Interpelacja nr 12587

do ministra energii, ministra klimatu i środowiska

w sprawie rozwoju przedsiębiorczości w kontekście transformacji energetycznej wynikającej z KPEiK

Zgłaszający: Paweł Sałek, Maciej Małecki, Janusz Kowalski

Data wpływu: 29-09-2025

Szanowni Państwo Ministrowie!

Ministerstwo Klimatu i Środowiska w 2025 r. zaprezentowało ambitną ścieżkę rozwoju energetyki odnawialnej. Według projektu Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r. z perspektywą do 2040 r. (KPEiK) - wersja przekazana do dalszego procedowania na poziomie Rady Ministrów z lipca br., ogniwa fotowoltaiczne mają być jednym z głównych filarów napędzających polską energetykę. Obecnie wg danych zawartych w biuletynie ARE ISSN 1232-5457 nr 12 (372) pn. „Informacja statystyczna o energii elektrycznej”, na koniec 2024 r. moc zainstalowana instalacji fotowoltaicznych wyniosła 21,2 GWe. Natomiast zgodnie z KPEiK, w zależności od przyjętego scenariusza, w 2030 r. przewidywana moc tego typu instalacji ma być na poziomie 30,5-31,7 GWe, a w 2040 r. nawet osiągnąć wartość 49,0-51,2 GWe. Zakładane są więc znaczące przyrosty mocy tych instalacji (ponad 30%), w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej (ponad 50%). Tymczasem wg dokumentu pn. „Rynek fotowoltaiki w Polsce” XII edycja z czerwca 2024 r., corocznie publikowanego przez Instytut Energii Odnawialnej, wynika, że:

„Europejski przemysł fotowoltaiczny (oprócz jego części związanej z produkcją konstrukcji wsporczych) próbował konkurować z dostawcami chińskimi do połowy 2023 roku, ale przestał funkcjonować w pierwszej połowie 2024 roku. Takie firmy, jak: Norwegian Chrystal i NorSun (Norwegia), Energetic Industries (Austria) and Exasun (Holandia), Meyer Burger i Solarwatt (Niemcy), Systovi (Francja) zaprzestały produkcji wafli krzemowych, ogniw słonecznych oraz modułów fotowoltaicznych. Lista ta nie jest zamknięta – kolejne firmy z wieloletnim doświadczeniem w przemyśle PV ogłoszą zawieszenie działalności w najbliższych miesiącach. Chińska konkurencja okazała się zbyt silna, a instytucje europejskie zbyt słabe, aby utrzymać produkcję na starym kontynencie (…). Według European Solar Manufacturing Council (ESMC) już na początku 2023 roku zależność globalnych dostaw fotowoltaiki od Chin wynosiła od 95% w przypadku dostaw sztabek krzemowych, poprzez 85% – ogniwa, do 75% – moduły (szczegóły w raporcie „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2023”). Obecnie we wszystkich kluczowych elementach łańcucha dostaw i łańcucha wartości, zależność Europy od dostaw komponentów PV z ChRL sięga już 100% we wszystkich elementach łańcucha dostaw”.

Mając na względzie wyżej przytoczone informacje, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jakie działania podjęły MKiŚ oraz inne resorty w celu pobudzenia rozwoju polskiej przedsiębiorczości w obszarze produkcji instalacji OZE?
  2. W jaki sposób resort widzi niezależność energetyczną i rozwój gospodarczy w kontekście przytoczonych w interpelacji faktów?
  3. W jaki sposób ma być realizowana ochrona klimatu, skoro dostawy komponentów OZE odbywają się z odległych państw?
  4. Czy projekt KPEiK uwzględnia emisyjność gazów cieplarnianych, wynikającą z transportu na dalekie odległości (ślad węglowy w cyklu życia instalacji – emisja z transportu produktów)?

Z poważaniem

Paweł Sałek
Poseł na Sejm RP