do ministra infrastruktury
w sprawie rozdawnictwa polskiego majątku narodowego i przekazania Publicznego Terminala Promowego w Gdyni zagranicznemu operatorowi do 2032 r. kosztem polskich przewoźników
Zgłaszający: Maciej Małecki
Data wpływu: 24-09-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w 2022 r. oddano do użytku Publiczny Terminal Promowy w Porcie Gdynia – strategiczną inwestycję wartą 290 mln zł, współfinansowaną kwotą blisko 117 mln zł ze środków Unii Europejskiej. Była to inwestycja w pełni publiczna, realizowana w interesie polskiej gospodarki i obywateli.
We wrześniu 2025 r. Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA rozstrzygnął postępowanie dotyczące korzystania z tego terminala w latach 2026–2032. Pakiet kluczowych „okien premium” przyznano szwedzkiemu operatorowi Stena Line, a ofertę polskiego konsorcjum Unity Line i Best Ferries Alliance odrzucono ze względów formalnych. Konsorcjum polskich firm podnosi, że jego propozycja była korzystniejsza finansowo i możliwa do realizacji przy istniejących zasobach.
Zarząd Morskiego Portu Gdynia w oświadczeniu z dnia 23 września 2025 r. tłumaczy swoją decyzję potrzebą „zapewnienia ciągłości działania”, obawą przed zwrotem środków unijnych i „wadami formalnymi” w ofercie polskiego konsorcjum. Jednakże takie uzasadnienie budzi poważne wątpliwości:
- ciągłość działania można było zabezpieczyć krótszą umową, rozwiązaniem przejściowym lub klauzulą przeglądu w połowie okresu, zamiast tego wybrano najbardziej radykalny wariant – wyłączność dla zagranicznego operatora do 2032 r.,
- warunki unijne mówiły o wielooperatorowości, a więc to właśnie koncentracja slotów w jednych rękach może rodzić ryzyko korekt finansowych,
- wady formalne w ofercie polskiego konsorcjum mogły zostać uzupełnione (Czy nie użyto ich jako wygodnego pretekstu do eliminacji polskich spółek?),
- nadzór właścicielski ze strony Ministerstwa Infrastruktury nie zareagował na ewidentne zagrożenie interesu państwa i rodzimych przewoźników.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na pytania:
Publiczny Terminal Promowy w Gdyni miał służyć rozwojowi polskiej gospodarki morskiej i konkurencji w regionie. Został sfinansowany pieniędzmi polskich podatników i ze środków UE. Tymczasem decyzja Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA prowadzi do sytuacji, w której polskie firmy przegrywają na własnym podwórku, a kluczowa infrastruktura zostaje oddana w ręce zagranicznego operatora na 7 lat. Oświadczenie Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA z 23 września 2025 r. nie rozwiewa wątpliwości, lecz praktycznie ujawnia, że procedura została tak skonstruowana, aby utrzymać dotychczasowego operatora.
Mamy do czynienia z sytuacją absolutnie skandaliczną: polscy podatnicy za setki milionów złotych finansują budowę terminalu, a polskie firmy zostają odrzucone, ponieważ rząd nie ma nic przeciwko długotrwałemu oddaniu strategicznej infrastruktury zagranicznemu operatorowi. To nie jest repolonizacja – to systemowe osłabianie polskiej gospodarki.
Z poważaniem
Maciej Małecki
Poseł na Sejm RP