do ministra rozwoju i technologii
w sprawie grupy posiadaczy tzw. książeczek mieszkaniowych
Zgłaszający: Ewa Kołodziej, Dominik Jaśkowiec, Mateusz Bochenek
Data wpływu: 11-08-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w nawiązaniu do mojej poprzedniej interpelacji w sprawie grupy posiadaczy tzw. książeczek mieszkaniowych oraz bardzo zaangażowanego w ten temat obywatela, który od dłuższego czasu stale odwiedza moje biuro poselskie poniżej przedstawiam dosłowne cytaty z jego korespondencji.
„Dlaczego premie gwarancyjne dla posiadaczy książeczek mieszkaniowych są zaniżone i nie są obliczane na podstawie postanowienia PKO BP punkt 16 czyli według prawa, które obowiązywało w momencie zakładania książeczek mieszkaniowych w tamtym czasie tylko według ustawy z 1995 roku. Od kiedy to w kraju demokratycznym prawo działa wstecz i może być stosowane do umów zawartych 13 lat wcześniej. Jest to nie tylko niezgodne z Konstytucją RP, którą jest najwyższym aktem prawnym ale również społecznie niesprawiedliwe, że jedni mieli naliczane premie gwarancyjne według starych zasad a inni mają według nowych mniej korzystnych zasad - wszyscy zawarli umowy na tych samych warunkach w przybliżonym czasie. Podobnie co do ustawy likwidującej prawo lokatorskie. Wielu ludzi, którzy nabyli mieszkania z książeczek mieszkaniowych do dziś dnia ich nie wykupili i mieszkają na prawach lokatorskich dlaczego od 2007 roku pozbawiono tej możliwości i do dziś dnia nikt tej ustawy nie anulował?“,
„Posiadacze książeczek mieszkaniowych nie oczekują mieszkań po tym jak wpłacili 10 czy 20% wartości mieszkania. Oczekują oni premii gwarancyjnej na warunkach na jakie się zgodzili zakładając książeczki mieszkaniowe. Każdy by tak chciał by jednostronnie sobie zmieniać zawartą umowę bez zgody drugiej strony jednak w kraju demokratycznym to tak nie działa bo inaczej każdy by sobie zmieniał np. umowę o pracę wedle swojego uznania. Gdyby nie weszła w życie ustawa z 2007 roku likwidująca prawo lokatorskie do lokalu to ja za cenę mieszkania dwupokojowego miał bym mieszkanie 4 pokojowe, które jest mieszkaniem prorodzinnym. Fakt nie miał bym odrębnej własności ale mi odrębna własność nie jest do niczego potrzebna“.
Zwracam się z uprzejmą prośbą do Pana Ministra o ustosunkowanie się do przedstawionych powyżej zagadnień, przez stale odwiedzającego moje i nie tylko biuro poselskie, interesanta.
Z wyrazami szacunku
Ewa Kołodziej
Poseł na Sejm RP