do ministra aktywów państwowych
w sprawie braku konkretów dotyczących inwestycji w Raciborskiej Fabryce Komponentów (RFK) oraz sytuacji pracowników po upadku Rafako
Zgłaszający: Michał Woś
Data wpływu: 14-10-2025
Podczas wizyty w Raciborzu prezes Rady Ministrów ogłosił, że w miejscu dawnej fabryki Rafako powstanie oddział Jelcza, w którym ma znaleźć zatrudnienie ponad 500 osób. Zapowiedź ta została przyjęta przez mieszkańców z dużym sceptycyzmem, ponieważ nie padły żadne konkretne dane dotyczące terminów, kosztów, liczby miejsc pracy ani źródeł finansowania przedsięwzięcia.
Premier nie potrafił wskazać nawet przybliżonego harmonogramu inwestycji, a jedynie ogólnie stwierdził, że „pełna produkcja“ mogłaby ruszyć pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku. Z kolei przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej informowali o planach zakupu pięciu hal po Rafako i o potrzebie roku na ich przygotowanie do produkcji – lecz bez żadnych twardych zobowiązań.
Tymczasem rzeczywistość w Raciborzu jest zupełnie inna. Byli pracownicy Rafako do dziś nie otrzymali wynagrodzeń za styczeń i luty bieżącego roku. Wielu z nich żyje w dramatycznej sytuacji finansowej, nie mając ani pracy, ani wypłaconych należnych im środków. W tej sytuacji deklaracje o „nowych miejscach pracy“ brzmią jak puste hasła propagandowe – tym bardziej że w regionie nikt nie widzi realnych przygotowań do uruchomienia produkcji. Te hasła nie różnią się niczym od zapowiedzi Donalda Tuska o wsparciu z 2023 r., po czym spółka upadła w 2024 r. po wniosku nominatki politycznej z PO w JSW Koks SA.
Zwracam uwagę, że RFK została powołana przez Agencję Rozwoju Przemysłu, Towarzystwo Finansowe „Silesia“ i Polimex Mostostal w celu przejęcia majątku Rafako. Od momentu utworzenia spółki minęło już wiele miesięcy, a wciąż brak jasnych informacji o jej strategii, strukturze kosztów i faktycznych planach operacyjnych. W przestrzeni publicznej pojawiają się wyłącznie ogólne zapewnienia o „intencjach współpracy“ z Jelczem – bez żadnych umów, bez harmonogramu, bez gwarancji zatrudnienia.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Racibórz nie potrzebuje obietnic i konferencji prasowych – potrzebuje realnych inwestycji, miejsc pracy i uczciwego rozliczenia wobec ludzi, którym przez lata obiecywano stabilną przyszłość w przemyśle. Jeśli zapowiadany projekt RFK ma być poważny, opinia publiczna ma prawo znać jego pełne założenia, koszty i terminy.
Z poważaniem
Michał Woś