do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie zmiany przepisów dotyczących sposobu szacowania strat w rolnictwie spowodowanych niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi
Zgłaszający: Małgorzata Gromadzka, Katarzyna Królak
Data wpływu: 12-08-2025
Biłgoraj, 12.08.2025 r.
Szanowny Panie Ministrze,
w poniedziałek 11 sierpnia 2025 roku odbyłam spotkanie z rolnikami z województwa warmińsko-mazurskiego w kontekście strat, jakie ponieśli w wyniku zaistniałej klęski żywiołowej. Podczas spotkania rolnicy podnieśli problem i zwrócili się do mnie z prośbą o podjęcie działań zmierzających do zmiany przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz w sprawie dostosowania wytycznych ministra rolnictwa i rozwoju wsi dla komisji powoływanych przez wojewodów do szacowania szkód w sposób gwarantujący oddzielne ustalenie strat w produkcji roślinnej i produkcji zwierzęcej we wszystkich rodzajach klęsk żywiołowych.
Zgodnie z obowiązującymi wytycznymi dla komisji powoływanych przez wojewodów do szacowania zakresu i wysokości szkód w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej sporządzany protokół powinien obejmować oddzielne określenie strat w produkcji roślinnej oraz w produkcji zwierzęcej. Takie podejście jest stosowane przy szacowaniu strat spowodowanych suszą, lecz zasadne jest rozszerzenie go na inne niekorzystne zjawiska atmosferyczne, takie jak: deszcz nawalny, grad, wiosenne przymrozki, powódź, zalania i podtopienia.
Według uzyskanych informacji w tej chwili rolnicy mogą ubiegać się o pomoc finansową w przypadku szkód spowodowanych m.in. suszą, gradem, deszczem nawalnym, przymrozkami, powodzią, zalaniami i podtopieniami, jeśli straty wynoszą co najmniej 30% średniej rocznej produkcji z ostatnich lat. Szacowanie szkód odbywa się na podstawie protokołu sporządzonego przez komisję gminną lub powiatową powoływaną przez wojewodę. Obecnie obowiązujące zasady szacowania strat przewidują obliczanie ich na podstawie łącznej wartości całego gospodarstwa obejmującej zarówno produkcję roślinną, jak i zwierzęcą.
Taki sposób postępowania w praktyce:
- zaniża faktyczny wymiar strat w gospodarstwach, w których produkcja zwierzęca nie została bezpośrednio poszkodowana, lecz szkody wystąpiły w uprawach stanowiących podstawę bazy paszowej;
- utrudnia rolnikom uzyskanie pomocy finansowej, ponieważ procent strat liczony od całości produkcji jest niższy niż rzeczywiste straty w danym dziale produkcji;
- nie odzwierciedla dodatkowych kosztów, które ponoszą gospodarstwa łączące uprawę roślin z hodowlą zwierząt. W przypadku utraty plonów w wyniku suszy, gradobicia, deszczu nawalnego, powodzi, zalania, podtopień czy wiosennych przymrozków rolnicy nie tylko tracą przychód z upraw, ale także są zmuszeni do zakupu paszy z zewnątrz, aby utrzymać swoje stada. Prowadzi to do podwójnych strat, które obecny system szacowania nie uwzględnia.
Wprowadzenie oddzielnego szacowania strat w produkcji roślinnej i zwierzęcej pozwoli:
- zapewnić bardziej sprawiedliwe i rzetelne wyliczenie strat,
- lepiej dopasować instrumenty pomocowe do faktycznych potrzeb rolników,
- uwzględnić realny wpływ klęsk na sytuację finansową gospodarstw mieszanych,
- ograniczyć sytuacje, w których rolnicy ponoszą dodatkowe koszty utrzymania zwierząt po utracie własnej bazy paszowej, a mimo to nie kwalifikują się do pomocy.
W związku z czym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy możliwe jest wprowadzenie zmian w rozporządzeniu, polegających na dodaniu przepisu: „Szacowania strat dokonuje się oddzielnie dla produkcji roślinnej i produkcji zwierzęcej. Wartość strat ustala się w odniesieniu do wartości produkcji danego działu, w którym wystąpiły szkody”?
2. Czy ministerstwo planuje wprowadzenie do przepisów obowiązku oddzielnego szacowania strat w produkcji roślinnej i produkcji zwierzęcej przy ustalaniu wysokości szkód dla wszystkich rodzajów klęsk żywiołowych ze względu na potrzeby i postulaty rolników?
Zwracam się z prośbą o priorytetowe potraktowanie sprawy i pilną interwencję ze względu na trwające już szacowanie strat.
Z poważaniem
Małgorzata Gromadzka