Interpelacja nr 11654

do ministra zdrowia

w sprawie diagnostyki choroby Alzheimera w Polsce

Zgłaszający: Katarzyna Osos

Data wpływu: 07-08-2025

Szanowna Pani Minister!

Mimo że w przestrzeni publicznej coraz więcej mówi się o chorobie Alzheimera, zdaje się, że to wciąż za mało, ponieważ ta choroba, przez którą cierpi nie tylko pacjent, ale i cała jego rodzina, nadal jest w Polsce zbyt późno diagnozowana – zazwyczaj, gdy pojawią się objawy mocno utrudniające codzienne funkcjonowanie. Wskutek tego białko tau i beta-amyloid niszczą bezpowrotnie komórki mózgowe osób, które na nią zapadły.

Od niedawna możemy jednak zdiagnozować chorobę Alzheimera lub bezobjawowo oszacować ryzyko zachorowania na nią w przyszłości dzięki małoinwazyjnemu badaniu Beta-Amyloid 1-42/1-40 z krwi. Niestety, dziś można wykonać je wyłącznie prywatnie, a jego koszt wynosi blisko 900 zł. Niewiele osób na to stać.

Badania Beta-Amyloid 1-42/1-40 nie ma dostępnego ani w pakiecie badań, które lekarz rodzinny może zlecić w publicznej ochronie zdrowia, ani w pakiecie badań w ramach nowego programu Moje Zdrowie. Zdaje się jednak, że powinno być ono włączone do takich pakietów, bowiem prognozuje się, iż w 2050 roku ponad 1,7 mln polskich seniorów dotkniętych będzie otępieniem (demencją), a spośród nich 1,2 mln będzie mierzyć się z chorobą Alzheimera. Jeśli chcemy, aby system zdrowia nie był nadwyrężony koniecznością długoletniego leczenia zwiększającej się liczby pacjentów, system pomocy społecznej koniecznością zapewnienia im wsparcia, a gospodarka obciążona wskutek rezygnacji najbliższych osób z pracy z powodu konieczności sprawowania opieki nad chorymi, należy postawić na właściwą, wczesną diagnostykę. To z kolei pozwoli na szybsze podjęcie leczenia, np. lekiem Lekanemab, blokującym uszkadzanie komórek nerwowych przez białko tau i beta-amyloid, który 3 lata temu został zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych, a w ubiegłym roku przez EMA.

Mając na uwadze powyższe uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jak Pani Minister ustosunkuje się do przedstawionej kwestii?
  2. Czy możliwe jest włączenie do pakietu badań, które lekarz rodzinny może zlecić w publicznej ochronie zdrowia i/lub pakietu badań w ramach nowego programu Moje Zdrowie, np. dla osób 40+, małoinwazyjnego badania Beta-Amyloid 1-42/1-40 z krwi? Jeśli tak, kiedy może to nastąpić? Jeśli zaś nie, jaka jest tego przyczyna?
  3. Czy ministerstwo już analizowało bądź będzie analizować możliwość dofinansowania badań genetycznych predyspozycji do rozwoju choroby Alzheimera - genów APOE, APP, PSEN1, PSEN2, które dziś również są bardzo kosztowne, a równocześnie pomocne w pogłębianiu diagnostyki w kierunku wykrycia choroby Alzheimera? Co ewentualnie stoi temu na przeszkodzie?
  4. Jakie inne działania związane z diagnostyką choroby Alzheimera zamierza podjąć ministerstwo?

Z wyrazami szacunku

Posłanka Katarzyna Osos