do ministra infrastruktury
w sprawie ponownego rozważenia budowy wariantu północno-wschodniego obwodnicy Olsztyna
Zgłaszający: Paulina Matysiak
Data wpływu: 30-01-2024
Szanowny Panie Ministrze,
miasto Olsztyn od wielu lat zmaga się z problemem nadmiernego ruchu samochodowego. Po wybudowaniu południowego odcinka obwodnicy udało się w pewnym zakresie poprawić sytuację, jednakże z trudnościami nadal boryka się północna część miasta. Ruch tranzytowy został tylko częściowo wyprowadzony poza miasto. Aby dotrzeć w kierunku północnym do Lidzbarka Warmińskiego, Bartoszyc czy obwodu królewieckiego w Federacji Rosyjskiej, nadal trzeba pokonywać ciasne i zatłoczone ulice Olsztyna. Specyficzne położenie Olsztyna i fakt, że miasto przecina linia kolejowa, powoduje, że na północ wiodą tylko dwa wiadukty nad torami. Jeden z nich, tj. wiadukt im. Powstańców Węgierskich, jest warunkowo dopuszczony do ruchu. W rezultacie mamy do czynienia ze znacznymi utrudnieniami komunikacyjnymi w mieście.
Wyniki pomiarów natężenia ruchu w województwie warmińsko-mazurskim pokazują, że na odcinku Olsztyn — Dywity przejeżdża średnio kilkadziesiąt tysięcy pojazdów na dobę. Na al. Wojska Polskiego systemy sterowania ruchem w mieście zarejestrowały 36,8 tys. pojazdów, co znacznie przewyższa średnią przyjętą dla województwa, tj. 7 560 pojazdów na dobę.
Obecnie trwają prace nad północną obwodnicą Olsztyna. Do dyspozycji było kilka wariantów w dwóch korytarzach — wschodnim i zachodnim. Wschodni korytarz połączyłby najwięcej miejscowości, dzięki poprowadzeniu blisko strefy przemysłowej wpłynąłby na rozwój gospodarczy Olsztyna, a także odciążyłby ruch z zatłoczonych północnych dzielnic miasta, co w przyszłości pozwoliłoby na remont wspomnianego wcześniej wiaduktu nad linią kolejową. Zachodni korytarz przewiduje natomiast ogromną ingerencję w cenne przyrodniczo lasy okalające Olsztyn oraz w dolinę i rozlewiska Łyny. Zaproponowany został w pewnym oddaleniu od podmiejskich miejscowości, co z pewnością nie wpłynie na zmniejszenie ruchu tranzytowego na ulicach Olsztyna.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, mając to wszystko na względzie, zdecydowała jednak o realizacji wariantu zachodniego. Stało się wbrew oczekiwaniom lokalnego samorządu, który jednoznacznie opowiadał się za wariantem wschodnim. Podobnie jak sami mieszkańcy Olsztyna i Dywit, którzy w tej sprawie zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc.
Nadmienić należy, że powiaty lidzbarski i bartoszycki, leżące na północ od Olsztyna, są wykluczonymi komunikacyjnie regionami. Linia kolejowa do Lidzbarka została zlikwidowana w 1996 roku, a do Bartoszyc w 2002 roku. Sprawna komunikacja z resztą kraju, szczególnie w przypadku braku połączenia kolejowego, jest tym bardziej konieczna.
Działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz. U. 2022 poz. 1339), proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak
Posłanka na Sejm RP