do ministra infrastruktury, ministra klimatu i środowiska
w sprawie braku modernizacji wałów przeciwpowodziowych wzdłuż rzeki Przemszy na terenie Mysłowic
Zgłaszający: Grzegorz Płaczek
Data wpływu: 06-10-2025
Tychy, 6 października 2025 r.
Szanowna Pani Minister, Szanowny Panie Ministrze,
od ponad trzech dekad mieszkańcy Mysłowic zmagają się z brakiem skutecznej ochrony przeciwpowodziowej wzdłuż rzeki Przemszy. Pomimo licznych apeli samorządu i społeczności lokalnej, wały przeciwpowodziowe w tym rejonie nie zostały dotychczas zmodernizowane ani wzmocnione.
Każde większe opady deszczu powodują powtarzające się podtopienia, obejmujące między innymi:
Sytuacja ta stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, a także powoduje liczne szkody materialne, koszty usuwania skutków zalania oraz utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu miasta.
Z danych historycznych wynika, że rzeka Przemsza wielokrotnie występowała z koryta, powodując straty liczone w milionach złotych. Ostatnie lata przyniosły kolejne przykłady podtopień – dowodząc, że obecny stan techniczny wałów przeciwpowodziowych jest dalece niewystarczający. Dodatkowo, ze względu na postępujące zmiany klimatyczne i wzrost częstotliwości intensywnych opadów, zagrożenie powodziowe w regionie będzie się tylko nasilać.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, bezpieczeństwo przeciwpowodziowe należy do zadań państwa, a odpowiedzialne instytucje – w tym Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – mają obowiązek prowadzenia inwestycji w zakresie ochrony przed powodzią. Brak działań w tej sprawie przez ponad 30 lat budzi poważne wątpliwości co do priorytetów polityki państwa w tym obszarze.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Mysłowice są jednym z miast województwa śląskiego szczególnie narażonych na skutki powodzi i podtopień. Rzeka Przemsza odgrywa istotną rolę w systemie wodnym regionu, lecz jej obecne zabezpieczenia przeciwpowodziowe są dalece niewystarczające i nie spełniają współczesnych standardów ochrony.
Brak inwestycji w tym zakresie oznacza nie tylko powtarzające się straty materialne, ale także narastającą frustrację mieszkańców, którzy od dziesięcioleci czekają na skuteczne działania państwa. Zalewane są tereny rekreacyjne, parki i place zabaw – miejsca, które powinny służyć rodzinom i dzieciom, a nie być regularnie niszczone przez wodę.
W dobie intensywnych zmian klimatycznych, wzrostu częstotliwości gwałtownych zjawisk pogodowych oraz coraz większej presji urbanizacyjnej, ochrona przeciwpowodziowa powinna stanowić jeden z priorytetów polityki państwa. Mieszkańcy Mysłowic zasługują na bezpieczeństwo i poczucie stabilności, które państwo ma obowiązek im zapewnić.
Odkładanie tej inwestycji przez ponad 30 lat jest niedopuszczalne i wymaga natychmiastowej interwencji.
Uprzejmie proszę o precyzyjne odpowiedzi na powyższe pytania, stosując się do nadanej przeze mnie numeracji.
Grzegorz Płaczek
Poseł na Sejm RP