do ministra finansów i gospodarki
w sprawie polityki fiskalnej państwa w zakresie napojów i wód
Zgłaszający: Paulina Matysiak
Data wpływu: 22-08-2025
Szanowny Panie Ministrze,
ministerstwo w temacie preferencyjnego opodatkowania niektórych piw bezalkoholowych i napojów energetycznych, odnosząc się do nowelizacji przepisów dot. tzw. matrycy VAT z 2020 r., wskazało, że „podstawowymi celami ww. ustawy w zakresie stawek podatku VAT było – w obszarach, w których było to realnie możliwe – uproszczenie systemu stawek VAT (zapewnienie prostoty, przejrzystości i przyjazności w stosowaniu), w tym eliminacja istniejących niekonsekwencji i nieracjonalności w stawkach VAT”, a ponadto, że „uproszczenie wprowadzonego systemu stawek przejawia się m.in. w stosowaniu takiej samej stawki podatku dla całych grup towarowych według zasady: taka sama stawka dla takich samych/podobnych towarów/usług”. Jednocześnie resort wskazał, że w ramach przedmiotowej nowelizacji nie doszło do zmian w zakresie stawki podatku VAT, którymi objęte zostały napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego lub warzywnego.
Nieco szerszych wyjaśnień w kwestii zróżnicowania opodatkowania podatkiem VAT ww. napojów z dodatkiem soku oraz wód butelkowanych w imieniu ministerstwa udzielił pan Jarosław Neneman jednemu z posłów w ramach interpelacji nr 9732. Pan wiceminister wskazuje, że „należy stwierdzić, że napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego czy warzywnego oraz inne napoje objęte CN 2202 niespełniające tego warunku (takie jak wody butelkowane mineralne czy źródlane, wody smakowe, zawierające mniejszą, czasem śladową, ilość tego soku, czy też napoje nie zawierające w ogóle soku z owoców lub warzyw, zawierające przy tym dodatek cukru lub innego środka słodzącego, a także różne napoje gazowane) to różne produkty, które z punktu widzenia przeciętnego konsumenta nie są zastępowalne”. Czytamy także: „są to towary odmienne pod względem składu, smaku, procesu produkcji oraz wpływu na zdrowie człowieka (zawartości witamin czy składników mineralnych). Dla przeciętnego konsumenta ma znaczenie fakt, czy napój, który nabywa to sok z owoców lub warzyw (tzw. 100% sok) albo napój, w którego składzie znajduje się co najmniej 20% takiego soku, czy też jest to napój zawierający śladową (lub żadną) ilość soku albo jest to woda (niegazowana lub z zawartością dwutlenku węgla, dosładzana albo bez dodatku cukru). Powyższe, w mojej ocenie, ma wpływ na decyzję przeciętnego konsumenta o wyborze danego środka spożywczego”.
Powyżej przytoczone fragmenty wyjaśnień Ministerstwa Finansów stoją niestety w sprzeczności z realiami rynku napojów w Polsce. Wbrew temu, co twierdzą przedstawiciele resortu, ciężko uznać napoje z dodatkiem soku za produkty z punktu widzenia konsumentów całkowicie odmienne. Przykładowo, na rynku nie brakuje napojów, które będąc formalnie napojami z dodatkiem soku, opatrzone są nazwami sugerującymi konsumentom, że mają one coś wspólnego z „wodą”. Producenci tego rodzaju napojów zazwyczaj unikają stosowania bezpośrednio nazwy woda, jednakże marki tych napojów zawierają inne słowa budzące jednoznaczne skojarzenia z wodami mineralnymi czy źródlanymi. Tego rodzaju nazwami jest chociażby wykorzystanie zbitki słów „H2Owoc” czy często stosowane obcojęzyczne, lecz powszechnie znane w Polsce określenia takie jak „water” czy „aqua”. Produkty te są w swojej oprawie wizualnej stylizowane na wody. Często też wygląd ich zawartości przypomina wodę, zawarte w nich domieszki soków nie barwią bowiem napoju. Wreszcie często obok tych napojów ich producenci sprzedają także prawdziwą „wodę” pod tą samą marką. Mając na względzie takie nazewnictwo stosowane przez producentów tych napojów, a także ich oprawę graficzną oraz komunikaty stosowane w ich marketingu, nie sposób nie uznać tego rodzaju działań jako mających na celu wzbudzenie u konsumentów przeświadczenia, że napoje takie są wodą lub chociaż produktem o tożsamych czy podobnych właściwościach. Tym samym już ta kategoria przykładów podważa stanowisko prezentowane przez ministerstwo, że napoje z dodatkiem soków oraz wody traktowane są powszechnie jako produkty całkowicie odmienne. Jeśli intencją ministerstwa jest osiągnięcie takiego rozróżnienia, zasadne byłoby wprowadzenie takich zmian w przepisach, które uniemożliwią tego rodzaju „podszywanie się” pod produkty odmienne.
Nie ma przypadku, że producenci słodkich napojów z dodatkiem soków podejmują działania upodabniające takie produkty do „wody”. Wiele z tych napojów jest produktami skierowanymi do najmłodszych konsumentów oraz ich rodziców. Świadomość zdrowotna społeczeństwa w Polsce wzrasta i coraz większa grupa rodziców zdaje sobie sprawę, że to właśnie woda zapewnia dzieciom najlepsze nawodnienie. Oferowanie im napojów przypominających wodę i opatrzonych nazwą wskazującą na to, że są one wodą, ma na celu wzbudzenie w nich przeświadczenia, że dokonują właściwych pod względem zdrowotnym zakupów dla swoich dzieci. Absurdalne jest, że w takiej sytuacji ustawodawca dodatkowo nagradza takich producentów, umożliwiając im korzystanie z preferencji podatkowej. Aktualne przepisy regulujące stawki podatku VAT de facto zachęcają producentów takich napojów do opisanych wyżej praktyk. Tymczasem jednym z podstawowych powodów stosowania do napojów z dodatkiem soków preferencyjnej stawki podatku VAT są właśnie względy zdrowotne. Tego rodzaju napoje są bowiem teoretycznie zdrowsze niż napoje niezawierające soków. Idąc jednak tym tokiem myślenia, tym bardziej zasadne byłoby, aby najzdrowszy napój, jakim jest woda, także była objęta co najmniej tak preferencyjną stawką podatku VAT jak napoje z dodatkiem soków. Fakt, że preferencyjna stawka podatku VAT dotyczy także zawierających dodatki soku piw bezalkoholowych, napojów energetycznych czy też bezalkoholowych wersji popularnych napojów alkoholowych jest z kolei kompletnie niezrozumiały i tym bardziej wskazuje na poważne wady w funkcjonowaniu aktualnie obowiązującej matrycy VAT w praktyce.
Głęboko liczę na to, że na podstawie przedstawionej argumentacji resort podejmie, wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, działania zmierzające do uspójnienia polityki fiskalnej i zdrowotnej państwa w sektorze napojów.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 907), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP