Interpelacja nr 12830

do ministra rolnictwa i rozwoju wsi

w sprawie dramatycznej sytuacji w rolnictwie na Lubelszczyźnie

Zgłaszający: Marcin Romanowski

Data wpływu: 11-10-2025

Szanowny Panie Ministrze,

rolnictwo w województwie lubelskim, będące jednym z filarów bezpieczeństwa żywnościowego Polski, znalazło się w stanie głębokiego i narastającego kryzysu. Rolnicy z Lubelszczyzny od dawna alarmują, że produkcja rolna staje się całkowicie nieopłacalna, a brak realnych działań ze strony rządu prowadzi do upadku gospodarstw rodzinnych, które przez dekady były fundamentem polskiej wsi.

Dramatyczny wzrost cen nawozów, środków ochrony roślin i paliwa, przy jednoczesnym utrzymywaniu się cen skupu zboża i warzyw na poziomie znacznie poniżej kosztów produkcji, doprowadził do sytuacji, w której wielu gospodarzy stoi przed wyborem: ograniczyć zasiewy, zrezygnować z produkcji lub zadłużyć się, by przetrwać kolejny sezon. To rzeczywistość, w której lubelskie rolnictwo stoi na krawędzi upadku i wiele gospodarstw nie przetrwa tegorocznego sezonu.

Sytuację pogarsza niebezpieczna polityka Unii Europejskiej, w szczególności forsowana umowa handlowa UE – Mercosur, która zagraża polskiemu rolnictwu w sposób bezprecedensowy. Otwarcie europejskiego rynku na produkty z Ameryki Południowej, wytwarzane bez przestrzegania restrykcyjnych norm środowiskowych i sanitarnych, oznacza faktyczną likwidację uczciwej konkurencji. Na Lubelszczyźnie rolnicy i przetwórcy produkują zdrową żywność wysokiej jakości i walczą o przetrwanie. Skutki tej umowy będą katastrofalne zarówno dla gospodarstw rodzinnych, jak i dla jakości żywności trafiającej na polskie stoły.

Nie mniej dramatyczna jest sytuacja spowodowana przez klęski żywiołowe – susze, ulewne deszcze, przymrozki – które w ostatnich latach pustoszą pola w regionie. Pomoc państwa, jeśli w ogóle dociera, jest spóźniona i dalece niewystarczająca. Rolnicy miesiącami czekają na odszkodowania, które i tak nie pokrywają nawet ułamka poniesionych strat. W tym samym czasie gospodarstwa popadają w coraz większe zadłużenie, a wielu rolników rezygnuje z upraw, nie widząc żadnej perspektywy.

W tej sytuacji zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

  1. Czy celem rządu, w tym obecnego kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jest likwidacja polskiego rolnictwa i polskich rolników jako grupy społecznej, biorąc pod uwagę brak jakiejkolwiek realnej pomocy w sezonie, po którym wiele gospodarstw rolnych zostanie zlikwidowanych na skutek poniesionych strat przy produkcji rolnej znacząco poniżej jej kosztów?
  2. Jakie pilne działania planuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w celu obniżenia kosztów produkcji rolnej, w tym poprzez realne dopłaty do nawozów i środków ochrony roślin?
  3. Czy resort zamierza wprowadzić mechanizmy dopłat wyrównawczych dla rolników sprzedających płody rolne poniżej kosztów produkcji?
  4. Czy ministerstwo planuje usprawnienie systemu odszkodowań po klęskach żywiołowych, tak by pomoc była szybka i adekwatna do strat?
  5. Jakie jest stanowisko polskiego rządu wobec umowy UE – Mercosur i jakie działania podejmuje w celu ochrony polskiego rolnictwa przed jej skutkami?
  6. Czy planowane są zmiany w systemie KRUS i w zakresie świadczeń dla rolników poszkodowanych w wypadkach przy pracy, tak aby ich wsparcie odpowiadało rzeczywistym potrzebom?

Proszę o odpowiedź na powyższe pytania, biorąc pod uwagę fakt, że Lubelszczyzna jest jednym z najważniejszych regionów rolniczych Polski. Upadek gospodarstw w naszym województwie byłby ciosem nie tylko dla lokalnej gospodarki, ale i dla bezpieczeństwa żywnościowego całego kraju. Polskie państwo nie może pozostawać bierne wobec katastrofy, jaka rozgrywa się na oczach opinii publicznej. Rolnicy nie potrzebują pustych obietnic ani doraźnych programów – potrzebują konkretnych, trwałych rozwiązań, które pozwolą im przetrwać i odbudować rentowność produkcji