do ministra rozwoju i technologii
w sprawie ryzyka fali upadłości przedsiębiorstw w 2025 roku i realnej kondycji polskiej gospodarki
Zgłaszający: Olga Ewa Semeniuk-Patkowska
Data wpływu: 24-10-2025
Szanowny Panie Ministrze,
pomimo utrzymywania przez rząd optymistycznych wskaźników makroekonomicznych, coraz więcej danych z rynku wskazuje na narastające problemy płynnościowe w sektorze przedsiębiorstw. Rosnące koszty finansowania działalności, zadłużenie wobec kontrahentów, malejąca konsumpcja wewnętrzna oraz niestabilność przepisów podatkowych powodują, że coraz więcej firm stoi na granicy wypłacalności.
Według danych branżowych i raportów biur informacji gospodarczej liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych w 2024 roku osiągnęła najwyższy poziom od dekady, a prognozy na 2025 rok przewidują dalszy wzrost o kilkanaście procent. Sytuacja ta szczególnie dotyka sektor MŚP, który jest fundamentem polskiej gospodarki i odpowiada za większość miejsc pracy w kraju.
Tymczasem brak jest spójnego programu rządowego, który przeciwdziałałby efektowi domina upadłości firm przez ułatwienia podatkowe, szybkie kredyty płynnościowe czy lepsze egzekwowanie płatności między przedsiębiorstwami.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Ile przedsiębiorstw ogłosiło upadłość lub rozpoczęło postępowanie restrukturyzacyjne w 2024 roku, a jakie są prognozy na 2025 rok?
Jakie branże są obecnie najbardziej zagrożone utratą płynności finansowej?
Czy ministerstwo opracowało analizę ryzyka fali upadłości firm w 2025 roku i jej wpływu na rynek pracy?
Czy rząd planuje działania osłonowe lub program stabilizacyjny dla sektora MŚP w obliczu rosnących kosztów kredytowych i spadku zamówień?
Czy resort monitoruje zaległości płatnicze między przedsiębiorstwami i planuje wzmocnienie przepisów przeciwdziałających zatorom płatniczym?
Stabilność finansowa przedsiębiorstw stanowi fundament zdrowej gospodarki. Państwo powinno nie tylko reagować na kryzysy, ale także przewidywać zjawiska, które mogą doprowadzić do utraty miejsc pracy i ograniczenia wpływów budżetowych.
Z poważaniem
Poseł Olga Semeniuk-Patkowska