do ministra obrony narodowej
w sprawie następcy śmigłowców SH-2G Super Seaspirite
Zgłaszający: Jarosław Wałęsa
Data wpływu: 06-10-2025
Gdynia, dnia 12 kwietnia 2025 r.
Polskie Siły Zbrojne w ostatnich latach przechodzą intensywną modernizację, której efektem jest pozyskiwanie nowoczesnych czołgów, bojowych wozów piechoty, samolotów i śmigłowców bojowych. Niestety od wielu lat Marynarka Wojenna pozostaje najsłabiej doinwestowanym rodzajem sił zbrojnych. O ile powstaje obecnie program budowy fregat rakietowych typu „Miecznik“, o tyle wciąż nie rozwiązano problemu odpowiedniego zabezpieczenia lotniczego komponentu marynarki.
Obecnie Marynarka Wojenna dysponuje zaledwie czterema śmigłowcami pokładowymi SH-2G Super Seasprite, których możliwości techniczne i wiek znacząco ograniczają ich dalszą eksploatację. Tymczasem wraz z wejściem do służby nowych fregat typu „Miecznik“, liczba okrętów zdolnych do przyjmowania śmigłowców pokładowych wzrośnie do ośmiu. Oznacza to, że już dziś widać wyraźną dysproporcję pomiędzy liczbą jednostek pływających a liczbą dostępnych śmigłowców zdolnych do operowania z pokładów tych okrętów.
W 2020 roku rozpoczęto program „Kondor“, którego celem było znalezienie następcy dla śmigłowców SH-2G. Niestety, program ten w ostatnich latach nie jest kontynuowany z należytą uwagą, co wprost zagraża gotowości operacyjnej polskiej Marynarki Wojennej. Eksperci wskazują również, że śmigłowce AW101, które Polska zakupiła w 2019 roku, choć nowoczesne i wielozadaniowe, są zbyt duże i kosztowne w eksploatacji, by mogły stać się podstawowym śmigłowcem pokładowym dla naszych okrętów.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z prośbą o odpowiedź na następujące pytania: