do ministra energii
w sprawie pilnego uruchomienia ogólnopolskiego programu budowy mikro- i małych biogazowni rolniczych jako najszybszego sposobu uzupełnienia brakującej mocy w KSE, ochrony interesu polskich rolników, wykorzystania krajowych zasobów i zatrzymania utraty środków z KPO
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 08-09-2025
Szanowny Panie Premierze,
z troską o bezpieczeństwo energetyczne Polski, dochody polskich rodzin oraz suwerenność gospodarczą opartą na krajowych zasobach i polskich technologiach zwracam się niniejszą interpelacją w sprawie podjęcia natychmiastowych działań na rzecz uruchomienia „szybkiej ścieżki” inwestycyjnej dla mikro- i małych biogazowni rolniczych (do 0,5 MW). To rozwiązanie, które można wdrażać już dziś – bez oczekiwania na wieloletnie inwestycje centralne – i które realnie przynosi korzyści polskim rolnikom, gminom i całemu systemowi energetycznemu, czyli konsumentom.
W wielu rozmowach publicznych – także z politykami różnych opcji – padają spójne diagnozy: zabraknie mocy, jeśli nie przyspieszymy, system potrzebuje sterowalnych źródeł. OZE z biogazu to jedyne odnawialne źródło, które może produkować wtedy, kiedy Polska naprawdę potrzebuje energii, gdy nie wieje wiatr i nie świeci słońce. Jednocześnie na wsi marnują się cenne surowce: gnojowica, obornik, kiszonki poprodukcyjne, resztki z przetwórstwa i bioodpady, ogromne ilości biomasy gnijące na łąkach. Dziś pozwalamy, aby nasze cenne zasoby gniły na łąkach i składowiskach, co oznacza niekontrolowaną emisję metanu – gazu wielokrotnie bardziej cieplarnianego od CO2. Z punktu widzenia państwa to strata energetyczna i klimatyczna, a z punktu widzenia rolników – utracony pewny, stabilny i coroczny dochód.
Wreszcie Krajowy Plan Odbudowy daje nam możliwość sfinansowania takiej fali inwestycji – tu i teraz. Jeśli nie zakontraktujemy środków na czas, pieniądze przepadną, a Polacy i tak będą partycypować w kosztach spłaty unijnego instrumentu. Nie stać nas na bezczynność i kolejne marnotrawstwo.
Biogaz „teraz” to interes publiczny i polska racja stanu.
1. Bezpieczeństwo energetyczne i luka mocy
W horyzoncie najbliższych lat będziemy wycofywać część wysłużonych jednostek węglowych, a jednocześnie rośnie zapotrzebowanie (elektryfikacja ogrzewania i transportu, rozwój gospodarki). OZE niesterowalne (wiatr, PV) są potrzebne, ale nie gwarantują mocy w godzinach szczytu. Biogazownie są sterowalne: potrafią podnieść produkcję dokładnie wtedy, gdy system tego wymaga (np. wieczorem, zimą, przy niskiej generacji wiatru/słońca). Mikro- i małe jednostki rozproszone w gminach budują odporność – awaria jednej instalacji nie zagraża systemowi, a cała sieć lokalnych źródeł stabilizuje KSE od dołu.
2. Polska wieś – szacunek dla pracy rolników i stabilna druga noga dochodowa
Dochody z produkcji rolnej podlegają cyklom i ryzykom (pogoda, rynki światowe, Mercosur, Ukraina). Prąd/ciepło/biometan z biogazu to pewne, przewidywalne przychody, które nie zależą od cen płodów rolnych. Rolnik nie prosi o jałmużnę – on inwestuje we własną instalację, opartą na własnych substratach i/lub surowcach z najbliższej okolicy. To wzmacnia lokalną wspólnotę i zostawia pieniądze w polskich gminach. Poferment (produkt pofermentacyjny) to wysokiej jakości nawóz: ogranicza straty azotu i fosforu, poprawia żyzność gleby i zamyka obieg składników pokarmowych na polskich polach.
3. Klimat i porządek środowiskowy – metan pod kontrolą, a nie w atmosferze
Emisje metanu z nieprzerobionej biomasy to realny problem środowiskowy. Fermentacja metanowa przechwytuje CH4, zamienia go w energię, a emisję redukuje tam, gdzie powstaje. Biogazownie porządkują gospodarkę odpadową (resztki paszowe, odpady z przetwórstwa rolno-spożywczego, część bioodpadów komunalnych), ograniczają uciążliwości zapachowe i ryzyko zanieczyszczeń wód.
4. KPO – polskie projekty, polski przemysł, polskie miejsca pracy
Polskie firmy potrafią zaprojektować, zbudować i serwisować małe biogazownie. Mamy kompletne łańcuchy dostaw: zbiorniki, mieszadła, kogenerację, automatykę, serwis. To inwestycje o krótkim cyklu – decyzja finansowa dziś, budowa i rozruch w 12–18 miesięcy. Idealne do szybkiej kontraktacji KPO, zanim środki przepadną. Każda złotówka wydana na rozproszone polskie projekty wraca do budżetu w podatkach i wzmocnieniu lokalnych firm.
„Biogaz dla polskich konsumentów, rolników i gmin 2026–2030”
1) moc i elastyczność: szybkie uruchomienie kilkunastu tysięcy mikro-/małych instalacji (0,099–0,5 MWel) w latach 2026–2028, z możliwością skalowania do 2030 r.,
2) dochody rolników: zapewnienie stabilnej drugiej nogi przychodów dla gospodarstw – w oparciu o ich własne zasoby i polskie technologie.
3) porządek środowiskowy: systemowe ograniczenie niekontrolowanej emisji metanu z łąk i pryzm, lepsze zagospodarowanie bioodpadów,
4) ciepło dla gmin: wykorzystanie ciepła z kogeneracji w szkołach, urzędach, ośrodkach zdrowia, ciepłowniach komunalnych – obniżenie kosztów funkcjonowania samorządów,
5) KPO i fundusze towarzyszące: pełna, szybka kontraktacja środków – na projekty, które naprawdę powstaną w terminie i będą pracowały przez lata.
Proponowane filary wdrożeniowe
1. Szybkie tory administracyjne („fast-track”):
- jedno okienko (platforma elektroniczna) – od wniosku po rozliczenie dotacji,
- uproszczone ścieżki dla instalacji ≤0,5 MW przy zachowaniu norm środowiskowych i BAT,
- ujednolicone terminy na opinie i warunki – z bezpiecznie zaprojektowaną zasadą „milczącej zgody” w wybranych etapach,
- katalog standardów technicznych (typowe rozwiązania „pod klucz”) zatwierdzony przez właściwe instytucje – koniec sporów interpretacyjnych.
2. Finansowanie i bankowalność:
- grant inwestycyjny (KPO + fundusze towarzyszące) w wysokości 25–49% CAPEX – wyższy dla projektów z odbiorem ciepła, przewagą substratów rolniczych/odpadowych, spółdzielni i gmin,
- kontrakty różnicowe/feed-in-premium dla energii elektrycznej – przewidywalny strumień przychodów,
- premia za elastyczność (wynagradzana dostępność mocy w godzinach systemowo cennych),
- gwarancje i poręczenia (BGK/ARiMR/NFOŚiGW) – niższy koszt kredytu, większa dostępność finansowania.
3. Sieć i przyłączenia:
- uproszczone, czasowo gwarantowane procedury przyłączeniowe na NN/SN,
- priorytet dla źródeł sterowalnych (kogeneracja biogazowa) w rejonach przeciążonych niestabilnymi przyłączami,
- miniprogram wsparcia magazynów ciepła (bufory) i węzłów ciepłowniczych – by maksymalnie zużywać ciepło lokalnie.
4. Biometan i transport lokalny:
- prosta ścieżka oczyszczania biogazu do biometanu i wtłaczania do sieci – standard jakości, gwarancje pochodzenia, przejrzyste rozliczenia,
- premie za wykorzystanie bioCNG/bioLNG w transporcie komunalnym i rolniczym.
5. Poferment – produkt, nie odpad:
- status produktu nawozowego dla pofermentu (przy spełnieniu norm), prosty obrót i włączenie do planów nawożenia,
- doradztwo nawozowe i monitoring jakości, by rolnik bezpiecznie i świadomie korzystał z pofermentu na polu.
6. Edukacja, doradztwo, standardowe wzorce:
- pakiet doradczy „od pomysłu do rozruchu”: audyt substratów, kalkulator ekonomiczny, wzorcowe umowy (z technologią, OSD, odbiorcami ciepła), check-listy administracyjne,
- preferencje dla spółdzielni energetycznych i klastrów – żeby dochody i decyzje zostawały we wspólnocie.
7. Zgodność z politykami UE i polskim interesem:
- biogaz/biometan wpisuje się w cele Fit for 55, w dyrektywy OZE i gospodarkę o obiegu zamkniętym,
- Polska może skutecznie negocjować mechanizmy wspierające redukcję metanu na poziomie UE, pokazując własny, rolniczy model,
- każda megawatogodzina z biogazu to mniej importu paliw, więcej polskiej pracy i polskich podatków.
To jest projekt polski: polska biomasa, polscy rolnicy, polskie firmy, polskie gminy. Nie dopuśćmy, by biomasa gniła i uwalniała metan, podczas gdy nasze rodziny płacą wysokie rachunki za energię, a KPO stoi niewykorzystane. Biogazownia to nie „fanaberia” – to nowoczesny inwentarz: pracuje dla gospodarstwa, dla sąsiadów i dla państwa. Proszę o decyzje, które odblokują tysiące małych, rozsądnych inwestycji i dadzą Polsce prawdziwą dywersyfikację.
W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedź na pytania: