do prezesa Rady Ministrów
w sprawie błędów w raporcie "Polska pomoc Ukrainie 2022-2023" oraz uzupełnienia danych za lata 2024 i 2025
Zgłaszający: Jarosław Sachajko
Data wpływu: 14-10-2025
Szanowny Panie Premierze,
działając na podstawie art. 193 Regulaminu Sejmu RP, kieruję do Pana interpelację w sprawie rządowego raportu „Polska pomoc Ukrainie 2022–2023”, jego kompletności, metodologii i rozliczenia wydatków publicznych oraz zasad kierowania świadczeń do osób objętych ochroną międzynarodową w odróżnieniu od migrantów ekonomicznych.
Na wstępie składam podziękowania Polakom – osobom prywatnym, organizacjom społecznym, samorządom i przedsiębiorcom – za natychmiastową, bezprecedensową pomoc udzieloną uchodźcom wojennym po 24 lutego 2022 r. Dziękuję także autorom raportu za pokazanie wysiłku społeczeństwa, które – według dokumentu – przekazało znaczące środki ze swojej prywatnej kieszeni.
Jednocześnie przypominam, że pomoc z budżetu państwa i funduszy publicznych to również pieniądze obywateli. Dlatego raporty finansowe muszą być kompletne, porównywalne i wolne od podwójnego liczenia, aby umożliwić realną kontrolę parlamentarną i społeczną.
Przedłożony raport obejmuje wyłącznie lata 2022–2023, podczas gdy wydatki były kontynuowane w 2024 r. i 2025 r. Brak tych danych uniemożliwia obywatelom i posłom ocenę pełnych kosztów oraz porównanie rok do roku.
Ponadto zestawienia cząstkowe (Fundusz Pomocy, „40 zł/dobę”, edukacja JST, NFZ, RARS, komponenty MON) nie składają się na publicznie komunikowaną sumę łącznie ok. 106 mld zł – w przestrzeni publicznej identyfikowalna jest ok. połowa tej kwoty. To rodzi pytania o metodologię, zakres i ewentualne podwójne liczenie.
Polska – jako państwo członkowskie UE i strona Konwencji genewskiej z 1951 r. oraz Protokołu z 1967 r. – ma obowiązek udzielania ochrony osobom uciekającym przed wojną. W odpowiedzi na rosyjską agresję wobec Ukrainy w UE uruchomiono mechanizm ochrony tymczasowej, a Polska przyjęła specustawę z 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy, która zdefiniowała status „PESEL UKR” i katalog uprawnień (legalny pobyt, dostęp do rynku pracy i do określonych świadczeń).
Z punktu widzenia państwa i podatników kluczowe jest, aby każda złotówka pomocy publicznej była kierowana do osób, które faktycznie spełniają status ochronny (uchodźcy), a nie w sposób rozlany do grup, które nie są objęte ochroną międzynarodową.
Należy stanowczo odróżnić:
- uchodźców/osoby objęte ochroną tymczasową – wobec których państwo ma jasne zobowiązania prawne i humanitarne, w tym minimalne gwarancje socjalne oraz dostęp do podstawowych usług publicznych;
- migrantów ekonomicznych – osoby przybywające w celach zarobkowych, nieobjęte ochroną międzynarodową, w przypadku których udzielanie świadczeń socjalnych finansowanych z budżetu państwa nie powinno być regułą, dopuszczalne jest udzielenie doraźnej pomocy humanitarnej (ratowanie życia i zdrowia).
Takie rozróżnienie:
- chroni sprawiedliwość społeczną oraz akceptację społeczną dla pomocy uchodźcom wojennym,
- zabezpiecza finanse publiczne,
- ogranicza ryzyko nadużyć i efektu „magnesu” świadczeń.
Skala polskiego wysiłku – militarnego, humanitarnego, samorządowego i społecznego – wymaga pełnej, audytowalnej ewidencji: po pierwsze, aby uwiarygodnić Polskę w oczach partnerów (w tym UE, przy rozliczeniach refundacyjnych), po drugie, aby rzetelnie rozliczyć podatkowe pieniądze obywateli. Oczekiwanym standardem jest publikacja ciągłej serii danych (miesięcznie/kwartalnie) w otwartych formatach, z opisem metodologii.
Polska udźwignęła ogromny ciężar pomocy Ukrainie. Aby utrzymać zaufanie społeczne i zagraniczne, potrzebujemy kompletnego, spójnego i audytowalnego obrazu wydatków – z jasnym rozróżnieniem, że świadczenia socjalne przysługują uchodźcom i osobom objętym ochroną, natomiast migranci ekonomiczni nie powinni być beneficjentami pomocy socjalnej finansowanej z kieszeni polskich podatników (poza doraźną pomocą humanitarną w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia).
W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o szczegółową odpowiedź na poniższe pytania: