do ministra infrastruktury
w sprawie potrzeby dalszego funkcjonowania w Suwałkach posterunku Straży Ochrony Kolei wobec zagrożeń bezpieczeństwa państwa i obywateli przy przesmyku suwalskim i granicy polsko-białoruskiej
Zgłaszający: Jarosław Zieliński
Data wpływu: 03-11-2025
Suwałki, 3 listopada 2025 r.
W latach 2007-2015, w okresie rządów koalicji PO-PSL, zostało zlikwidowanych w różnych miejscach w Polsce siedem posterunków Straży Ochrony Kolei, w tym posterunek SOK w Suwałkach. Jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej sprzeciwiałem się tej likwidacji, a po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych 2015 roku i utworzeniu rządu pani premier Beaty Szydło, wykonując nadal mandat poselski, a także sprawując funkcję wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, zaangażowałem się w działania na rzecz jego reaktywowania. 20 sierpnia 2016 roku posterunek Straży Ochrony Kolei w Suwałkach został ponownie otwarty w wyremontowanych w tym celu pomieszczeniach suwalskiego dworca PKP, a jego obsada etatowa w stosunku do poprzedniego stanu została zwiększona. Terytorialny zasięg działania posterunku obejmuje bezpieczeństwo pociągów, dworców, przystanków i całej infrastruktury kolejowej na liniach nr 51 Suwałki-Trakiszki, nr 39 Suwałki-Raczki, nr 40 Suwałki-Sokółka, nr 6 Machnacz-Sokółka-Kuźnica Białostocka. Jest to dosyć rozległy obszar północno-wschodniej Polski położony przy granicy polsko-białoruskiej i polsko-litewskiej przy tzw. przesmyku suwalskim.
Zadania i znaczenie posterunku Straży Ochrony Kolei w Suwałkach w zakresie bezpieczeństwa osób i mienia są aktualnie tym większe, że na granicy polsko-białoruskiej od kilku lat toczy się wojna hybrydowa wraz z presją migracyjną ze strony Białorusi i Rosji, wobec problemów migracyjnych na granicy polsko-niemieckiej i polsko-litewskiej została przywrócona czasowa kontrola graniczna, która w komunikacji kolejowej jest realizowana przez Straż Graniczną przy wsparciu Straży Ochrony Kolei, a przesmyk suwalski, czyli obszar położony wzdłuż granicy polsko-litewskiej, jest obecnie definiowany przez dowództwo NATO jako miejsce największego zagrożenia w ramach całego Paktu Północnoatlantyckiego.
Wobec powyższego niezwykle niepokojące i niezrozumiałe są docierające do mnie w ostatnim czasie jako posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej sygnały o możliwej ponownej likwidacji posterunku Straży Ochrony Kolei w Suwałkach czy ewentualnego przeniesienia go do innej miejscowości. Wyrażam głęboką nadzieję, że jeżeli jakiekolwiek nieodpowiedzialne zabiegi czy szkodliwe zamiary w tej sprawie mają rzeczywiście miejsce, to nie zostaną one uwzględnione w podejmowanych decyzjach.
Działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. z 1996 r. nr 73 poz. 350, z późn. zm.), zwracam się do Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Czy rzeczywiście w Straży Ochrony Kolei lub Ministerstwie Infrastruktury prowadzone są jakiekolwiek działania mogące skutkować likwidacją posterunku Straży Ochrony Kolei w Suwałkach bądź przeniesieniem go do innej miejscowości?
W trosce o bezpieczeństwo podróżnych, infrastruktury kolejowej i mieszkańców północno-wschodniej części Polski proszę Pana Ministra o jednoznaczne potwierdzenie, że posterunek Straży Ochrony Kolei w Suwałkach, jako bardzo potrzebny na tym terenie i spełniający ważne funkcje w zakresie bezpieczeństwa państwa i obywateli, będzie nadal funkcjonował i nie dopuści Pan Minister i polski rząd do jego osłabienia, likwidacji bądź dyslokacji.