Interpelacja nr 13104

do ministra zdrowia

w sprawie dostępu do koncentratorów tlenu dla pacjentów z tętniczym nadciśnieniem płucnym

Zgłaszający: Witold Tumanowicz

Data wpływu: 23-10-2025

Szanowna Pani Minister,

zwracam się do Pani w sprawie sytuacji pacjentów z tętniczym nadciśnieniem płucnym (TNP). Prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół Małgorzata Piekarska poinformowała mnie, że w Polsce jest ogromny problem z dostępem do koncentratorów tlenu. Dla chorych na TNP to sprzęt z obszaru podstawowej opieki, wielu z nich może funkcjonować zaledwie kilka godzin bez tlenu. Wynika to z faktu, że TNP objawia się problemami z oddychaniem, chronicznym niedotlenieniem i zmęczeniem oraz gromadzeniem się wody w organizmie, co z czasem uniemożliwia pacjentom przyjmowanie pokarmów, mówienie czy wydalanie.

Jednym z problemów jest długi czas oczekiwania na wizytę w poradni domowego leczenia tlenem: dla przykładu, we Wrocławiu wynosi on 300 dni, a w niedalekiej Jeleniej Górze – 700 dni. Często zdarza się, że lekarz dla ratowania życia chorego specjalnie przetrzymuje go w szpitalu do momentu, aż jego bliscy wypożyczą koncentrator prywatnie, co wiąże się z dużymi wydatkami, zwłaszcza że wielu chorych na TNP nie może pracować i utrzymuje się z rent.

Warto dodać, że w naszym kraju funkcjonują darmowe wypożyczalnie koncentratorów, np. finansowane z budżetów miast, one jednak oferują zwykle urządzenia stacjonarne. Wśród chorych na TNP nie brakuje osób w młodym lub średnim wieku, które mają rodziny i próbują choć w pewnym zakresie być aktywne zawodowo, więc bardziej praktycznym rozwiązaniem byłby dla nich koncentrator przenośny – podobnie jak dla osób na bardziej zaawansowanym etapie choroby, które mimo wszystko chciałyby choć czasami wyjść z domu na krótki spacer. Wypożyczenie używanego koncentratora to koszt 300-400 zł miesięcznie, co przy rencie w wysokości 1800 zł i ograniczonych możliwościach zarobkowania bywa dla pacjentów barierą nie do pokonania. Z kolei zakup nowego przenośnego koncentratora dobrej jakości oznacza wydatek rzędu 10-15 tys. złotych. Większość chorych nie ma zatem szans na własny sprzęt.

Na uwagę zasługuje fakt, że są pacjenci, którym ze względu na brak przenośnego koncentratora należy zapewnić transport sanitarny. W przypadku jednej pacjentki to koszt miesięczny 4 tysiące złotych. W ciągu roku jej transport kosztuje budżet państwa 48 tysięcy złotych. Gdyby tacy pacjenci mieli możliwość wypożyczenia koncentratora przenośnego w poradni leczenia tlenem, jeździliby samodzielnie do szpitala z opiekunem, co byłoby ogromną oszczędnością. To samo dotyczy pacjentów, którzy zostają dłużej w szpitalach, bo bez tlenu mogliby po prostu umrzeć.

Dodatkowo, kiedy już pacjent próbuje skorzystać z darmowej wypożyczalni koncentratorów, jego stan ocenia pulmonolog, ponieważ nadciśnienia płucnego nie ma na liście chorób w poradniach leczenia tlenem. TNP jest chorobą kardiologiczną i właściwym specjalistą do oceny stanu pacjenta jest tu kardiolog. W rezultacie zdarza się, że chorzy czekają rok na wizytę w poradni, po czym spotykają się z trudnościami, aby wypożyczyć koncentrator.

Z uwagi na powyższe zwracam się do Pani Minister o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

  1. Jaka jest ogólna liczba pacjentów chorujących na tętnicze nadciśnienie płucne?
  2. Jaka liczba pacjentów chorujących na TNP korzysta ze stacjonarnych koncentratorów tlenu w ramach wynajmu na refundację? Jaki to jest koszt w skali roku dla budżetu państwa?
  3. Czy Narodowy Fundusz Zdrowia pokrywa koszty wynajmu przenośnych koncentratorów? Jeśli nie, to dlaczego? Jeśli tak, jaki to jest koszt w skali roku dla budżetu państwa?
  4. Czy istnieje możliwość, aby chorzy z TNP otrzymywali dofinansowanie na zakup koncentratorów tlenu?

Z wyrazami szacunku

Witold Tumanowicz
Poseł na Sejm RP