/25/KT) na interpelację nr 9081 była rozbudowana, lecz w wielu miejscach unikała merytorycznych konkretów. Zamiast rzeczowego odniesienia się do postawionych pytań otrzymaliśmy zestawienia katalogów sprzętu i ogólnych deklaracji, które nie rozwiewają narastających wątpliwości opinii publicznej.
Przede wszystkim pominięto kwestie tak zasadnicze jak:
W czasach, gdy każdy dzień przynosi nowe doniesienia o eskalacji napięć, kolejne ćwiczenia wojskowe Federacji Rosyjskiej oraz działania sabotażowe wymierzone w infrastrukturę państw NATO, niedopuszczalne jest, by rząd unikał odpowiedzi na pytania dotyczące bezpieczeństwa państwa i obywateli. Interpelacja nie jest atakiem politycznym – jest formą demokratycznego nadzoru nad działaniami władzy wykonawczej przewidzianą w art. 115 Konstytucji RP.
Tym bardziej niezrozumiałe jest ignorowanie konkretów i brak odpowiedzi na najważniejsze pytania. Trudno oprzeć się wrażeniu, że odpowiedź na interpelację nr 9081 miała raczej charakter wizerunkowy niż informacyjny – skierowany do mediów, nie do Sejmu. Tymczasem to nie PR, lecz transparentność, kompetencja i planowanie strategiczne decydują o rzeczywistej odporności państwa.
Niepokój społeczny wzmaga również fakt, że Polska – wbrew wcześniejszym zapowiedziom obecnej ekipy rządzącej – nie osiąga poziomu lokalizacji zamówień w polskich zakładach na poziomie 50%, co osłabia nie tylko potencjał obronny, ale też gospodarkę i bezpieczeństwo dostaw. Zamiast budować samodzielność produkcyjną, Polska coraz bardziej uzależnia się od kontraktów zewnętrznych, przy czym tempo ich realizacji bywa wątpliwe.
Równie ważne są pytania o reakcję rządu na zmianę administracji w USA – a zatem o gotowość do prowadzenia realnej polityki strategicznej w warunkach niepewności międzynarodowej. Brak refleksji nad tym scenariuszem jest przejawem nieodpowiedzialności lub braku poważnej analizy.
W związku z powyższym ponawiam pytania, które zostały pominięte lub nie udzielono na nie satysfakcjonującej odpowiedzi:
1. Wydatki na obronność
2. Rezerwy amunicji
3. Obecność wojsk francuskich i brytyjskich
4. Zdolności obronno-ofensywne
5. Realizacja szkolenia dla administracji
6. Realizacja zasady „50% uzbrojenia w Polsce”
7. Relacje z USA i administracją D. Trumpa
8. Strategia odstraszania