Interpelacja nr 11883
do ministra cyfryzacji
w sprawie zgodności technicznych i prawnych aspektów rządowego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 1424) z prawem Unii Europejskiej (DSA, RODO) oraz z konstytucyjnymi gwarancjami wolności w Internecie
Zgłaszający: Bartłomiej Pejo
Data wpływu: 22-08-2025
Warszawa, 22.08.2025 r.
Szanowny Panie Ministrze,
w nawiązaniu do szerokiej debaty publicznej oraz interpelacji skierowanej do Prezesa Rady Ministrów w sprawie strategicznych i ekonomicznych wad projektu ustawy o rynku kryptoaktywów (druk nr 1424), jako przewodniczący Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, pragnę zwrócić uwagę na fundamentalne zagrożenia, jakie ten projekt stwarza dla porządku prawnego w sferze cyfrowej oraz dla podstawowych praw obywateli.
Projekt ten, przygotowany przez Ministerstwo Finansów, zawiera rozwiązania o charakterze technicznym i informatycznym, które wchodzą wprost w zakres kompetencji Pana resortu. Niestety, analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że zostały one stworzone w oderwaniu od realiów funkcjonowania Internetu oraz bez poszanowania dla nadrzędnych aktów prawa unijnego, takich jak rozporządzenie o Usługach Cyfrowych (DSA) i RODO.
W związku z powyższym wnoszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
I. Rejestr domen i ich blokady – sprzeczność z prawem UE (DSA) i Konstytucją RP
- Rozporządzenie o Usługach Cyfrowych (DSA) wymaga, aby nakazy usunięcia nielegalnych treści były precyzyjne i wskazywały konkretny adres URL. Tymczasem rządowy projekt daje KNF prawo do blokowania całych domen internetowych. Jak Ministerstwo Cyfryzacji zamierza pogodzić tę rażącą sprzeczność? Czy Pana resort wydał negatywną opinię wobec projektu, który wprost łamie fundamentalne zasady prawa unijnego obowiązującego w Polsce?
- Projekt ustawy przewiduje quasi-cenzorskie uprawnienia dla organu administracyjnego (KNF) do blokowania treści w Internecie bez uprzedniej, obligatoryjnej kontroli sądowej. Dlaczego Ministerstwo Cyfryzacji, jako strażnik praw cyfrowych, zgodziło się na mechanizm, który narusza konstytucyjne prawo do prowadzenia działalności gospodarczej i wolności słowa, omijając niezależny sąd?
- Czy Ministerstwo Cyfryzacji przeprowadziło analizę techniczną i konsultacje z przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi (ISP) oraz NASK w sprawie realnej wykonalności i kosztów masowego blokowania domen? Kto poniesie koszty tej operacji – przedsiębiorcy czy podatnicy? Proszę o przedstawienie szacunków finansowych i analizy ryzyka dla stabilności polskiego Internetu.
II. Masowe przetwarzanie danych (Travel Rule) – zagrożenie dla prywatności
- Projekt ustawy, poprzez implementację tzw. Travel Rule, zmusi polskie firmy do masowego gromadzenia i przesyłania danych osobowych milionów Polaków. Zgodnie z RODO, każde przetwarzanie danych musi mieć jednoznaczną podstawę prawną (art. 6). Jaka jest, w ocenie Pana Ministra, podstawa prawna do tak masowego przetwarzania danych w okresie przejściowym, gdy firmy nie posiadają jeszcze licencji CASP i formalnie nie podlegają reżimowi MiCA?
- Zgodnie z art. 35 RODO, operacje przetwarzania danych na dużą skalę, niosące wysokie ryzyko dla praw i wolności osób, wymagają przeprowadzenia Oceny Skutków dla Ochrony Danych (DPIA). Czy Ministerstwo Cyfryzacji, jako wiodący resort w tym zakresie, dopilnowało, aby Ministerstwo Finansów przeprowadziło taką ocenę? Jeśli tak, wnoszę o jej udostępnienie. Jeśli nie, to na jakiej podstawie rząd wdraża mechanizm masowej inwigilacji finansowej obywateli, łamiąc przy tym prawo unijne?
- Travel Rule będzie wiązać się z masowym przesyłaniem danych Polaków do podmiotów zlokalizowanych poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Jakie mechanizmy techniczne i prawne Ministerstwo Cyfryzacji przewidziało w projekcie, aby zapewnić, że dane te będą chronione zgodnie ze standardami RODO, a obywatele nie stracą nad nimi kontroli?
Panie Ministrze, projekt ustawy w obecnym kształcie jest nie tylko szkodliwy ekonomicznie, ale stanowi również prawno-technologiczny bubel, który cofa Polskę do epoki przed erą społeczeństwa informacyjnego. Wprowadza niebezpieczny precedens nadzoru nad treścią w Internecie i masowego przetwarzania danych bez solidnych podstaw prawnych.
Jako przewodniczący komisji cyfryzacji, oczekuję pilnych i wyczerpujących odpowiedzi.
Z wyrazami szacunku
Bartłomiej Pejo
Poseł na Sejm RP