Interpelacja nr 12645

do ministra cyfryzacji

w sprawie opóźnień, nieprzejrzystości i zaniechań NASK w obliczu prób ingerencji w wybory prezydenckie w Polsce

Zgłaszający: Maciej Małecki

Data wpływu: 02-10-2025

Szanowny Panie Ministrze,

w dniu 14 maja 2025 roku Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) poinformowała opinię publiczną o możliwej próbie ingerencji w kampanię wyborczą w Polsce poprzez reklamy polityczne zamieszczane na platformie Facebook. W komunikacie wskazano, że zaangażowane w kampanię konta reklamowe w ciągu ostatnich 7 dni wydały na materiały polityczne więcej niż jakikolwiek komitet wyborczy. Według medialnych doniesień reklamy te kosztowały w sumie ponad 460 tys. zł.

Choć NASK sugerował możliwość, że była to „prowokacja dezinformacyjna”, fakty ustalone następnie wskazują, że reklamy miały jednoznacznie agitacyjny charakter – promowały Rafała Trzaskowskiego i dyskredytowały Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena. Treści reklam zawierały hasła pozytywne na rzecz Trzaskowskiego (np. „To wybór odpowiedzialności”, „Potrzebujemy prezydenta, który ogarnia nie tylko kraj, ale i świat”) oraz negatywne wobec jego konkurentów (np., „Mówi to, co mu Kaczyński każe”, „Mentzen może sprawić, że to będzie codzienność”).

Reklamy były publikowane z kont „Wiesz Jak Nie Jest” i „Stół Dorosłych”, bez oznaczenia autora i poza oficjalnymi komitetami wyborczymi. Osoby występujące w nagraniach potwierdziły, że zostały do nich zaproszone przez ludzi związanych z fundacją Akcja Demokracja, której pracownik miał pomagać zagranicznemu partnerowi w rekrutacji uczestników spotów. Fundacja korzystała też z usług austriackiej spółki Estratos powiązanej z podmiotami związanymi z amerykańską Partią Demokratyczną.

Działania NASK w ramach projektu „Parasol Wyborczy”, jak i sposób komunikacji instytucji, spotkały się z krytyką OBWE i Rady Europy jako „spóźnione, niespójne i nieprzejrzyste”.

W związku z tym proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy NASK, publikując komunikat o „prowokacji dezinformacyjnej” z dnia 14 maja 2025 roku, posiadał wiedzę, że reklamy miały realny charakter agitacyjny na rzecz Rafała Trzaskowskiego i na szkodę Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena?
  2. Dlaczego NASK do tej pory nie ujawnił pełnego raportu, mimo licznych wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej?
  3. Jakie dowody (dane transakcyjne, analiza przepływów finansowych, powiązania podmiotowe) potwierdzały już w chwili publikacji komunikatu zagraniczne źródła finansowania reklam?
  4. Dlaczego NASK w swoim komunikacie podał jedynie nazwiska kandydatów, nie precyzując, kto był rzeczywistym beneficjentem, a kto pokrzywdzonym w ramach wykrytej „prowokacji dezinformacyjnej”, skoro, jak twierdzono, sprawa nie była w pełni zweryfikowana, co mogło wprowadzać opinię publiczną w błąd?
  5. Czy NASK wcześniej współpracował z osobami związanymi z fundacją Akcja Demokracja lub posiadał wiedzę o powiązaniach fundacji Akcja Demokracja z podmiotami zagranicznymi i czy monitorował jej działalność w ramach projektu „Parasol Wyborczy”?
  6. Jakie procedury i działania zostały zastosowane w celu ustalenia, czy opisana operacja miała charakter „prowokacji dezinformacyjnej”, czy też stanowiła realne i zorganizowane wsparcie kampanii Rafała Trzaskowskiego?
  7. Jakie mechanizmy wewnętrznej kontroli stosuje NASK, aby uniknąć sytuacji, w której jego komunikaty mogą same w sobie stać się elementem dezinformacji?
  8. Jakie mechanizmy kontroli i współpracy między NASK, PKW i innymi instytucjami zostały wdrożone, aby zapobiec podobnym ingerencjom w przyszłości?
  9. Jakie działania naprawcze zostały podjęte po krytyce OBWE i Rady Europy w ramach projektu „Parasol Wyborczy”?
  10. Czy planowane są zmiany w procedurach NASK, które wprowadzą obowiązek publikacji raportów o próbach ingerencji w wybory?

Transparentność procesu wyborczego, przejrzystość finansowania komitetów wyborczych oraz skuteczność działań instytucji państwowych w zakresie ochrony przed ingerencją zewnętrzną stanowią fundament stabilności państwa i zaufania obywateli do demokracji. Każde uchybienie w tym obszarze rodzi nie tylko ryzyko zakłócenia równych szans wyborczych kandydatów, lecz także prowadzi do erozji legitymizacji całego systemu politycznego.

Brak przejrzystej informacji, spóźnione reakcje odpowiedzialnych instytucji oraz niejasne kompetencje poszczególnych organów osłabiają zaufanie społeczne do procesu wyborczego. W sytuacji gdy pojawia się podejrzenie ingerencji zagranicznej – tym bardziej dotyczące finansowania kampanii wyborczej – państwo powinno działać z maksymalną jawnością, szybkością i profesjonalizmem. Każda zwłoka, utajnianie dokumentów czy brak spójnej komunikacji wzmacnia podejrzenia obywateli, a także podważa reputację Polski na forum międzynarodowym.

Minister cyfryzacji, sprawując nadzór nad NASK, ponosi odpowiedzialność za to, by instytucja ta działała szybko, profesjonalnie i w sposób odporny na wpływy polityczne.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na wszystkie pytania, każde osobno.

Z poważaniem

Maciej Małecki
Poseł na Sejm RP