do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie dramatycznej sytuacji w rolnictwie na Lubelszczyźnie
Zgłaszający: Marcin Romanowski
Data wpływu: 11-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
rolnictwo w województwie lubelskim, będące jednym z filarów bezpieczeństwa żywnościowego Polski, znalazło się w stanie głębokiego i narastającego kryzysu. Rolnicy z Lubelszczyzny od dawna alarmują, że produkcja rolna staje się całkowicie nieopłacalna, a brak realnych działań ze strony rządu prowadzi do upadku gospodarstw rodzinnych, które przez dekady były fundamentem polskiej wsi.
Dramatyczny wzrost cen nawozów, środków ochrony roślin i paliwa, przy jednoczesnym utrzymywaniu się cen skupu zboża i warzyw na poziomie znacznie poniżej kosztów produkcji, doprowadził do sytuacji, w której wielu gospodarzy stoi przed wyborem: ograniczyć zasiewy, zrezygnować z produkcji lub zadłużyć się, by przetrwać kolejny sezon. To rzeczywistość, w której lubelskie rolnictwo stoi na krawędzi upadku i wiele gospodarstw nie przetrwa tegorocznego sezonu.
Sytuację pogarsza niebezpieczna polityka Unii Europejskiej, w szczególności forsowana umowa handlowa UE – Mercosur, która zagraża polskiemu rolnictwu w sposób bezprecedensowy. Otwarcie europejskiego rynku na produkty z Ameryki Południowej, wytwarzane bez przestrzegania restrykcyjnych norm środowiskowych i sanitarnych, oznacza faktyczną likwidację uczciwej konkurencji. Na Lubelszczyźnie rolnicy i przetwórcy produkują zdrową żywność wysokiej jakości i walczą o przetrwanie. Skutki tej umowy będą katastrofalne zarówno dla gospodarstw rodzinnych, jak i dla jakości żywności trafiającej na polskie stoły.
Nie mniej dramatyczna jest sytuacja spowodowana przez klęski żywiołowe – susze, ulewne deszcze, przymrozki – które w ostatnich latach pustoszą pola w regionie. Pomoc państwa, jeśli w ogóle dociera, jest spóźniona i dalece niewystarczająca. Rolnicy miesiącami czekają na odszkodowania, które i tak nie pokrywają nawet ułamka poniesionych strat. W tym samym czasie gospodarstwa popadają w coraz większe zadłużenie, a wielu rolników rezygnuje z upraw, nie widząc żadnej perspektywy.
W tej sytuacji zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
Proszę o odpowiedź na powyższe pytania, biorąc pod uwagę fakt, że Lubelszczyzna jest jednym z najważniejszych regionów rolniczych Polski. Upadek gospodarstw w naszym województwie byłby ciosem nie tylko dla lokalnej gospodarki, ale i dla bezpieczeństwa żywnościowego całego kraju. Polskie państwo nie może pozostawać bierne wobec katastrofy, jaka rozgrywa się na oczach opinii publicznej. Rolnicy nie potrzebują pustych obietnic ani doraźnych programów – potrzebują konkretnych, trwałych rozwiązań, które pozwolą im przetrwać i odbudować rentowność produkcji