do ministra obrony narodowej
w sprawie szumnych zapowiedzi i niestety opóźnień w uruchomieniu operacji "SZPEJ", co skutkuje trudną sytuacją polskich przedsiębiorców
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 12-08-2025
Szanowny Panie Ministrze,
operacja SZPEJ według zapowiedzi miała być prawdziwą rewolucją w wyposażeniu polskiego żołnierza. Zapowiadane przez przedstawicieli rządu działania miały spowodować inwestycję w wysokości 2 mld zł i zapewnić, że polscy żołnierze będą odpowiednio przygotowani na różne okoliczności. Sytuacja na granicy (a od niedawna na granicach) oraz ogólna sytuacja geopolityczna wskazywałyby na to, że ta dobra i potrzebna reforma ma również wysoki priorytet w realizacji. Tymczasem od wielu miesięcy nie dzieje się nic przełomowego, a sama operacja utknęła w miejscu.
Pierwszy poruszony przeze mnie kontekst jest oczywiście kluczowy z punktu widzenia obronności oraz bezpieczeństwa Polski. Chciałbym jednak zwrócić uwagę Pana Ministra na inny aspekt, na który z kolei moją uwagę skierowali polscy przedsiębiorcy.
Licząc na wprowadzenie w życie przełomowego programu i spowodowanej tym prawdopodobnej „lawiny zamówień“, polskie firmy (w tym państwowe, choć nie tylko) zainwestowały wiele milionów w rozbudowę swoich zakładów, zatrudnianie nowych ludzi i zwiększanie mocy produkcyjnych. Przygotowanie to miało pomóc sprostać realizacji zamówień, które – jeżeliby wierzyć przedstawicielom MON – powinny już dawno być realizowane. Niestety – nie są.
Można byłoby powiedzieć, że należy uzbroić się w cierpliwość i po prostu zaczekać na uruchomienie kontynuacji programu i śledzenie jego postępów zgodnie z harmonogramem. Niestety, żadnego harmonogramu nie ma, podobnie jak postępów w programie, który - jak na wstępie - miał być przełomowy, a w praktyce nie istnieje. Śladowe zamówienia są bardzo odległe od zakładanych celów realizacji i nie poprawiają sytuacji ani polskiego żołnierza, ani polskich firm. Nowe miejsca pracy, lepiej prosperujące polskie przedsiębiorstwa i lepiej wyposażeni żołnierze. Tak miało być. Jak jest?
Według licznych relacji, także z innych interpelacji poselskich (np. 10295), jest poważny problem już nie tylko z wyposażeniem, ale także z polskimi firmami, które bardzo często – jako podwykonawcy polskich państwowych firm – nie otrzymują obiecanych zamówień oraz wynagrodzenia i redukują na razie zatrudnienie, a za chwilę swoje zakłady produkcyjne.
Sytuacja wielu polskich firm jest naprawdę poważna. Bardzo proszę o zaangażowanie w tę sprawę i transparentne informowanie o tym, co dzieje się z operacją, na którą czeka dziesiątki tysięcy polskich żołnierzy i pracowników polskich firm.
Sytuacja jest bardzo poważna. W związku z nią uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na poniższe pytania:
1. Kiedy – na poważnie – wystartuje operacja SZPEJ, a jeżeli wystartowała (według resortu), to na jakim jest etapie?
2. Kiedy poznamy harmonogram operacji SZPEJ?
3. Czy ministerstwo planuje spotkanie informacyjne w sprawie operacji SZPEJ na przykład podczas MSPO w Kielcach, które odbędzie się za niespełna miesiąc?