do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie odmowy przyznania prawa do renty wdowiej po osobie pobierającej rentę specjalną przyznaną przez prezesa ZUS
Zgłaszający: Maciej Konieczny
Data wpływu: 07-10-2025
Szanowna Pani Ministro!
do mojego biura poselskiego wpłynęła sprawa dotycząca odmowy przyznania prawa do renty wdowiej osobie, której zmarły małżonek w chwili śmierci pobierał rentę specjalną przyznaną przez prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na czas określony w drodze wyjątku.
Renty specjalne przyznawane są w sytuacji, kiedy ubezpieczony – w tym przypadku w wyniku ciężkiej choroby – nie jest w stanie dalej pracować i nie zdążył wypracować odpowiedniej liczby lat pracy. (Ten w trakcie pobierania tej renty zmarł). Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych posiada uprawnienie do przyznania emerytury lub renty w drodze wyjątku.
Z relacji wnioskodawczyni wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej odmówił jej prawa do renty wdowiej, argumentując, iż renta specjalna – mimo że wypłacana przez ZUS i stanowiąca świadczenie rentowe – nie stanowi tytułu do przyznania prawa do renty rodzinnej, ponieważ nie wynika bezpośrednio z przepisów o ubezpieczeniach społecznych, lecz z decyzji uznaniowej prezesa ZUS.
Renta wdowia co do zasady miała wspierać wdowy w trudnej sytuacji, kiedy to zostają same z rachunkami i kosztami utrzymania. Sytuacje wdów, jak opisana wyżej, są dodatkowo szczególnie trudne właśnie w przypadku rent specjalnych. Sam fakt jej przyznania potwierdza, że prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych po zapoznaniu się z sytuacją uznał, że jest ona na tyle trudna, że takie świadczenie przyznał.
Tym bardziej jest niezrozumiałe, że ZUS odmówił prawa do świadczenia wdowie, która została podwójnie ukarana przez los – przedwczesną śmiercią małżonka w wyniku jego długotrwałej choroby oraz, w następstwie tej śmierci, odmową wsparcia przez państwo świadczeniem, które z zasady miało być powszechne.
Wskazana sytuacja rodzi poważne wątpliwości interpretacyjne oraz poczucie niesprawiedliwości społecznej. Odmowa prawa do renty wdowiej po takiej osobie stawia jej małżonka w gorszej sytuacji niż wdowy i wdowców po osobach pobierających zwykłe świadczenia rentowe lub emerytalne, które niejednokrotnie miały wsparcie tej drugiej osoby dłużej i nie były obarczone długotrwałym i kosztownym leczeniem.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: