do ministra sprawiedliwości
w sprawie wprowadzenia zasady domyślnej równej opieki naprzemiennej nad dziećmi oraz zaangażowania ministra sprawiedliwości w promowanie tego rozwiązania
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 05-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
rodzina stanowi fundament społeczeństwa, a dzieci są jego przyszłością. Obecny model prawny w Polsce w praktyce najczęściej pozostawia dzieci przy matce, a ojcu przyznaje ograniczony kontakt (weekendy, wakacje) oraz obowiązek alimentacyjny. Ten model rodzi poczucie niesprawiedliwości, sprzyja konfliktom i wzmacnia zjawisko alienacji rodzicielskiej. Na problem alienacji rodzicielskiej zwrócił uwagę sam minister sprawiedliwości w wywiadzie dla Kanału Zero, podkreślając negatywne skutki tego zjawiska dla dzieci i konieczność reformy prawa rodzinnego.
W 2018 roku stan Kentucky w USA jako pierwszy przyjął ustawę wprowadzającą domyślną równą opiekę nad dziećmi. Zasada ta oznacza, że punktem wyjścia w każdym postępowaniu rozwodowym jest opieka pół na pół, od której sąd może odstąpić tylko w szczególnych przypadkach, np. gdy istnieje ryzyko przemocy lub zaniedbania. Efekty przerosły oczekiwania: liczba rozwodów spadła o 25%. Zmniejszyła się liczba sporów sądowych, obniżyły się koszty prawne i alimentacyjne, a dzieci zachowały pełny kontakt z obojgiem rodziców.
Po Kentucky kolejne stany – Arkansas, Floryda i Missouri – przyjęły podobne rozwiązania. Badania psychologiczne potwierdzają, że dzieci wychowujące się w systemie 50/50 osiągają lepsze wyniki edukacyjne, mają niższy poziom stresu i lepsze relacje rodzinne. Model ten jest obserwowany przez kolejne kraje i staje się standardem nowoczesnego prawa rodzinnego.
Istnieją liczne argumenty społeczne i prawne konieczności zmiany prawa w Polsce:
1. Alienacja rodzicielska jest formą przemocy psychicznej wobec dziecka – równy podział opieki ogranicza to zjawisko.
2. Równa opieka zmniejsza konflikt między rodzicami – oboje wiedzą, że mają równe prawa i obowiązki.
3. Pozytywne skutki społeczne: spadek liczby rozwodów, więcej prób ratowania małżeństwa, stabilniejsze środowisko dla dziecka.
4. Pozytywne skutki prawne: odciążenie sądów rodzinnych, mniej apelacji i sporów alimentacyjnych.
5. Pozytywne skutki ekonomiczne: niższe koszty alimentacyjne, mniejsze obciążenie kancelarii prawnych i systemu sądownictwa, mniejsze wydatki państwa na świadczenia dla samotnych rodziców.
Dziecko ma prawo do obojga rodziców – jest to prawo naturalne oraz gwarantowane przez art. 72 Konstytucji RP, który nakłada na państwo obowiązek ochrony praw dziecka. Obowiązek równości wobec obojga rodziców wynika także z art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że małżeństwo i rodzina pozostają pod szczególną ochroną państwa. Wprowadzenie domyślnej równej opieki naprzemiennej oznacza większą sprawiedliwość wobec matek i ojców, ale przede wszystkim realne dobro dziecka. Polska powinna dołączyć do grona krajów, które chronią więzi rodzinne w praktyce.
Warto podkreślić, że problem alienacji rodzicielskiej i potrzeba zmiany modelu opieki po rozwodzie zostały również zauważone na najwyższym szczeblu władzy. Minister sprawiedliwości w wywiadzie udzielonym Kanałowi Zero zwrócił uwagę, że alienacja rodzicielska jest realnym i dramatycznym zjawiskiem, które niszczy więzi dzieci z jednym z rodziców. Podkreślił, że państwo powinno przeciwdziałać tej patologii, a najlepszym rozwiązaniem jest zapewnienie dziecku równego kontaktu z obojgiem rodziców. Minister wyraził się pozytywnie o idei opieki naprzemiennej, wskazując, że jej wprowadzenie mogłoby znacząco ograniczyć skalę konfliktów, poprawić sytuację dzieci i odciążyć sądy rodzinne.
W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na poniższe pytania: