Interpelacja nr 11961

do ministra infrastruktury

w sprawie wprowadzenia języka hiszpańskiego jako dodatkowej opcji podczas państwowego egzaminu na prawo jazdy

Zgłaszający: Łukasz Horbatowski, Iwona Małgorzata Krawczyk, Marek Jan Chmielewski, Adam Krzemiński, Małgorzata Gromadzka, Dominik Jaśkowiec, Zofia Czernow, Anna Sobolak

Data wpływu: 29-08-2025

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się z interpelacją dotyczącą poważnego problemu, który dotyka coraz liczniejszą grupę imigrantów w Polsce – osób hiszpańskojęzycznych, pracujących w dużej mierze jako kierowcy zawodowi, taksówkarze, kierowcy Ubera i Bolta czy dostawcy w branży transportowej i usługowej.

Obecnie państwowy egzamin na prawo jazdy można zdawać w językach: polskim, angielskim, niemieckim, migowym i ukraińskim. Język hiszpański, mimo że jest jednym z pięciu najczęściej używanych języków na świecie, nie został uwzględniony. Oznacza to, że tysiące osób, które posiadają kwalifikacje i doświadczenie w prowadzeniu pojazdów, nie mają realnej możliwości przeniesienia swoich uprawnień do polskiego systemu – bariera językowa staje się dla nich przeszkodą nie do pokonania.

W odpowiedzi na jedną z wcześniejszych interpelacji Ministerstwo Infrastruktury wskazało, że nie planuje wprowadzenia języka hiszpańskiego do egzaminu teoretycznego, podnosząc m.in. brak kryteriów prawnych dla takiej zmiany oraz możliwość skorzystania z tłumacza przysięgłego (który jednak obecny może być tylko do rozpoczęcia egzaminu). Takie rozwiązanie w praktyce nie rozwiązuje problemu – ponieważ test w czasie rzeczywistym pozostaje w języku niezrozumiałym dla wielu kandydatów.

Warto podkreślić, że – jak wynika z danych – coraz więcej osób hiszpańskojęzycznych osiedla się i podejmuje pracę w Polsce. Znaczna ich część znajduje zatrudnienie w branżach opartych na mobilności, gdzie posiadanie prawa jazdy kategorii B jest absolutnym warunkiem wykonywania zawodu. To oznacza, że brak możliwości zdawania egzaminu w języku hiszpańskim realnie ogranicza dostęp do rynku pracy i prowadzi do wykluczenia ekonomicznego tej grupy.

Co więcej, w Parlamencie Europejskim procedowana jest obecnie nowa dyrektywa w sprawie praw jazdy, przewidująca możliwość zdawania egzaminu teoretycznego w kraju obywatelstwa, a nie wyłącznie w kraju zamieszkania. Tym bardziej zasadne staje się pytanie, czy Polska nie powinna rozważyć otwarcia systemu egzaminacyjnego na język hiszpański już teraz – zamiast czekać na unijne regulacje.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Infrastruktury planuje ponowne przeanalizowanie kwestii wprowadzenia języka hiszpańskiego jako jednego z języków dostępnych podczas egzaminu na prawo jazdy?

  2. Czy prowadzona była analiza liczby kierowców – w tym pracowników platform transportowych (Uber, Bolt, Glovo, itp.) – którzy ze względów językowych mają obecnie utrudniony dostęp do uzyskania polskiego prawa jazdy?

  3. Jakie są konkretne przeszkody techniczne, prawne i organizacyjne, które uniemożliwiają wprowadzenie hiszpańskiego jako języka egzaminu?

  4. Czy ministerstwo byłoby gotowe przedstawić zestawienie argumentów „za” i „przeciw” takiemu rozwiązaniu – aby opinia publiczna mogła poznać pełne uzasadnienie dla obecnej decyzji?

  5. Czy w ramach planowanych prac nad wdrażaniem dyrektywy unijnej w sprawie praw jazdy przewiduje się dostosowanie polskiego systemu egzaminacyjnego w sposób, który ułatwi kandydatom z dużych grup językowych, takich jak hiszpańska, uzyskanie prawa jazdy w Polsce?

Uprzejmie proszę, aby ministerstwo – niezależnie od bieżących statystyk – dostrzegło praktyczny wymiar problemu i rosnącą liczbę osób, dla których hiszpański jest jedynym językiem umożliwiającym realne podejście do egzaminu.

W dobie braków kadrowych w transporcie oraz dynamicznych zmian migracyjnych temat ten wydaje się wart poważnego rozważenia.