do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie przewlekłości postępowań dotyczących wydawania przez urzędy wojewódzkie zezwoleń na pracę typu A
Zgłaszający: Anna Schmidt
Data wpływu: 09-09-2025
Szanowny Panie Ministrze,
zgodnie z art. 88a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wojewoda wydaje zezwolenie na pracę typu A dla cudzoziemca wykonującego pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Postępowania te, z uwagi na swoją specyfikę i wpływ na rynek pracy, powinny być prowadzone sprawnie i zgodnie z terminami określonymi przepisami administracyjnymi, tj. decyzja powinna zapaść w ciągu miesiąca, a w sprawach skomplikowanych – do dwóch miesięcy.
Jednakże, jak wynika z raportów rzecznika praw obywatelskich, w praktyce czas oczekiwania na decyzję o udzieleniu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę może sięgać nawet kilkunastu miesięcy, a w niektórych przypadkach jest to nawet ponad rok oczekiwania na złożenie dokumentu i kolejne 6 miesięcy na wydruk karty pobytu.
W opinii publicznej wciąż obecny jest fałszywy przekaz, że cudzoziemcy „zabierają miejsca pracy” Polakom. Tymczasem realna sytuacja na rynku pracy jest zgoła odwrotna – Polacy często nie są zainteresowani podejmowaniem wielu niskopłatnych i fizycznie wymagających prac. Cudzoziemcy stanowią realne wsparcie dla pracodawców i napędzają polską gospodarkę, przyczyniając się do wzrostu PKB.
Niestety przewlekłość postępowań administracyjnych prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji praktycznych. W wielu przypadkach zanim urząd wojewódzki wyda zezwolenie na pracę typu A, traci ważność paszport biometryczny cudzoziemca, na podstawie którego przebywał legalnie w Polsce. To prowadzi do konieczności powtarzania procedur, wzrostu kosztów i niepewności prawnej dla pracodawcy i pracownika.
Firmy specjalizujące się w legalnym zatrudnianiu cudzoziemców są przez takie opóźnienia narażane na straty finansowe oraz destabilizację planów kadrowych.
Z dniem 1 czerwca 2025 r. weszła w życie szeroka nowelizacja prawa migracyjnego i pracy cudzoziemców, obejmująca m.in. ustawę z 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom oraz inne akty prawne. Nowe przepisy wprowadzają m.in. obowiązek zawierania pisemnych umów, pełną elektronizację wniosków i rozszerzone katalogi kar administracyjnych wobec pracodawców. Niedostosowanie się do przepisów grozi wysokimi sankcjami finansowymi.
Dodatkowo należy wskazać, że w praktyce zdarzają się przypadki, w których urzędy wojewódzkie wysyłają zezwolenia na pracę z datą wsteczną – sięgającą nawet miesiąca wstecz. Jest to sytuacja kuriozalna, ponieważ zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi od 1 czerwca 2025 r. agencja pracy tymczasowej ma 7 dni od daty wydania zezwolenia na podpisanie z cudzoziemcem pisemnej umowy o pracę oraz jej zgłoszenie do właściwego urzędu. W przypadku wydania decyzji z datą wsteczną termin ten już upłynął w momencie otrzymania dokumentu, co czyni realizację obowiązku prawnego niemożliwą i może skutkować sankcjami finansowymi wobec pracodawcy pomimo braku jego winy.
W związku z powyższym proszę Pana o odpowiedź na następujące pytania:
1. Ile wynosił średni czas oczekiwania na wydanie zezwoleń na pracę typu A w poszczególnych województwach w latach 2023–2024?
2. Czy ministerstwo monitoruje ten czas postępowań i podejmuje działania nadzorcze wobec wojewodów w przypadku rażących opóźnień?
3. Czy nowe przepisy z czerwca 2025 r. – wprowadzające obowiązek umów pisemnych, pełną elektronizację i rozszerzone kary – nie pogłębią problemu przewlekłości i nie spowodują dodatkowych barier dla przedsiębiorców?
4. Jakie szkolenia, wsparcie techniczne lub finansowe zostały zapewnione urzędom wojewódzkim, by sprawnie wdrożyć nowe zasady i uniknąć chaosu organizacyjnego?
5. Czy ministerstwo planuje działania w celu ochrony firm, które poniosły straty z powodu opóźnień urzędów i obecnie muszą zmierzyć się z dodatkowymi sankcjami wynikającymi z nowych przepisów?