Interpelacja nr 12148

do ministra infrastruktury

w sprawie zasad poboru opłat drogowych dla samochodów osobowych z przyczepami kempingowymi i rekreacyjnymi

Zgłaszający: Artur Jarosław Łącki

Data wpływu: 08-09-2025

Szanowny Panie Ministrze,

zwracam się do Pana z interwencją dotyczącą systemu opłat drogowych e-TOLL obowiązującego w Polsce. Obecne przepisy powodują, że zestaw składający się z samochodu osobowego oraz przyczepy kempingowej lub rekreacyjnej (np. do przewozu quada czy skutera wodnego), jeżeli przekroczy dopuszczalną masę całkowitą 3,5 tony, traktowany jest jak pojazd ciężarowy i zobowiązany do ponoszenia opłat identycznych jak profesjonalny transport towarowy.

Takie rozwiązanie rodzi istotne wątpliwości. Pojazdy rekreacyjne nie służą przecież do przewozu ładunków w celach zarobkowych, a jedynie do wypoczynku i turystyki. W praktyce prowadzi to do absurdalnych sytuacji, w których emeryt z przyczepą kempingową jadący nad morze lub rodzina przewożąca sprzęt sportowy na wakacje, traktowani są jak ciężarówka przewożąca towar na zlecenie.

W Niemczech – co warto podkreślić – system opłat (Lkw-Maut) obejmuje wyłącznie pojazdy służące do transportu towarów. Kampery i zestawy osobowe z przyczepami rekreacyjnymi nie są obciążane dodatkowymi kosztami. Również w wielu innych krajach Unii Europejskiej rozróżnia się przejazdy związane z transportem zarobkowym od przejazdów turystyczno-rekreacyjnych.

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Infrastruktury rozważa zmianę zasad naliczania opłat e-TOLL, tak aby zestawy samochód osobowy + przyczepa rekreacyjna (kempingowa, sportowa) nie były traktowane jak pojazdy ciężarowe powyżej 3,5 tony?

  2. Jakie były przesłanki przyjęcia obecnych rozwiązań, które nie uwzględniają rekreacyjnego charakteru takich podróży?

  3. Czy resort planuje dostosowanie polskich regulacji do praktyki obowiązującej w Niemczech i innych państwach UE, gdzie jasno rozróżnia się transport komercyjny od turystycznego?

  4. Jakie są roczne wpływy z tytułu opłat pobieranych od pojazdów rekreacyjnych (osobówki + przyczepy), i czy ich zniesienie miałoby istotny wpływ na budżet państwa?

Uzasadnienie

Polska od lat stara się rozwijać turystykę krajową i promować aktywny wypoczynek. Rząd zachęca obywateli do podróżowania po kraju, odwiedzania regionów nadmorskich, górskich czy mazurskich. Jednocześnie jednak obecne przepisy dotyczące systemu e-TOLL zniechęcają do takich wyjazdów, obciążając finansowo osoby, które w celach rekreacyjnych podróżują samochodem osobowym z przyczepą kempingową, łodzią czy quadem.

Przykładowo – emeryt, który przez całe życie pracował, dziś kupuje używaną przyczepę kempingową i planuje urlop nad polskim morzem. W świetle obowiązujących regulacji jego zestaw, przekraczający 3,5 tony, traktowany jest tak samo jak ciężarówka przewożąca kilkanaście ton towaru na zlecenie. To absurd, który stawia rekreacyjnych podróżnych w jednej linii z zawodowym transportem drogowym.

Nie tylko seniorzy są dotknięci tym problemem. Coraz więcej rodzin korzysta z przyczep do przewozu skuterów wodnych, quadów czy rowerów elektrycznych. W praktyce oznacza to dodatkowe, często niemałe koszty podróży – w sytuacji, gdy państwo powinno wspierać rekreację, sport i wypoczynek obywateli.

W Niemczech, gdzie system poboru opłat drogowych jest znacznie bardziej dojrzały i sprawiedliwy, kampery oraz zestawy rekreacyjne są wyłączone z obowiązku opłat ciężarowych. Podobne zasady obowiązują również w wielu innych państwach Unii Europejskiej. Polska – jako kraj turystyczny, a jednocześnie członek wspólnoty – powinna dostosować się do tych standardów.

Rozwiązanie problemu nie wymaga skomplikowanych zmian – wystarczy ustawowe wyłączenie z obowiązku uiszczania opłat e-TOLL pojazdów osobowych z przyczepami rekreacyjnymi, nawet w przypadku przekroczenia 3,5 tony. Z jednej strony będzie to realna ulga dla obywateli, z drugiej – promocja turystyki krajowej, która generuje dochody dla tysięcy małych przedsiębiorców w sektorze HoReCa, handlu i usług.

Dlatego apeluję o pilną analizę i korektę obecnych przepisów, aby rekreacyjni podróżni nie byli traktowani na równi z ciężarowym transportem towarów.

Z poważaniem

Artur Łącki
Poseł na Sejm RP