do ministra spraw wewnętrznych i administracji
w sprawie planowania operacyjnego, analiz ryzyka i komunikacji kryzysowej w górach w ramach systemu ochrony ludności
Zgłaszający: Iwona Małgorzata Krawczyk, Adam Krzemiński, Łukasz Horbatowski, Marek Jan Chmielewski, Robert Jagła
Data wpływu: 23-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
z dniem 1 stycznia 2025 r. weszła w życie ustawa z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1907), która wprowadziła nowy model zarządzania bezpieczeństwem wewnętrznym i integracji działań służb ratowniczych. Ustawa określiła zadania administracji publicznej oraz podmiotów współpracujących w zakresie ochrony ludności, w tym na terenach górskich, gdzie szczególne znaczenie ma szybka reakcja, koordynacja i przepływ informacji.
Rola wojewodów w systemie została poszerzona o obowiązki planistyczne i analityczne, w tym opracowywanie ocen ryzyka województwa oraz koordynację działań podmiotów ochrony ludności. Jednocześnie przyjęty przez Radę Ministrów Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026 (uchwała nr 72 RM z dnia 27 maja 2025 r.) ustanowił podstawowe kierunki działań w obszarze zarządzania kryzysowego.
Pomimo tych zmian w obszarze górskim wciąż występują niedoprecyzowane lub niezaimplementowane rozwiązania systemowe, które ograniczają efektywność planowania i reagowania w sytuacjach nagłych, zwłaszcza w kontekście nasilających się zjawisk pogodowych i rosnącego ruchu turystycznego w górach.
Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej przewiduje opracowywanie planów reagowania na poziomie krajowym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym, jednak brakuje dedykowanych wytycznych dla terenów górskich. Nie zostały opracowane standardy uwzględniające uwarunkowania topograficzne, ograniczenia komunikacyjne, rozmieszczenie sił ratowniczych ani scenariusze masowych zdarzeń w rejonach o dużym natężeniu ruchu turystycznego. W konsekwencji planowanie reagowania w górach pozostaje niejednolite i zależne od praktyk poszczególnych województw.
Administracja publiczna, w tym IMGW-PIB i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, prowadzą analizy ryzyka obejmujące zjawiska takie jak burze, ulewy, wezbrania czy powodzie błyskawiczne. Nie istnieje jednak zintegrowany, stały model analizy ryzyka górskiego, który łączyłby dane meteorologiczne, hydrologiczne, natężenie ruchu turystycznego oraz dyspozycyjność sił ratowniczych. Brak takiego modelu utrudnia wojewodom i centrom zarządzania kryzysowego podejmowanie decyzji opartych na pełnych danych o zagrożeniach i zasobach w regionach górskich.
Funkcjonują krajowe systemy ostrzegania – Alert RCB (komunikaty SMS) i Regionalny System Ostrzegania (RSO) – jednak brakuje dedykowanego modułu „górskiego”, dostosowanego do mikroregionów wysokogórskich (np. doliny, żleby, zlewnie o krótkim czasie reakcji). Obecne komunikaty są zbyt ogólne i nie uwzględniają specyfiki topograficznej. Brakuje ich integracji z informacjami parków narodowych oraz komunikatami GOPR i TOPR, co ogranicza ich skuteczność operacyjną i praktyczną wartość ostrzegawczą.
W systemie ochrony ludności nie funkcjonuje jednolity standard techniczny wymiany danych operacyjnych pomiędzy wojewódzkimi centrami zarządzania kryzysowego, IMGW-PIB, RCB a podmiotami ratownictwa górskiego. Brak wspólnego interfejsu i automatycznej wymiany informacji o lokalizacji zdarzeń, stanie szlaków, prognozach pogody i zagrożeniach ogranicza możliwości planowania i reagowania w czasie rzeczywistym, szczególnie podczas akcji wielowątkowych lub transgranicznych.
Nie istnieje formalny mechanizm wymiany informacji między wojewodami województw górskich (małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego i podkarpackiego) w zakresie analiz ryzyka i planów reagowania. Brak stałej platformy współpracy skutkuje rozproszeniem informacji i różnicami w przygotowaniu planów, mimo że zjawiska pogodowe i szlaki turystyczne mają charakter transwojewódzki.
W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na poniższe pytania:
Tereny górskie wymagają odrębnego podejścia w systemie ochrony ludności ze względu na ich specyfikę topograficzną, zmienne warunki pogodowe i duże natężenie ruchu turystycznego. Choć ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej zapewniła podstawy prawne do planowania i analiz ryzyka, nie przewidziała narzędzi szczegółowych, dostosowanych do obszarów górskich. Zasadne jest zatem doprecyzowanie w ramach resortu standardów planowania, wymiany danych i komunikacji, a także wprowadzenie wspólnych narzędzi analitycznych, które zwiększą bezpieczeństwo obywateli oraz efektywność działań ratowniczych w górach.
Z poważaniem
Iwona Krawczyk
Posłanka na Sejm RP