do ministra infrastruktury, ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie nieskutecznego egzekwowania obowiązku tworzenia straży ochrony kolei przez spółki przewozowe oraz konsekwencji tego stanu rzeczy dla bezpieczeństwa publicznego
Zgłaszający: Marta Stożek, Małgorzata Tracz
Data wpływu: 02-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym, zarządcy infrastruktury kolejowej mają obowiązek powołać własną straż ochrony kolei. Obowiązek ten został dotąd spełniony wyłącznie przez dwa podmioty – PKP PLK SA (Straż Ochrony Kolei) oraz PKP SKM w Trójmieście (Straż Ochrony Kolei SKM). Pozostałe największe spółki przewozowe, które łącznie odpowiadają za ponad 40% krajowego ruchu pasażerskiego, nie utworzyły takich formacji.
W efekcie odpowiedzialność za bezpieczeństwo na kolei spoczywa na niedoinwestowanej SOK, służbach publicznych (głównie Policji), a także podmiotach prywatnych – agencjach ochrony. Zgodnie z raportem NIK z 2024 r. wiele spółek przewozowych nie opracowało podstawowych procedur bezpieczeństwa, np. na wypadek napadów, kradzieży czy włamań do pociągów i infrastruktury.
Równocześnie w 2024 r. SOK zrealizowała 54 tys. patroli w pociągach pasażerskich, co jest nieprzesadnie wielką liczbą, wziąwszy pod uwagę, że w 2023 roku na krajowe tory wyjechało prawie 2 miliony składów, które obsłużyły 370 mln pasażerów. Średnia wykrywalność przestępstw przez SOK wyniosła 15%, wobec blisko 50% w przypadku Policji (porównanie dotyczy podobnego katalogu przestępstw przeciwko mieniu i zdrowiu). Niewątpliwie wpływ na ten stan rzeczy ma umiejscowienie SOK w kontekście indywidualnych podmiotów działających na zasadzie spółek handlowych. Zasada maksymalizacji zysków, przy jednoczesnej minimalizacji kosztów musi w oczywisty sposób wpływać na niedoinwestowanie formacji, a w wielu przypadkach powodować po prostu jej niepowstanie. W efekcie powstaje przestrzeń, w której liczne sytuacje zagrożenia na kolei obsługiwane są przez inne niż SOK służby, które zresztą same funkcjonują, jak Policja, w sytuacji znaczących niedoborów kadrowych.
Uzasadnienie potrzeby reakcji:
Brak egzekwowania obowiązku tworzenia straży kolejowych przez przewoźników rodzi poważne obawy w kontekście bezpieczeństwa publicznego. Skala przewozów oraz status kolei jako infrastruktury krytycznej wymagają spójnej, centralnie zarządzanej i efektywnie działającej formacji ochrony, która jest w pełni zintegrowana z państwowymi systemami zarządzania kryzysowego.
1. Czy ministerstwo planuje podjęcie prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o transporcie kolejowym w celu uszczelnienia obowiązku tworzenia straży ochrony kolei oraz określenia sankcji za jego nieprzestrzeganie?
2. Jakie jest stanowisko ministerstwa wobec koncepcji przekształcenia straży ochrony kolei w jednolitą, państwową formację ochrony kolei, działającą na wzór Policji lub Straży Granicznej, podległą ministerstwu właściwemu do spraw wewnętrznych?
3. Ile razy w latach 2023–2024 Policja interweniowała w pociągach pasażerskich oraz na dworcach kolejowych?
4. Ile zgłoszeń dotyczących przestępstw i wykroczeń na kolei wpłynęło w tym samym okresie na numery alarmowe 112 oraz 997, zwłaszcza tych, które dotyczyły pasażerów?
5. Jakie są roczne koszty ponoszone przez spółki przewozowe na rzecz prywatnych firm ochroniarskich świadczących usługi na dworcach i w taborze kolejowym?
6. W jaki sposób ministerstwo reaguje na nieprawidłowości wykazane przez NIK w zakresie zarządzania bezpieczeństwem przez przewoźników?
7. Czy państwo polskie posiada mechanizmy zapewniania spójnych standardów kompetencji oraz koordynacji działań między formacjami publicznymi (SOK, Policja, Straż Graniczna, wojsko) i podmiotami prywatnymi, w szczególności w kontekście zagrożeń militarnych i terrorystycznych?
Z poważaniem
Marta Stożek
Posłanka na Sejm RP