do ministra energii
w sprawie kryteriów przyjętych przy wypłacaniu bonu ciepłowniczego
Zgłaszający: Lidia Czechak
Data wpływu: 11-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
bon ciepłowniczy to świadczenie pieniężne będące wsparciem dla gospodarstw domowych o niskich dochodach. Jednak wysokość dochodów to nie jedyne kryterium, które trzeba spełnić, żeby otrzymać wsparcie finansowe z tego programu. Jednoskładnikowa cena netto musi wynosić co najmniej 170 zł za GJ, aby możliwe było otrzymanie bonu energetycznego.
Z rządowego programu wsparcia nie skorzystają mieszkańcy miast, które w ostatnich latach inwestowały w tańszą, ekologiczną energię i dzisiaj ich rachunki nie są tak wysokie. W takiej sytuacji są także mieszkańcy mojego okręgu wyborczego, w miastach m.in. takich jak Ostrów Wielkopolski czy Ostrzeszów. Jednak dla uboższych mieszkańców obecne rachunki za ogrzewanie są bardzo obciążające dla domowego budżetu i nie otrzymają oni żadnej formy wsparcia, ze względu na lepsze zarządzanie włodarzy miasta. Koszty takiej modernizacji systemu ogrzewania spadły jednak także na mieszkańców, np. Ostrowa Wielkopolskiego, którzy teraz bonu ciepłowniczego nie otrzymają. Taka sytuacja godzi w elementarne poczucie równości obywateli wobec prawa.
Sytuacja, kiedy promowani są mieszkańcy miejscowości z wyższymi rachunkami, może działać jedynie zniechęcająco na tych włodarzy, którzy inwestują i walczą o niższe ceny ogrzewania dla mieszkańców.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy jest przewidziane rozszerzenie programu bonu ciepłowniczego na uboższych mieszkańców, którzy nie spełniają obecnego warunku jednoskładnikowej ceny netto powyżej 170 zł za GJ?
2. Czy planowane jest wprowadzenie dodatkowych mechanizmów wsparcia dla gospodarstw domowych o niskich dochodach w miejscowościach, gdzie koszt ciepła jest niższy, ale nadal stanowi istotne obciążenie dla budżetu domowego?
3. Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie bardziej elastycznego systemu, w którym o przyznaniu bonu decydowałby rzeczywisty poziom dochodów gospodarstwa domowego w relacji do kosztów ogrzewania, a nie sztywny próg ceny jednostkowej energii?
Z wyrazami szacunku
Lidia Czechak
Poseł na Sejm RP