Odpowiedź na interpelację nr 13126

w sprawie możliwości finansowania wynagrodzeń nauczycieli bezpośrednio z budżetu państwa

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura

Warszawa, 20-11-2025

Szanowny Panie Pośle,

Ad 1.-2.

Z dniem 25 października 2024 r. weszła w życie ustawa z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, zastępująca ustawę z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Ustawa ta zmieniła system finansowania jednostek samorządu terytorialnego (JST) i wprowadziła do porządku prawnego regulacje, zapewniające stabilny system finansowania JST.

W ustawie wprowadzono algorytm ustalający poziom dochodów poszczególnych JST zależny od typu samorządu. Poziom dochodów jest ustalany na odpowiednio wysokim poziomie umożliwiającym realizację zadań własnych danej jednostki samorządu. Koncepcja nowego systemu zakłada, że samorządy są finansowane głównie dochodami podatkowymi, zaś subwencje z budżetu państwa mają charakter jedynie uzupełniający. Dzięki algorytmicznemu naliczaniu cały proces obliczania dochodów ma charakter obiektywny i apolityczny.

System finansowania oświaty jest integralną częścią rozwiązań zawartych w nowej ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. W zakresie finansowania zadań oświatowych w ustawie określono, że dla samorządów od 2025 roku są naliczane kwoty potrzeb oświatowych zamiast wcześniej naliczanych środków w ramach subwencji oświatowej i tzw. dotacji przedszkolnej.

Łączna kwota potrzeb oświatowych w 2025 r. wynosi 102,7 mld zł i jest ona wyższa w stosunku do sumy kwot części oświatowej subwencji ogólnej zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2024 i kwoty dotacji celowej na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego (razem 92,2 mld zł) o 10,5 mld zł, tj. o 11,4%. W kwocie tej zaplanowane zostały podwyżki dla nauczycieli w wysokości 4,1%. Dodatkowo w ustawie budżetowej na rok 2025 w rezerwie celowej poz. 36 Uzupełnienie środków subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego zaplanowano kwotę 1 mld zł, której celem było pokrycie skutków wynikających ze zwiększenia wskaźnika wzrostu średnich wynagrodzeń nauczycieli z poziomu 4,1% do 5,0%.

Łączna kwota potrzeb oświatowych w 2025 r. (z uwzględnieniem środków z subwencji ogólnej - 103,65 mld zł) jest wyższa w stosunku do sumy kwot części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2023 i kwoty dotacji celowej na dofinansowanie zadań w zakresie wychowania przedszkolnego (razem 66,3 mld zł) o 36,4 mld zł, tj. o 56,3%.

Łączną kwotę potrzeb oświatowych na 2026 r. zaplanowano na poziomie 114,95 mld zł. Jest ona wyższa w stosunku do łącznej kwoty potrzeb oświatowych z roku 2025 (102,7 mld zł) o 12,3 mld zł, tj. o 12%. W kwocie tej uwzględniono dodatkowe środki w wysokości 3,44 mld zł umożliwiające finansowanie uczniów będących uchodźcami z Ukrainy.

Ministerstwo Edukacji Narodowej, we współpracy z Ministerstwem Finansów, prowadzi stały monitoring wydatków jednostek samorządu terytorialnego w zakresie realizacji zadań oświatowych, w tym w kontekście zmian wprowadzonych ustawą z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. 2024 poz. 1572). Należy jednak podkreślić, że nowy mechanizm finansowania obowiązuje od stycznia 2025 r., a zatem nie upłynął jeszcze pełny rok budżetowy, co uniemożliwia dokonanie pełnej oceny jego skutków finansowych dla poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego. Wstępne wnioski oraz analizy dotyczące efektywności reformy będą mogły zostać sformułowane po upływie co najmniej jednego roku jej funkcjonowania, na podstawie zebranych danych budżetowych i sprawozdawczych.

Ad 3.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie planuje zmian ustawowych polegających na tym, by wynagrodzenia nauczycieli były finansowane bezpośrednio z budżetu państwa. Przejęcie przez budżet państwa finansowania wynagrodzeń nauczycieli na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się rozwiązaniem korzystnym, ponieważ odciążałoby samorządy z ponoszenia dużego wydatku. Jednak w praktyce mogłoby ono przynieść wiele negatywnych konsekwencji zarówno dla samorządów, nauczycieli, a pośrednio także dla dzieci i rodziców.

Dla samorządów oznaczałoby to przede wszystkim utratę wpływu na lokalną politykę edukacyjną. Obecnie mają one możliwość kształtowania oferty szkół i dostosowywania jej do potrzeb mieszkańców, choćby poprzez dodatkowe zajęcia czy programy wsparcia. W momencie, gdy płace nauczycieli byłyby w pełni zależne od decyzji centralnych, rola samorządu zostałaby ograniczona do utrzymywania budynków i infrastruktury, bez realnego wpływu na jakość kształcenia.

Również dla nauczycieli centralizacja mogłaby okazać się niekorzystna. Ujednolicenie systemu wynagrodzeń ograniczyłoby elastyczność, którą obecnie dysponują samorządy (np. poprzez kształtowanie wysokości dodatku motywacyjnego, który jest składnikiem wynagrodzenia nauczycieli). Mogłoby to sprawić, że wszyscy byliby traktowani identycznie, niezależnie od lokalnych warunków czy dodatkowego zaangażowania. Szacowany koszt wynagrodzeń nauczycieli zatrudnionych na podstawie ustawy Karta Nauczyciela w przedszkolach, szkołach i placówkach oświatowych prowadzonych przez JST wynosi w 2025 r. ok 85 mld zł. W praktyce niemal wszystkie JST wypłacają pensje wyższe niż minimalne określone w Karcie Nauczyciela, co w 2024 roku oznaczało dodatkowy wydatek z budżetów JST blisko 6 mld zł (wraz z pochodnymi po stronie pracodawcy) ponad ustawowe minimum.

Przejęcie finansowania przez państwo wiązałoby się też z dużymi kosztami obsługi systemu. Jeśli środki trafiałyby do samorządów w formie dotacji, konieczne byłoby ich naliczanie, rozliczanie i kontrolowanie, co oznaczałoby rozbudowę biurokracji i dodatkowe wydatki. Alternatywą byłoby centralne naliczanie i wypłacanie wynagrodzeń przez specjalną instytucję, co również wymagałoby stworzenia nowego aparatu administracyjnego po stronie państwa i dodatkowe koszty.

Z wyrazami szacunku

Z upoważnienia Ministra Edukacji
Henryk Kiepura
Sekretarz Stanu