do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie praktyk ZUS dotyczących przyznawania i odbierania zasiłków macierzyńskich
Zgłaszający: Agnieszka Ścigaj
Data wpływu: 24-09-2025
Szanowna Pani Minister,
w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się doniesienia o sytuacjach, w których kobiety – pomimo posiadania umowy o pracę i faktycznego wykonywania obowiązków zawodowych – są pozbawiane prawa do zasiłku macierzyńskiego z powodu stwierdzonej przez ZUS rzekomej „fikcyjności” zatrudnienia. Przykład jednej z takich spraw został opisany ostatnio przez media. Kobieta, która podjęła zatrudnienie, po kilku dniach dowiedziała się o ciąży i przeszła na zwolnienie lekarskie, a następnie wystąpiła o zasiłek macierzyński. ZUS zakwestionował jednak jej prawo do tego świadczenia, pomimo że formalnie i faktycznie była zatrudniona. Niestety, do mojego biura poselskiego wpływają również sygnały świadczące o tym, że opisany wyżej przypadek nie jest odosobniony, a podważanie prawa kobiet do korzystania z zasiłku macierzyńskiego jest formą „oszczędności” ze strony ZUS.
Decyzje o odebraniu prawa do zasiłku macierzyńskiego dotyczą szczególnie wrażliwej sfery społecznej, dlatego prowadzenie tego typu postępowań bez należytej empatii i staranności nie tylko podważa zaufanie obywateli do państwa i instytucji publicznych, ale również może być czynnikiem zniechęcającym do posiadania dzieci. Zasiłki macierzyńskie pełnią bowiem niezwykle ważną funkcję pronatalistyczną, wspierając kobiety w jednym z najważniejszych momentów życia i wzmacniając politykę demograficzną państwa. Odbieranie prawa do tego świadczenia – zwłaszcza kobietom, które realnie podjęły zatrudnienie – może być postrzegane jako forma dyskryminacji oraz bariera dla decyzji o macierzyństwie. Państwo powinno zachęcać kobiety do podejmowania decyzji o urodzeniu dziecka i zapewniać im stabilne warunki socjalne, zamiast wzbudzać obawy, że zostaną ukarane za ciążę.
W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z pytaniami: